Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasztety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasztety. Pokaż wszystkie posty
Pasztet z cieciorki i soczewicy

Pasztet z cieciorki i soczewicy

Połączyłam moje dwa ulubione warzywa strączkowe i powstał z nich bardzo smaczny pasztet, czy jeśli ktoś woli tę nazwę - pieczeń. Jest dość zbity, co ułatwia krojenie. To świetna rzecz do jedzenia zarówno na zimno, jak i po podgrzaniu - jako danie obiadowe, zwłaszcza jeśli pasztet poda się z jakimś sosem. Wypróbowałam go na zimno z moją pastą z pieczonych warzyw, smakuje świetnie. Bardzo go polecam.




Składniki (na okrągła formę średnicy 18 cm):
1 szklanka ciecierzycy
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 duża cebula
3 łyżki oleju
2 duże lub 3 małe jajka
1 płaska łyżeczka mielonego kuminu
1 płaska łyżeczka curry
1 łyżka suszonego majeranku
sól, pieprz do smaku
świeżo mielony czarny pieprz
Dodatkowo:
masło lub margaryna do posmarowania formy
płatki owsiane do posypania formy
Przygotowanie:
Cieciorkę i soczewicę gotuję w oddzielnych naczyniach wg przepisu na opakowaniu. 
Odsączam je porządnie. 
Soczewicę (ta się rozgotuje) przekładam do miski, a cieciorkę blenduję by się rozdrobniła na piasek. 
Łączę ją z ugotowaną soczewicą. 
Cebulę podsmażam na oleju do lekkiego zrumienienia, przekładam razem z tłuszczem do miski. 
Dodaję jaja i przyprawy, bardzo dokładnie wszystko mieszam. 
Dno formy do pieczenia wykładam papierem, smaruję całość (dno i boki) masłem i posypuję płatkami owsianymi. 
Wykładam masę, wyrównuję powierzchnię i piekę przez 60 minut w temperaturze 190 stopni C. 
Pozostawiam w formie na noc do całkowitego wystygnięcia.        

         
Pasztet z selera z grzybami

Pasztet z selera z grzybami

Pyszny, lekko grzybowy w smaku pasztet z selera to doskonała przekąska zarówno na zimno, jak i na ciepło. Pasztet nie zawiera ani grama mąki, jest lekki i delikatny.


Składniki  (ilość na dwie foremki o wymiarach 17,5 x 5,5 cm):
ok. 800 g. selera
1 średniej wielkości cebula
12-15 suszonych kapeluszy prawdziwków (lub innych grzybów leśnych)
2 jajka
1 ząbek czosnku
1-2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
2 łyżki oleju do smażenia
sól i pieprz do smaku
Dodatkowo:
olej do posmarowania foremki
Przygotowanie:
Selera dokładnie obieram, myję , kroję na kawałki i gotuję do miękkości w lekko osolonej wodzie. Suszone grzyby zalewam w miseczce wrzątkiem, przykrywam miseczkę i odstawiam na 10 minut. Cebulę obieram i kroję w kostkę, podsmażam do lekkiego zarumienienia na oleju. 
Przestudzonego selera (może być jeszcze ciepły) razem z cebulą i odsączonymi grzybami przepuszczam przez maszynkę lub miksuję w malakserze. 
Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną natkę pietruszki oraz sól i pieprz do smaku. Dodaję też dwa jajka i dokładnie mieszam - masa będzie dość rzadka. 
Natłuszczam foremki (użyłam aluminiowych, jednorazowych), wykładam masę zostawiając 1 cm miejsca od góry. 
Foremki wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. na 1 godzinę. 
Wyjmuję pasztet z pieca i odstawiam do całkowitego ostygnięcia. 
Kroję gdy jest zupełnie zimny.


Pasztet z łopatki  z żurawiną

Pasztet z łopatki z żurawiną

Bogaty w smaku, pięknie pachnący, pyszny domowy pasztet z łopatki z dodatkiem żurawiny.  




Składniki:

700 g łopatki wieprzowej, niezbyt tłustej

300 g podgardla wieprzowego

1 średniej wielkości marchewka

niewielki kawałek selera

0,5 szklanki czerwonej soczewicy

2-3 liście laurowe

1 łyżeczka czarnego pieprzu w kulkach

10 kulek ziela angielskiego

1 łyżka soli do gotowania

Dodatkowo:

1 średnia cebula

3-4 łyżki oleju 

2 ząbki czosnku

3 jajka

ok. 1/3 szklanki suszonej żurawiny, posiekanej 

1 gęstej łyżka śmietany 18%

do smaku: sól i pieprz, suszony majeranek

masło lub olej do posmarowania formy

mąka do posypania formy

Przygotowanie:

Cebulę obieram, kroję w kostkę i na kilku łyżkach oleju smażę do zeszklenia. 

Mięso kroję na kawałki, przekładam do garnka, zalewam wodą tak, by je przykryła.

Dodaję sól, pieprz, ziele angielskie, liście laurowe, obrane: marchew i selera.

Gotuję pod przykryciem na małym ogniu - po jakimś sprawdzam miękkość warzyw i gdy są już ugotowane, wyjmujęje.

Mięso gotuję, aż będzie zupełnie miękkie.

Pod koniec gotowania mięsa dorzucam soczewicę i gotuję do jej miękkości.

Odcedzam mięso z soczewicą na sicie (wywar warto zostawić na zupę), odstawiam do przestygnięcia, a następnie razem z ugotowanymi warzywami i podsmażoną cebulą  przepuszczam przez maszynkę (albo miksuję w malakserze).

Dodaję też tłuszcz po smażeniu cebuli, przeciskam przez praskę czosnek, dodaję jajka, posiekaną żurawinę, śmietanę i przyprawy do smaku.

Dokładnie wyrabiam masę, po czym wykładam jądo przygotowanej formy (natłuszczonej i dokładnie posypanej mąką).

Pasztet piekę ok. 45-50 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni C, bez termoobiegu.

Kroję po całkowitym wystygnięciu.



Pasztet z czerwonej soczewicy z cukinią i orzechami

Pasztet z czerwonej soczewicy z cukinią i orzechami

Pycha, naprawdę pycha! Ten pasztet jest dobry zarówno na kanapki, jak i na obiad, bo można go podać na ciepło, np. z sosem tzatziki. Jest lekki, aromatyczny i wilgotny.

 
Składniki (piekłam w keksówce 20x8 cm):
300 g. czerwonej soczewicy
2,5 szklanki wrzątku
1 cukinia, waga ok. 350 g (po odcięciu końcówek, bez obierania ze skórki)
1-2 cebule, waga ok. 300 g (po obraniu)
2 duże ząbki czosnku
3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
70 g. orzechów pekan, lekko posiekanych plus kilka w całości do ozdoby (możesz użyć orzechów włoskich lub innych)
2 duże jajka
40 g. bułki tartej
1 płaska łyżeczka mielonego kuminu
3-4 łyżki oleju
sól i pieprz do smaku 
Dodatkowo:
olej do posmarowania formy
bułka tarta do posypania  formy
1-2 liście sałaty do wyłożenia dna formy (można pominąć)
Przygotowanie: 
Soczewicę płuczę na sicie, przekładam do niewielkiego garnka, zalewam wrzątkiem. Gotuję aż wchłonie wodę i powstanie z niej gęsta masa (woda nie powinna być widoczna). Obraną cebulę kroję w małą kostkę i podsmażam do zeszklenia na oleju, podsmażoną przekładam do soczewicy. 
Umytą cukinię (bez obierania) ścieram na tarce z grubymi oczkami, po czym wyciskam z niej dłonią wodę - by pozostała jak najmniej mokra. Odciśniętą dodaję do masy. Następnie dodaję jajka, natkę pietruszki, posiekane orzechy, przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy do smaku, dokładnie mieszam. Na końcu dodaję bułkę tartą.
Masę wykładam do natłuszczonej olejem i posypanej bułką tartą formy (u mnie niewielka keksówka), wyrównuję, a na powierzchni układam kilka orzechów.
Przed wyłożeniem masy można na dnie formy położyć kilka liści sałaty, co pomoże przy wyjmowaniu pasztetu.
Formę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. na godzinę.
Po upieczeniu pasztet powinien całkowicie przestygnąć.


Pasztet warzywny z grzybami

Pasztet warzywny z grzybami

Pasztet czy zapiekanka - bo i na zimno, i na gorąco smakuje cudownie. Obiadowo, albo na kanapki: tak niewiele trzeba, żeby powstało pyszne danie!



Składniki:
1 duży seler
1 duża marchewka
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
10 suszonych kapeluszy grzybów leśnych (u mnie podgrzybki)
2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
2 jajka
3 łyżki bułki tartej
3 łyżki oleju
do smaku: sól, pieprz, można dodać szczyptę curry, kmin rzymski
Dodatkowo:
olej do posmarowania foremki

bułka tarta do posypania foremki
Przygotowanie:
Selera i marchew, po dokładnym wyszorowaniu szczoteczką, gotuję w lekko osolonej wodzie - do miękkości. 
Gdy przestygnie, obieram je i ścieram na tarce z grubymi oczkami. 
Grzyby zalewam w miseczce wrzątkiem przykrywam, odstawiam na 15 minut, po czym odsączam na sicie i drobno kroję, dodaję do warzyw. 
Obraną cebulę kroję w drobną kostkę i podsmażam do lekkiego zarumienienia na 3 łyżkach oleju; po czym wszystko przekładam do startych warzyw. 
Wbijam jajka, dodaję bułkę tartą, przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną natkę pietruszki i przyprawy do smaku. 
Dokładnie wyrabiam masę.
Foremkę smaruję olejem i posypuję bułką tartą. 
Wykładam masę, wyrównuję powierzchnię. 
Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C na 60 minut (góra-dół, środkowy pozom piekarnika, bez termoobiegu).
Jeśli pasztet będzie na kanaki, kroję go po całkowitym schłodzeniu.





Pasztet ziemniaczany z selerem i soczewicą

Pasztet ziemniaczany z selerem i soczewicą

 Lubię pasztety z warzyw, bo smakują zarówno na gorąco, jak i na zimno. Są bardzo zdrowe, można podawać je na kanapkach albo na obiad, bo świetnie smakują z różnymi sosami. A Ty? Lubisz? Pieczesz?




Składniki (u mnie foremka 8 x 18 cm):
1 spory batat
1 duży ziemniak
1 mały seler
1 duża cebula
2 łyżki oleju słonecznikowego
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 szklanka otrąb owsianych
2 jajka
sól, pieprz
szczypta pieprzu cayenne
0,5 łyżeczki curry
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
0,5 łyżeczki majeranku
0,5 łyżeczki tymianku
Dodatkowo:
masło klarowane do posmarowania foremki
otręby owsiane do posypania foremki
Przygotowanie:

Batata, ziemniaka i selera gotuję do miękkości, po czym lekko studzę, obieram i blenduję. Gotuję również do miękkości soczewicę i dokładnie odcedzam ją na sicie. Cebulę kroję w drobną kostkę i podsmażam do lekkiego zarumienienia na oleju. Łączę cebulę z jeszcze ciepłą masą warzywną, dodaję soczewicę, otręby owsiane i dokładnie mieszam. Dodaję jajka, doprawiam masę curry, gałką muszkatołową oraz ziołami. Masa powinna być dość pikantna. Wykładam ją do dokładnie posmarowanej masłem i posypanej otrębami foremki, wyrównuję powierzchnię i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 210 stopni C (góra-dół, środkowy poziom piekarnika, bez termoobiegu). Pasztet piekę 45-50 minut. Kroję po wystygnięciu.



Pieczony pasztet drobiowy (z piersi kurczaka)

Pieczony pasztet drobiowy (z piersi kurczaka)

Pasztet z piersi kurczaka jest bardzo delikatny w smaku, ma piękny kolor i na pewno jest mniej kaloryczny, niż pasztety z czerwonego mięsa.



Składniki (foremka 12 x 14 cm):

600 g. fileta z piersi kurczaka
200 g. surowego, chudego boczku wieprzowego (bez skóry)
1 jajko
ok. 0,5 szklanki wywaru z gotowania mięsa
2 łyżki oleju
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka suszonego majeranku
duża szczypta suszonego tymianku
szczypta pieprzu ziołowego
sól, pieprz do smaku
Dodatkowo:
masło do posmarowania formy
bułka tarta do posypania formy
Przygotowanie:
Boczek i filety zalewam wodą, dodają pół łyżeczki soli, kilka ziaren ziela angielskiego i 2 liście laurowe; gotuję razem aż boczek będzie bardzo miękki. 
Mięso studzę i przepuszczam przez maszynkę. 
Dolewam ok. pół szklanki wywaru z gotowania, dodaję jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek, olej i zioła do smaku. 
Doprawiam masę solą i pieprzem, po czym przekładam ją do natłuszczonej masłem i oprószonej bułką tartej formy (można wyłożyć jej dno papierem, żeby łatwo wyjąć pasztet po upieczeniu). 
Wyrównuję powierzchnię, formę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. na ok. godzinę. Pasztet jest upieczony, gdy jego boki odstają od ścianek formy. 
Kroję po całkowitym przestygnięciu.

Pasztet warzywny z marchewki i kapusty włoskiej

Pasztet warzywny z marchewki i kapusty włoskiej

Ten pasztecik jest wyjątkowo delikatny - to prawie mus, tyle że w postaci, która pozwala na ładne pokrojenie. Wymyśliłam sobie, że podam go na obiad, z sosem holenderskim, i z sałatą. 



Składniki na foremkę 5 x 20 cm:
8 średniej wielkości marchewek
0,5 główki niewielkiej kapusty włoskiej
5 łyżek oleju + dodatkowo do natłuszczenia formy
1 jajko
3-4 łyżki bułki tartej + do posypania formy
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
sól, pieprz do smaku
majeranek, zioła prowansalskie
mielony kumin, gałka muszkatołowa
1 łyżeczka czosnku granulowanego
Przygotowanie:
Obrane marchewki zalewam wodą, lekko solę i gotuję do miękkości. W oddzielnym garnku lub w głębokiej patelni przygotowuję kapustę: siekam ją w kawałki, wrzucam do garnka z olejem i pół szklanki wody. Przykrywam i gotuję ok. 30 minut.  Ugotowane warzywa przepuszczam przez maszynkę lub blenduję. Masę doprawiam do smaku, dodaję jajko, mąkę i bułkę tartą. Dokładnie mieszam, po czym wykładam do foremki natłuszczonej olejem i posypanej bułką tartą. Pasztet piekę przez 60 minut w 185 stopniach C. Podaję na zimno lub na gorąco.




Pasztet wielkanocny

Pasztet wielkanocny

Na moim wielkanocnym stole nie może zabraknąć domowego pasztetu. Uwielbiam go jeść z chrzanem i sałatką jarzynową, a Wy?

 


Składniki:
Do gotowania:
1 kg karkówki wieprzowej

700-800 g. surowego boczku
3 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
Dodatkowo:
500 g. wątróbki drobiowej
4 cebule
3-4 łyżki oleju do smażenia
2 jajka
4-5 łyżek bułki tartej + do posypania formy
masło do posmarowania formy
sól, świeżo mielony czarny pieprz
suszony majeranek i lubczyk
czosnek granulowany
Przygotowanie:
Karkówkę i boczek gotuję w lekko osolonej wodzie z zielem angielskim i liśćmi laurowymi, aż będą bardzo miękkie. 
Na patelnię wlewam olej, wrzucam posiekane w kawałki cebule, podsmażam je do zeszklenia, po czym dorzucam wątróbkę i smażę razem ok. 5 minut.  
Gdy wszystko przestygnie (gotowane mięso i wątróbka) przepuszczam je razem przez maszynkę (całą zawartość patelni, razem z pozostałym tłuszczem). 
Do masy mięsnej wbijam jajka, dodaję bułkę tartą i przyprawy do smaku, dokładnie mieszam aż wszystko się ładnie połączy. 
Foremki do pieczenia smaruję dokładnie masłem i oprószam bułką tartą, wykładam masę mięsną, wyrównuję powierzchnię i wstawiam foremki do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. na ok. 45-50 minut. 
Kroję po całkowitym ostygnięciu, najlepiej po nocy spędzonej w lodówce.


Pasztet warzywny z tuńczykiem i szpinakiem

Pasztet warzywny z tuńczykiem i szpinakiem

Taki pasztet to pyszna zapiekanka, która śmiało może być daniem obiadowym. Smakuje rewelacyjnie i na gorąco, i na zimno. Prawie nie ma w nim tłuszczu, za to jest dużo zdrowych warzyw. 

Moja rada jak natłuścić formę, nie brudząc rąk: odrobinę oleju wlewam na zwinięty kawałek papieru kuchennego i papierem dokładnie smaruję wnętrze foremki. Ręce zostają czyste i w ten sposób zużywa się mało oleju.




Składniki na foremkę 20x5 cm:
1 duży seler
2 marchewki
10-15 liści świeżego szpinaku
130 g. tuńczyka w oleju (masa po odsączeniu)
2 jajka
4 łyżki bułki tartej
przyprawy:
sól, pieprz ziołowy, czosnek granulowany, suszony lubczyk
Dodatkowo:
olej do posmarowania foremki
bułka tarta do oprószenia foremki
Przygotowanie:
Selera i marchewki gotuję do miękkości (można ugotować je w skórce, i zdjąć ją potem), tuńczyka odcedzam dokładnie na sicie. Warzywa ścieram na tarce - grube oczka - do miski, dodaję rybę, porwany na mniejsze kawałki szpinak, oba jajka i bułkę tartą. Mieszam wszystko bardzo dokładnie dłonią, doprawiam do smaku. Foremkę natłuszczam olejem i oprószam bułką tartą. Przekładam masę do formy, ubijając ją dokładnie, by pozbyć się powietrza. Pasztet piekę przez 40 minut w ok. 200 stopniach C.

                              
                 




Domowy pasztet  w dwóch smakach  (bez pieczenia)

Domowy pasztet w dwóch smakach (bez pieczenia)

Byłoby naprawdę dobrze, gdyby dało się w domu przygotowywać posiłki wiedząc od a do z co tak naprawdę zjadamy. Tyle że to niestety praktycznie niemożliwe, bo nie mam możliwości uprawiania wszystkich warzyw, nie mogę hodować zwierząt, ba- nawet kurnika z kurami znoszącymi zdrowe jajka nie posiadam. Jestem skazana na produkty ze sklepów i jedyne co mogę, to dokładnie czytać skład na etykietach. Co też coraz uważniej robię, odkąd zauważyłam, że nawet tak zwyczajny produkt jak śmietana nie zawsze jest ot tak po prostu naturalny (po kie licho znajduje się w niej skrobia kukurydziana czy guma karobowa? oczywiście żeby śmietana była gęsta i stwarzała wrażenie, że to samo zdrowie).

Wiele rzeczy jednak można zrobić we własnej kuchni, przynajmniej na poziomie dodatku składników. Jak ten domowy pasztet, który widzicie niżej. Nie wiem oczywiście, czy mięso które kupiłam nie było "uszlachetniane", temu można zaradzić chyba jedynie kupując je u zaufanego rzeźnika. Ale już wszystko, co dodałam poza nim, daje mi pewność, że nie jem zbędnych zagęszczaczy, niezdrowych polepszaczy smaku i innych takich.
  Pasztet robi się bardzo łatwo, nawet nie wymaga pieczenia. Smakuje świetnie, lepiej niż gotowce, zwłaszcza że można doprawić go wg własnego gustu. Postawiłam na dwa smaki: z suszonymi śliwkami i pieczoną papryką, ale możliwości jest wiele - można dodać grzyby, zielony pieprz z zalewy, ulubione zioła, czosnek, przecier pomidorowy i co tam kto lubi.





Składniki:
1 pierś z kurczaka (ok. 200 g.)
200-250 g. wątróbki drobiowej
1 duża cebula
3 łyżki oleju
1 duża marchewka
1 mała pietruszka
1 łyżeczka majeranku
sól, pieprz do smaku

Dodatki:
suszone śliwki
pieczona czerwona papryka

Przygotowanie:
Pierś z kurczaka przekładam do niewielkiego rondelka z wodą, dodaję obrane i pokrojone marchew i pietruszkę, lekko wszystko sole i gotuję na wolnym ogniu do miękkości mięsa. Wyjmuję mięso i warzywa do ostudzenia.
Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam wątróbkę i mieszając smażę ją ok. 10 minut. Dodaję majeranek i posiekaną cebulę, przykrywam i smażę kolejne 10 minut, aż cebula się zeszkli. Odstawiam, by wszystko przestygło.
Wszystkie składniki: mięso z kurczaka, marchew, pietruszkę i wątróbkę z cebulą przepuszczam przez maszynkę lub ucieram blenderem (po wcześniejszym pokrojeniu na małe kawałki) na gładką, jednolitą masę. Doprawiam do smaku solą, pieprzem, pieprzem cayenne, ewentualnie można dodać jeszcze łyżkę - dwie oleju. Dzielę masę na dwie części, do jednej dodaję drobno posiekane śliwki, do drugiej paprykę w kawałeczkach.
Masy przekładam do słoików. Jeśli pasztety nie będą spożywane w ciągu kilku dni, pasteryzuję je przez 5 minut.


Domowy pasztet z brokułem

Domowy pasztet z brokułem

  Jak każda domowa wędlina, tak samo pasztety przygotowane w domu są bardzo smaczne i zdrowe, bo wiemy co do ostatniego składnika, co się w nich znajduje. Ten pasztet polecam Wam nie tylko ze względu na bardzo dobry smak, ale także na soczystość, jakiej dodaję mu brokuł. 




Składniki:
0,5 kg. karkówki
0,5 kg. fileta z kurczaka
0,5 kg wątróbki z kurczaka
0,5 kg wędzonego boczku
2 duże cebule
3 marchewki
0,5 średniej wielkości selera
1 niewielki brokuł
3 ząbki czosnku
1 jajko
1,5 łyżki suszonego majeranku
sól, pieprz do smaku
Dodatkowo:
2-3 łyżki oleju do smażenia
olej do posmarowania formy
bułka tarta do posypania formy
Przygotowanie:
  W garnku układam boczek, fileta z kurczaka, marchewki i selera (obrane), zalewam wodą, by przykrywała wszystko lekko i gotuję do czasu, gdy boczek będzie miękki. Brokuł pozostaje surowy. W międzyczasie wyjmuję marchewki i seler, by się nie rozgotowały. Na rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oleju wkładam wątróbkę i przesmażam ją szybko, dodaję posiekaną cebulę, lekko wszystko solę i pod przykryciem duszę ok. 10 minut. Zdejmuję wszystko z patelni, pozostawiając tłuszcz, i wkładam na nią pokrojoną w plastry i oprószoną solą karkówkę. Smażę ją na rumiano, po czym dolewam wodę na dno patelni i duszę do miękkości.
 Gdy wszystkie składniki pasztetu są już miękkie, przepuszczam je dwukrotnie przez maszynkę - z wyjątkiem brokuła. Do masy dodaję jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek, majeranek , sól i pieprz. Dokładnie mieszam, najlepiej dłonią. Brokuła dzielę na małe różyczki, ucinając łodygi, dokładam do masy, mieszam. Foremkę do pieczenia natłuszczam olejem i posypuję bułką tartą, wykładam masę mięsną, wyrównuję powierzchnię i piekę przez 60 minut w temperaturze 200 stopni C (góra-dół). Pasztet jest upieczony, gdy jego powierzchnia pięknie się zrumieni, a boku odstaną od formy. Pozostawiam go w formie do całkowitego ostudzenia.
Przepis autorski.



                  

Pasztet z wiśniami

Pasztet z wiśniami

  Choć pasztet to czysta improwizacja, jak to u mnie najczęściej z gotowaniem bywa, to stwierdzam, że jest najlepszym od długiego czasu, jaki zdarzyło mi się jeść. Soczysty i pyszny, a suszone wiśnie to istna wisienka na torcie :) Mają niepowtarzalny smak, lekko migdałowy, ich słodycz świetnie uzupełnia smak całości. 
 Serdecznie polecam Wam zakup w sklepie, z którego ja mam swoje - to sklep Piątnica, miejsce magiczne, kolorowe, pełne smaków. Kupicie tam bakalie, przyprawy, kasze, a nawet kawę i herbatę :) Serdecznie polecam, zaglądajcie! 







Składniki:

0,5 kg wątróbki indyczej
0,5 kg surowego boczku
1 jajko
1 łyżka mąki ziemniaczanej
2 łyżki bułki tartej + trochę do posypania formy
2 łyżki oleju 
1 łyżeczka masła do posmarowania formy
2 marchewki
0,5 średniej wielkości selera
2 cebule
3 ząbki czosnku
100 g. suszonych wiśni, polecam sklep Piątnica
3 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
 Boczek gotuję do miękkości w wodzie w zielem angielskim i liśćmi laurowymi, razem gotuję selera i marchewki - wyjmuję je wcześniej, by się nie rozgotowały. Wątróbkę przesmażam na oleju do lekkiego zrumienienia, studzę. Cebulę pokrojoną w grubą kostkę smażę na tłuszczu po wątróbce - do zeszklenia. Ugotowany boczek, wątróbkę, marchew i selera przepuszczam przez maszynkę, dodaję jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek, bułkę tartą, mąkę ziemniaczaną, wiśnie - doprawiam masę solą i pieprzem. Mieszam porządnie przez kilka minut. Foremkę smaruję solidnie masłem i wysypuję bułką tartą, przekładam masę, ugniatając ją łyżką, by pozbyć się powietrza. Gdy blaszka jest wypełniona, opuszczam ją z wysokości 20-30 cm. na blat. Wyrównuję powierzchnię masy i wstawiam formę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. na 40 minut. Pozostawiam pasztet do całkowitego ostudzenia w formie.
Przepis autorski.





Pasztet z fasoli Pinto i selera

Pasztet z fasoli Pinto i selera

  Bardzo lubię warzywne pasztety. Jemy je nie tylko na zimno, często są po prostu daniem obiadowym - z sosem, żurawiną czy surówką smakują doskonale. Dwa podstawowe składniki dzisiejszego to sucha fasola pinto ze sklepu Arriba z meksykańską żywnością i delikatny, słodkawy w smaku seler. Fasola po ugotowaniu zmienia kolor i wygląda jak ziarenka czekolady :)





 


Składniki:
1,5 szklanki ugotowanej fasoli Pinto(sklep Arriba)
3 średnie selery
2 łyżki mleka kokosowego
1 jajko
0,5 szklanki bułki tartej + trochę do posypania formy
0,5 łyżeczki curry
sól, pieprz do smaku
margaryna do posmarowania formy
Przygotowanie: 
 Selery gotuję do miękkości, obieram, kroję w kawałki i wrzucam do miski. Dorzucam ugotowaną fasolę, dodaję mleko kokosowe i jajko. Ucieram blenderem (pozostawiam część fasoli w kawałkach). Do masy dodaję bułkę tartą, curry, doprawiam solą i pieprzem i mieszam dokładnie. Foremkę do pieczenia nacieram margaryną, oprószam bułką tartą i wykładam masę. Wygładzam powierzchnię, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 220 stopni C. na 60 minut.
Przepis autorski.






Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger