Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tanio !. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tanio !. Pokaż wszystkie posty
Kotlety z ziemniaków i kiszonej kapusty

Kotlety z ziemniaków i kiszonej kapusty

Bardzo smaczne, tanie kotlety na obiad - podaj je z sosem z pieczarek, albo tak jak ja z gulaszem i surówką. Posmakują każdemu!



Składniki:
600 g. ugotowanych w całości ziemniaków
300 g. kiszonej kapusty
200 g. cebuli
1 jajko
sól i pieprz do smaku
Dodatkowo:
mąka do panierowania
olej do smażenia
Przygotowanie:
Ziemniaki (wcześniej ugotowane i ostudzone) ścieram na tarce z grubymi oczkami. 
Obrane cebule kroję w drobną kostkę i na małej ilości oleju podsmażam do zeszklenia, a potem do cebuli dodaję drobno pokrojoną kapustę. 
Smażę przez ok. 5 minut, by kapusta zmiękła. 
Podsmażone cebulę i kapustę przekładam do startych wcześniej ziemniaków (bez tłuszczu z patelni). Dokładnie mieszam, dodaję też jajko i mieszam ponownie, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Formuję kulki wielkości mandarynki, a potem je spłaszczam, by powstały kotlety. 
Każdy lekko panieruję w mące; smażę na złoto z obu stron. 









Kasza pęczak z boczniakami i dorszem

Kasza pęczak z boczniakami i dorszem

Mąż podsumował, że takiego połączenia to chyba w życiu nie jadł - ale to nam naprawdę smakowało :) Bardzo fajne danie. Wyszło trochę przypadkiem, chciałam wykorzystać co nieco z lodówki, a efekt jest taki, że będę do niego wracać. Polecam do wypróbowania.


Składniki (2 osoby):

200 g świeżego lub mrożonego dorsza

ok. 3/4 szklanki kaszy pęczak

2 łyżki sosu sojowego

woda do gotowania kaszy

1 łyżka masła do gotowania + łyżeczka do smażenia dorsza

1 spora cebula

250 g boczniaków

niewielka cukinia

pół czerwonej papryki

2 ząbki czosnku

2 łyżki oleju

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Zaczynam od gotowania pęczaku - opłukuję kaszę na sicie, wsypuję do garnka, wlewam wodę, (zaczynam od takiej ilości, żeby sięgała troszkę ponad kaszę). Dodaję 1/3 łyżeczki soli i masło.

Gotuję do miękkości, uzupełniając wodę w razie potrzeby (po troszku, na końcu ma jej praktycznie nie być). W połowie gotowania wlewam sos sojowy, który doda pęczakowi troszkę grzybowego aromatu.

Gdy kasza się gotuje, przygotowuję warzywa: cebulę kroję w piórka, boczniaki w paseczki, cukinię w dowolne kawałki, no. kostkę; paprykę w niewielkie kawałki. Siekam czosnek.

Podsmażam najpierw na oleju cebulę - do zeszklenia, po czym dodaję boczniaki i smażę kilka minut, by zmiękły. 

Dodaję cukinię, paprykę i czosnek, smażę kilka minut. Doprawiam do smaku.

Na oddzielnej patelni smażę rybę - po prostu na niewielkiej ilości oleju z dodatkiem masła, ze szczyptą soli i pieprzu. 

Gdy kasza jest ugotowana, przekładam ją do warzyw na patelni, a potem  - przed samym podaniem - dodaję dorsza podzielonego na kawałki, łącznie z aromatycznym tłuszczem ze smażenia. 

Kotlety z kurczaka z cukinią

Kotlety z kurczaka z cukinią

Pyszne, delikatne i bardzo soczyste kotlety z fileta z kurczaka z dodatkiem tartej cukinii. Są bardzo dobre również na zimno, do kanapek.




Składniki:

ok. 400 g fileta z piersi kurczaka

1 średniej wielkości cukinia

niewielki kawałek pora (jasna część)

1 cebulka szalotka

2 duże ząbki czosnku

1 łyżka majonezu

1 łyżeczka musztardy

1 jajko

4 łyżki mąki pszennej

pół płaskiej łyżeczki curry

sól  pieprz do smaku

olej do smażenia

Przygotowanie:

Mięso kroję w drobną kostkę i przekładam do miski.

Cukinię ścieram na tarce z grubymi oczkami do oddzielnej miski, po czym oprószam ją solą, odstawiam na 5 minut, a potem odciskam z soku.

Odciśniętą przekładam do kurczaka, wbijam jajko, dodaję majonez i musztardę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek.

Wszystko dokładnie mieszam, po czym dodaję mąkę i jeszcze raz mieszam. 

Doprawiam do smaku curry, solą i pieprzem.

Rozgrzewam olej na smażę na nim kotlety - wykładam po 2 łyżki masy, kotlety powinny być grube na ok. 2 cm. 

Należy smażyć je na średnim ogniu, by dosmażyły się w środku. Pod koniec smażenia można przykryć patelnię i zmniejszyć ogień.

Placki ziemniaczane z kaszą orkiszową

Placki ziemniaczane z kaszą orkiszową

Zaistniała dziś u nas potrzeba szybkiego obiadu. Co robicie w takiej sytuacji? Moim zdaniem zawsze warto sprawdzić jakie są możliwości, tzn. co zostało w lodówce 😉Ugotowana kasza orkiszowa? Świetnie! Wystarczy do niej zetrzeć kilka ziemniaków i już mamy na obiad pyszne placki. Do nich proponuję kefir, jogurt naturalny albo surówkę.

Składniki na kilkanaście sztuk:
ok. 200 g. ugotowanej kaszy orkiszowej (może być z poprzedniego dnia)
kilka ziemniaków - po starciu powinno być ich na oko tyle samo co kaszy
1 mała cebula
1 jajko
1-2 łyżki mąki pszennej
do smaku: sól, pieprz, suszony majeranek
olej do smażenia
Przygotowanie:
Kaszę przekładam do miski. 
Do oddzielnego naczynia ścieram na tarce z grubymi oczkami obrane i umyte ziemniaki - ma być ich mniej więcej taka ilość, jak kaszy w drugiej misce. 
Do ziemniaków dodaję drobno pokrojoną cebule oraz jajko, mieszam razem, dodaję mąkę i jeszcze raz dokładnie mieszam. 
Doprawiam masę do smaku solą, pieprzem i majerankiem. 
Dodaję kaszę, mieszam do  połączenia. 
Rozgrzewam olej na patelni i łyżką wykładam niewielkie placki. 
Smażę z obu stron na rumiano. 
Podaję gorące.
Kaszanka w cieście cebulowym

Kaszanka w cieście cebulowym

 Mam dziś dla Was bardzo fajny pomysł na podanie kaszanki.  Przygotowana w ten sposób nie dość, że jest zupełnie zaskakująca - bo zanim nie spróbujemy nie sposób się domyślić, co jest na talerzu, to naprawdę świetnie smakuje. 




Składniki:
kaszanka w batonie 
2 cebule
1 duże jajko
2 łyżki mleka
1-2 łyżki maki pszennej
sól, pieprz
olej do smażenia
Przygotowanie:
Kaszankę kroję w plastry ok. 1,5 do 2 cm grubości (bez skórki). 
Cebule bardzo drobno siekam lub ścieram na tarce. 
Jajko mieszam widelcem z mlekiem, mąką  i przyprawami do smaku - ma powstać gładkie, dość gęste ciasto. 
Plastry kaszanki zanurzam w cieście i w posiekanej cebulce - od razu przekładam je na patelnię ze średnio rozgrzanym olejem. 
Mają się smażyć na rumiano z każdej strony. Podaję z musztardą.
                               
 

Faszerowany placek ziemniaczany

Faszerowany placek ziemniaczany

To proste, ale przepyszne danie powstało trochę przypadkiem, przy okazji przygotowywania farszu do pierogów. Udusiłam dziś całą patelnię cebuli, z odrobiną boczku, i najpierw przypomniały mi się wspaniałe bramboraki, a potem wymyśliłam, że faszerowane placki ziemniaczane to będzie coś w dziesiątkę :) 

Placek jest łatwy do przygotowania, wymaga jedynie uwagi przy smażeniu.



Składniki na 1 duży placek (u mnie smażony na patelni o średnicy 20 cm):
Ciasto:

3 - 4 średniej wielkości ziemniaki
1 jajko
1-2 łyżki startego na grubej tarce żółtego sera
sól i pieprz do smaku

W cieście nie ma mąki!

Przed smażeniem warto odlać płyn, który wytrąci się podczas mieszania.

Farsz (podaję proporcje na mniejszą ilość, niż u mnie na zdjęciach):
2 duże cebule
50 g. surowego boczku (używam boczku w plastrach, dzięki czemu da się go drobniutko pokroić)
3 łyżki oleju

Dodatkowo:
3 łyżki oleju do smażenia

Przygotowanie:
Zaczynam od farszu: 
obrane cebule kroję w piórka, przekładam na patelnię ze średnio rozgrzanym olejem, odrobinę solę. 
Mieszam, przykrywam i smażę na małym ogniu ok. 10 minut, mieszając by cebula się nie przypaliła. Gdy zeszkli się i lekko zarumieni, dodaję drobniutko posiekany boczek, mieszam i pozwalam pod przykryciem całości dusić się ok. pół godziny. 
Na koniec doprawiam wszystko do smaku solą i pieprzem.
Ciasto: 
obrane ziemniaki ścieram na tarce z grubymi oczkami, przekładam do miski, dodaję jako, starty ser i przyprawy do smaku, mieszam.
Rozgrzewam olej na patelni z grubym dnem, wykładam połowę ciasta, wyrównuję i rozprowadzam po całej patelni. 
Przykrywam i na średnim ogniu smażę 5 minut. 
Następnie na środek placka wykładam 1-2 łyżki uduszonej cebulki z boczkiem, również ją lekko rozprowadzam na powierzchni placka (zostawiam wolne brzegi). 
Na koniec wykładam pozostałe ciasto ziemniaczane, starając się przykryć całość. 
Przykrywam szczelnie patelnię, smażę 5-8 minut - uwaga żeby spód się nie przypalił. 
Kolejnym krokiem jest odwrócenie placka: na górę placka przykładam talerz (trochę mniejszy niż patelnia) i energicznym ruchem odwracam patelnię, by spód placka znalazł się na górze. 
Zsuwam delikatnie placek z patelni, by surowa strona znalazła się na dnie patelni. 
Znowu ją przykrywam i smażę jeszcze 5-7 minut. 
Podaję na gorąco, z porcją cebulki i tartego sera.



                                 

                                 

                                  

                                



Placki z cukinii z mozzarellą

Placki z cukinii z mozzarellą

Mam w tym roku tak dużo cukinii, że muszę się ciągle zastanawiać, co z nią zrobić. Wczesną wiosną w folii wyrosły piękne roślinki, i zwyczajnie żal mi było je wyrzucić, więc przesadziłam je do kompostowników. Sześć sadzonek! I urosły tak jak nigdy, piękne, obficie kwitnące, z mnóstwem owoców. Każdemu, kto się orientuje, nie muszę tłumaczyć, ile tego wyszło 😉

Placki więc są co najmniej raz w tygodniu, co wcale nas nie martwi, bo je bardzo lubimy, zwłaszcza z zimną maślanką. Dziś w zestawie z zupą szczawiową - bajka po prostu! Do masy dodałam dwie spore garści startej mozzarelli, i efekt końcowy wyszedł pierwsza klasa.


Składniki:

2 średniej wielkości cukinie

2 średniej wielkości cebule

1 spory ząbek czosnku

2 duże jajka

3-5 łyżek mąki pszennej

2 garści startej na grubej tarce mozzarelli

sól i pieprz do smaku

można dodać posiekany koperek lub/i natkę pietruszki (użyłam soli ziołowej, wiec zioła były w zestawie)

olej do smażenia

Przygotowanie:

Cukinii nie obieram - chyba że ma bardzo twardą skórkę. Najlepiej wybierać młode, delikatne sztuki. Jeśli po przekrojeniu widać spore pestki - pozbywam się ich.

Cukinię ścieram na grubej tarce, odrobinę solę i lekko ściskam dłońmi, by puściła sok.

Odciskam go, nadmiar sprawi że placki będą się rozpadały.

Odciśniętą cukinię przekładam do miski, dodaję drobno posiekane cebule, oraz jajka i ewentualnie zioła.

Dokładnie mieszam, dodaję stopniowo mąkę - chodzi o to, by powstało jednolite ciasto, ale jednocześnie warto pamiętać, że nadmiar mąki sprawi, że placki będą twardsze.

Dodaję ser, dokładnie mieszam.

Doprawiam ciasto solą i pieprzem.

Wykładam po solidnej łyżce masy na dość mocno rozgrzany olej (powinno go być sporo, podobnie jak przy smażeniu placków ziemniaczanych ), smażę na rumiano z obu stron.


Naleśnikowe rożki z kurczakiem i porem

Naleśnikowe rożki z kurczakiem i porem

Fajny sposób na naleśniki, łatwe do zjedzenia, prawie na jeden kęs. Moje usmażyłam na rumiano w panierce i podałam z sosem czosnkowym i sałatą. 


Składniki:

kilka świeżo usmażonych naleśników, np. z tego przepisu: klik

Farsz:

1 pojedyncza, większa pierś z kurczaka

jasna część pora

1 ząbek czosnku

garść startego sera cheddar

kilka łyżek mleka

szczypta słodkiej mielonej papryki

sól i pieprz do smaku

Do panierowania:

jajko

bułka tarta

Dodatkowo:

olej do smażenia

Przygotowanie:

Farsz:

Pora dokładnie myję, osuszam i kroję na małe kawałki.

Rozgrzewam na patelni niewielką ilość oleju, wrzucam pokrojonego pora, lekko oprószam solą i smażę 2-3 minuty, mieszając.

W międzyczasie drobno kroję mięso i dodaję do podsmażonego pora.

Doprawiam solą i pieprzem, smażę ok. 5 minut, mieszając.

Dolewam kilka łyżek mleka, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, oraz ser.

Mieszam, aż ser się rozpuści, w razie jeśli wszystko jest zbyt gęste dolewam jeszcze troszkę mleka.

Ostatecznie doprawiam do smaku papryką, solą i pieprzem; można również dodać np. posiekany koperek.

Złożenie rożków:

Każdy naleśnik przekrajam na pół, po czym składam jak na zdjęciu.

Z jednego boku nakładam porcję farszu, i postępuję jak na zdjęciach - każdorazowo składając trójkąt.

Na końcu pozostałą cześć naleśnika wciskam delikatnie do środka, by całość się ładnie trzymała.

Gotowe rożki panieruję w roztrzepanym jajku i bułce tartej, a następnie smażę na rumiano.

Podaję na gorąco.







Placki z cukinii z kurczakiem

Placki z cukinii z kurczakiem

Sezon na cukinię trwa, w moim ogrodzie jest jej mnóstwo, więc i na naszych talerzach często się pojawia w różnych wariacjach. Tym razem podrzucam przepis na bardzo fajne, sycące placki z dodatkiem mięsa z kurczaka. Do nich podałam sos pieczarkowy.


Składniki:

1 średniej wielkości cukinia, u mnie żółta

1 niewielka cebula

1 jajko

1 pojedynczy filet z piersi kurczaka

3-4 łyżki mąki pszennej

posiekany koperek

sól i pieprz do smaku

olej do smażenia

Przygotowanie:

Cebulę drobno siekam i przesmażam na małej ilości do zeszklenia.

Cukinię razem ze skórką ścieram na grubej tarce, odrobinę solę, po czym dłonią odciskam wodę.

Mięso kroję w bardzo drobną kostkę.

Wszystko łączę w misce, dodaję posiekany koperek, jajko oraz mąkę, mieszam, doprawiam do smaku.

Wykładam łyżką placki i smażę z obu stron na rumiano na średnio rozgrzanym oleju.





Letni obiad z patelni

Letni obiad z patelni

Warzywne cudo z patelni, cudo przynajmniej dla mnie, i mogłabym to jeść codziennie. Wszystkie warzywa są  z mojego ogórka, widziały tylko słońce i wodę, wiec smakują pysznie. To danie nie wymaga umiejętności, ani zbyt wiele czasu, i bardzo polecam je wszystkim, którzy lubią warzywa!



Składniki (na 2 osoby):

kilka liści dowolnej sałaty

kilkanaście małych młodych ziemniaków

1 mała cebulka

2 młode, małe zielone cukinie

1 średniej wielkości miąższysty pomidor

sporo posiekanego koperku

trochę posiekanego świeżego lubczyku

2-3 ząbki czosnku

1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

sól i pieprz do smaku

1,5 pełnej łyżki prawdziwego masła

Przygotowanie:

Zaczynam od ziemniaków - wystarczy je porządnie umyć, albo można je oskrobać, jak kto woli.

Jeśli są malutkie, zostawiam w całości; jeśli troszkę większe - kroję na ćwiartki.

Gotuję je w osolonej wodzie do miękkości.

Cukinię kroję w dowolny sposób na kawałki.

Czosnek siekam.

Pomidora również kroję na kawałki.

Gdy ziemniaki się ugotują, odcedzam je, i po lekkim przesuszeniu przekładam na patelnię z rozpuszczonym masłem. 

Dodaję posiekany czosnek, oraz pokrojoną cukinię.

Posypuję wszystko papryką i wstępnie solę.

Smażę, mieszając, 6-10 minut, by cukinia zmiękła.

Dodaję pomidora i posiekane zioła, smażę jeszcze kilka minut na niewielkim ogniu.

Doprawiam do smaku solą i pieprzem.

Podanie:

Na talerzach rozkładam liście sałaty, na nie wykładam warzywa z patelni.

Całość posypuję posiekaną cebulką i koperkiem.



Krokiety z gotowanych warzyw

Krokiety z gotowanych warzyw

Bardzo dobre, bardzo aromatyczne, a przy tym sycące i niesłychanie delikatne. Polecam na letni obiadek. U nas były zjedzone ze szparagami z patelni i sadzonym jajkiem.



Składniki:

4 średniej wielkości ziemniaki

1 marchewka

1 pietruszka

1 średniej wielkości cebula

1 duży ząbek czosnku

spora garść świeżego szpinaku

po 1 łyżce posiekanego koperku i natki pietruszki

3-4 łyżki tartej mozzarelli

do smaku: sól i pieprz

Dodatkowo:

bułka tarta do panierowania

olej do smażenia

Przygotowanie:

Ziemniaki, marchewkę i pietruszkę gotuję do momentu, gdy będą miękkie, ale nie rozgotowane.

Przestudzone ścieram na tarce z grubymi oczkami.

Cebulę kroję w kostkę, podsmażam na niewielkiej ilości oleju do zeszklenia, dodaję posiekany szpinaki czosnek. 

Smażę przez chwilę razem, przekładam do startych warzyw.

Dodaję zioła i startą mozzarellę, doprawiam do smaku solą i pieprzem, mieszam do połączenia.

Formuję owalne kotleciki, panieruję je w bułce tartej i smażę na złoto na oleju.

Uwaga - w moim przepisie nie ma jajka, przez co kotlety smaży się trochę trudniej, niż przeciętnie, ale możesz przez panierowaniem w bułce obtoczyć je w rozmąconym jajku, to ułatwi sprawę.




Naleśniki z farszem z kaszy gryczanej z pieczarkami

Naleśniki z farszem z kaszy gryczanej z pieczarkami

Zdziwiłam dziś moją mamę i siostrę farszem do tych naleśników, ale obie stwierdziły, że wszystko smakowało bardzo dobrze. Polecam do wypróbowania!


Składniki:

naleśniki np. wg tego przepisu: KLIK

Farsz:

pół szklanki kaszy gryczanej

1 szklanka wody

1 średniej wielkości cebula

250 - 300 g pieczarek

1 ząbek czosnku

2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki 

ok. 40 g tartej mozzarelli

2-3 łyżki oleju

sól i pieprz do smaku

Duszone pieczarki:

300 - 400 g pieczarek

2 łyżki oleju 

1 mała cebula

1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki

1 mały ząbek czosnku

150 ml śmietanki 30%

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

1 płaska łyżeczka curry

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Zaczynam od ugotowania kaszy: przesypuję ją do niewielkiego garnka, wlewam wodę, wsypuję dużą szczyptę soli, pod przykryciem gotuję na niewielkim ogniu aż cała woda się wchłonie.

Następnie smażę naleśniki .

Farsz:

Obraną cebulę kroję drobno i podsmażam do zeszklenia na oleju.

Pieczarki kroję na pół, a potem na cieniutkie plasterki, dorzucam do cebuli, lekko solę i przesmażam do lekkiego zarumienienia.

Zawartość patelni przekładam do miski, dodaję wcześniej ugotowaną kaszę, posiekaną natkę pietruszki, startą mozzarellę, czosnek przeciśnięty przez praskę oraz sól i pieprz do smaku.

Wszystko dokładnie mieszam.

Na każdym naleśniku rozkładam solidną łyżkę farszu, rozprowadzam na całej powierzchni, i składam np. w kopertę.

Duszone pieczarki:

Drobno posiekaną cebulę podsmażam do zeszklenia na oleju, dodaję pieczarki pokrojone w cienkie plasterki.

Wszystko lekko solę i smażę aż odparuje woda z pieczarek, powinny się też lekko zezłocić.

Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, wlewam śmietankę, dodaję paprykę, curry i ocet balsamiczny.

Duszę na małym ogniu, aż płyn się mocno zredukuje.

Doprawiam solą i pieprzem, dodaję posiekaną natkę pietruszki.

Podanie:

Naleśniki podsmażam z obu stron np. na maśle klarowanym, podaję z gorącymi pieczarkami.


Zbójeckie kotlety ziemniaczane

Zbójeckie kotlety ziemniaczane

To są po prostu pyszności, naprawdę fajna i smaczna rzecz - bardzo kremowe w środku, i mocno chrupiące z zewnątrz. Jakoś od kilku dni już mi coś tego typu po głowie chodziło, a że dziś trochę chłodniejszy dzień, to była dobra okazja na smaczny obiad.





Składniki (5 dużych kotletów):

Masa ziemniaczana:

ok. 500- 600 g ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków 

1 średniej wielkości cebula

100 g wędzonego boczku

2 pełne łyżki mąki pszennej

1 pęczek szczypiorku

sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

po 2 plastry wędzonego boczku na kotlet

1 jajko

bułka tarta

mąka pszenna

olej do smażenia

posiekany szczypiorek do posypania

Przygotowanie:

Ziemniaki przeciskam przez praskę.

Cebulę i boczek kroję drobno i podsmażam do chwili, kiedy boczek się ładnie zrumieni (można dodać odrobinę oleju do smażenia).

Podsmażone przekładam do ziemniaków, dodaję jajko i 2 pełne łyżki mąki pszennej, oraz drobno posiekany pęczek szczypiorku.

Mieszam, doprawiam do smaku (ostrożnie z solą, zwłaszcza jeśli ziemniaki były solone przy gotowaniu)

Masę dzielę na 5 części.

Formuję wydłużone, spłaszczone kotlety, obtaczam je w mące, a potem każdy zawijam w 2 plastry boczku.

Tak przygotowane panieruję w rozmąconym jajku i następnie w bułce tartej.

Smażę na średnio rozgrzanym oleju łącznie ok. 8 minut każdy, przewracając, i dosmażając również boki. Oleju przy smażeniu powinno być dość sporo, inaczej będą źle się smażyć (ok. 3 mm na dnie patelni).

Podaję gorące.





Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger