Szukaj na blogu

Karkówka pieczona na kiszonej kapuście

Zimno za oknem, Ty nie masz najmniejszej ochoty wychodzić - taki obiad Cię rozgrzeje i będziesz zachwycona/zachwycony smakiem. Bardzo prosty, a niezmiernie smaczny obiad! 



Składniki:
4 kotlety z karkówki wieprzowej (ok. 800 g)
700-800 g. kiszonej kapusty
3 średniej wielkości cebule
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka soli plus duża szczypta do oprószenia
0,5 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu plus duża szczypta do oprószenia
1 płaska łyżeczka ostrej mielonej papryki
0,5 łyżeczki mielonego kuminu
3 liście laurowe
6 łyżek oleju
0,5 szklanki gorącej wody
Przygotowanie:
Kotlety rozbijam tłuczkiem (nie za mocno) i nacieram przyprawami: solą, pieprzem, mieloną ostrą papryką i kuminem. Dno naczynia do pieczenia nacieram łyżką oleju i wykładam równomiernie kapustę (odsączoną z soku), a na niej liście laurowe. 
Rozgrzewam patelnię, wlewam 5 łyżek oleju. Obsmażam mięso z obu stron po ok. 3 minuty (na mocnym ogniu), podsmażone wykładam na kapustę.
Obrane wcześniej cebule kroję na ósemki, wrzucam na tłuszcz po smażeniu mięsa, i podsmażam kilka minut; wykładam na mięso. Na patelnię wlewam wodę, podgrzewam chwilę, drewnianą łopatką mieszam by zebrać wszystko po smażeniu z dna. Przelewam do mięsa. Całość posypuję posiekanym czosnkiem, oprószam lekko solą i pieprzem.
Naczynie przykrywam szczelnie i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. na 60 minut. Po tym czasie odkrywam naczynie i piekę jeszcze 20 minut.
Podaję z pieczywem lub ugotowanymi ziemniakami.









Zanim odłożysz fartuch i usiądziesz do stołu... 🌿💗
Kiedy w Twojej kuchni rozchodzi się już ten głęboki, domowy aromat, a gotowa potrawa spokojnie dochodzi do siebie na talerzu – podaruj sobie chwilę zasłużonego oddechu. Zdejmij fartuch, zaparz kubek ciepłej herbaty i odpocznij.
Wierzę, że dobra, domowa kuchnia daje nam najlepszą strawę dla ciała. Chcę Ci jednak podarować coś więcej. Moje nowe uniwersum powstało po to, by dawać bezpieczną i kojącą strawę dla duszy.
Z całego serca zapraszam Cię do mojego nowego, baśniowego świata: Las z Mchu i Paproci.
To cichy i przytulny azyl, w którym możesz schować się przed głośnym, pędzącym światem. Czekają tam na Ciebie nastrojowe opowieści do poduszki, sagi lasu, tajemniece natury i leśna magia. Co ciekawe, zapachy z kuchni i domowe smaki też tam są – ukryte w leśnych zapiskach i opowieściach z przepisem babci Etty.
Chodź ze mną na spacer po zupełnie nowych, zielonych ścieżkach i po prostu odpocznij.
Przejdź przez wrota czarodziejskiego Lasu:
➡ www.laszmchuipaproci.pl
Do zobaczenia na zielonych szlakach!
Monika / Elena z Lasu 🌿💗

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger