Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polecam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polecam. Pokaż wszystkie posty
Dobry nóż. Recenzja noży firmy Zwieger.

Dobry nóż. Recenzja noży firmy Zwieger.

Moim zdaniem są dwa główne typy ludzi: Ci, którzy do wszystkiego używają jednego noża, i Ci, którzy lubią korzystać z noży dedykowanych do różnych czynności :)

Znam takich, i przypuszczam że Ty również, którzy solidnym nożem idealnym do krojenia steków obierają ziemniaki. I odwrotnie, maleństwem do czyszczenia warzyw dzielą kawał mięsa :) Cóż, teoretycznie nieważne jaką drogą - oby osiągnąć cel, ale jestem zdania, że w przypadku gotowania jednak to tylko teoria. 

Jestem przekonana, że jeśli chodzi o noże w kuchni, warto zaopatrzyć się w taki ich zestaw, który pozwoli szybko i wygodnie przygotować różne składniki.

Od trzech miesięcy mam możliwość korzystania z dwóch noży firmy Zwieger, oba są z serii Klassiker II.

Wstrzymałam się do tej pory z opinią na temat obu noży, bo zależało mi, by je porządnie przetestować. Pracuję z nimi od kwietnia, używam bardzo często.




Większy to Nóż Szefa, 20-centymetrowy, solidny, z dużym i dość szerokim ostrzem zwężającym się ku czubkowi. Nóż dobrze leży w dłoni; moim zdaniem jest idealny do krojenia mięsa, warzyw i owoców, świetnie sprawdza się też przy siekaniu czy rozdrabnianiu.
Używam go praktycznie każdorazowo, gdy muszę podzielić na części, czy pokroić w plastry albo na kawałki mięso (dobrze radzi sobie również z mniejszymi kośćmi). Dobrze służy mi przy krojeniu twardych warzyw. Duszę nim i siekam czosnek, szatkuję kapustę, kroję arbuzy, siekam masło szykując kruche ciasto. 

Drugi, mniejszy, dokładnie wielkości 12,5 cm, to Nóż Uniwersalny. Podobny w kształcie, z węższym i krótszym ostrzem. U mnie najlepiej sprawdził się przy krojeniu wędlin, miększych warzyw i owoców, również przy obróbce mniejszych kawałków mięsa. Często obieram nim ostatnio pomidory. 

Noże są bardzo wygodne w użyciu, mają dobrze wyprofilowane, ergonomiczne rękojeści z wysokiej jakości tworzywa, dają poczucie dobrego chwytu. Ostrza są kute z niemieckiej stali wyjątkowej twardości (uważa się, że solidne ostrze charakteryzuje się twardością przewyższającą 50 HRC - moje noże mają twardość 54 HRC), wykonane techniką full-tang, która gwarantuje maksymalną wytrzymałość narzędzia. Mówiąc prościej - w tym wypadku trzpień ostrza odwzorowuje  boczny kształt rękojeści (ciekawostka: od dawna taka technika była stosowana w produkcji broni, np. japońskich mieczy). Takie noże są masywne i niezwykle trwałe. Jak do tej pory dwukrotnie je ostrzyłam - ostrzy się je z łatwością.

W mojej opinii to doskonałe, profesjonalne narzędzia gwarantujące wygodę i efektywność pracy. Polecam je z serca i z pewnością, że spełnią Twoje oczekiwania.

Szczegóły dotyczące możliwości zakupu znajdziesz w linkach (kliknij na nazwę noża, który Cię interesuje). 

          

          

          

Nasze zdjęcie przywitalne:


Pizza wiosenna

Pizza wiosenna

 Częstuję dziś pizzą o zaskakującym smaku, na wspaniałym cieście, które Wam serdecznie polecam. Przygotowanie tego ciasta wymaga chwili cierpliwości, ale to bardzo popłaca 😃 Jest bardzo smaczne i puszyste, a jednocześnie apetycznie chrupiące na brzegach.

Co do smaku - myślę że zaskoczeniem może być  kremowy serek o smaku papai i curry, który połączyłam z czerwoną i zieloną papryką. Jest też szynka, cebula dymka i szczypiorek, oraz rzecz jasna ser, choć u nas bardzo niewiele, bo miałam tylko odrobinę parmezanu w lodówce.





Składniki na 2 pizze:
Ciasto:
750 g. mąki pszennej T 550
10 g. świeżych drożdży
15 g. soli
ok. 0,4 litra wody (temperatura pokojowa)
1/4 szklanki oliwy
Dodatkowo:
szynka
czerwona i zielona papryka
cebula dymka ze szczypiorkiem
domowy sos pomidorowy 
dowolny żółty ser (tarty) do posypania - miałam w domu tylko parmezan
kremowy serek, użyłam serka Apetina o smaku Papaja i Curry
sól, pieprz
Przygotowanie:
Drożdże dokładnie rozpuszczam w wodzie, wlewam do miski z przesianą mąką i solą. Wyrabiam ciasto (jeśli jest bardzo rzadkie, dodaję trochę mąki - ma jednak być dość luźne) przez kilka minut, po czym odstawiam na 10 minut w ciepłe miejsce (przykrywam ściereczką). Wlewam oliwę i krótko zagniatam, ponownie odstawiam na 10 minut. Ostatecznie wyrabiam ciasto, starając się by wchłonęło oliwę. Odkładam je na pół godziny w ciepłe miejsce. Podrośnięte lekko uderzam dłonią, by je odgazować. Dzielę ciasto na dwie części , każdą wykładam na płaską blachę natłuszczoną oliwą, rozciągam lekko (jeśli chwilkę poleży na blasze, będzie to łatwiejsze). Smaruję sosem pomidorowym, układam pokrojone w kostkę papryki i szynkę, dodaję serek Apetina, wszystko delikatnie oprószam solą i pieprzem. Dodaję też trochę posiekanego szczypiorku oraz pokrojoną w cienkie plasterki cebulkę. Całość oprószam serem. Piekę w piekarniku nagrzanym do 220 stopni C. przez 25 minut (góra-dół, środkowy poziom piekarnika, bez termoobiegu).


                             





Sznycle z indyka z nutą kawy

Sznycle z indyka z nutą kawy

  Postanowiłam, że stworzę nową kategorię o tytule: Polecam. Zdarzają się naprawdę godne uwagi produkty, którym moim zdaniem warto poświęcić kilka słów, i w tej właśnie kategorii mam zamiar je Wam opisywać. Przy czym nie będzie to miało nic  wspólnego z artykułami, które dostaję w ramach współpracy - tu będę pisać o tych, które sama kupiłam i które będę chciała Wam po prostu polecić.

 Rzadko kupuję gotowe mieszanki przyprawowe, zazwyczaj wolę sama je komponować. Ale, ale... Zdarza mi się ulec i jakąś kupić, zwłaszcza gdy zainteresuje mnie jej smak. Wypróbowałam dziś i mogę Wam polecić gruboziarnistą mieszankę Kotanyi Kansas Coffee Rub: nadaje mięsu bardzo ciekawy smak. W jej składzie jest kawa, wędzona papryka, brązowy cukier i oczywiście sporo ziół. Wygląda też na to, że nie ma tu żadnej chemii, tylko naturalne składniki. Będzie na pewno fajna do grillowanych mięs. Sprawdziłam ją dziś z mięsem z indyka - sznycle zostawiałam na chwilę posypane tą przyprawą, potem jeszcze moment marynowały się ze śmietaną, a na końcu przez kilka minut smażyły się na patelni grillowej. Szybkie, smaczne danie.




Składniki:
kilka sznycli z indyka
przyprawa Kansas Coffee Rub Kotanyi
1-2 łyżki kwaśnej śmietany
ewentualnie odrobina soli
odrobina oleju do smażenia
Przygotowanie:
 Sznycle lekko rozpłaszczam dłonią i w każdy kawałek wcieram dość sporą porcję przyprawy. Odkładam mięso na 10 minut. Następnie każdy kawałek smaruję śmietaną, lekko mięso ugniatam żeby się połączyły smaki i znowu odstawiam na 10 minut. Rozgrzewam olej na patelni grillowej i smażę kawałki indyka po 2-3 minuty z każdej strony. Podaję gorące.





Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger