Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Rozetki ziemniaczane z farszem z mascarpone i łososia

Rozetki ziemniaczane z farszem z mascarpone i łososia

Zastanawialiście się kiedyś, czy ziemniak może być elegancki i wykwintny? I nie mam na myśli kształtu czy wyglądu bulwy, ale potrawy jakie z niego mogą powstać. Jak by nie patrzeć, ziemniaki traktujemy raczej jako codzienne warzywo, najczęściej jako dodatek do mięsa, zupy czy innej potrawy. A gdyby tak dać mu pierwszą rolę - co byście z niego przyrządzili? 

Pobawiłam się trochę w tym temacie i postanowiłam przygotować coś wyjątkowego :) 




Składniki:
0,5 kg ziemniaków
1 żółtko
1 łyżeczka majonezu
3 łyżki tartego, wędzonego oscypka (może być inny, twardy ser)
sól i pieprz do smaku
Farsz:
3 łyżki serka mascarpone
100 g. łososia wędzonego na zimno
2-3 filety anchois
1 łyżeczka posiekanego koperku
1 żółtko
sól i pieprz do smaku
Dodatkowo:
olej do posmarowania papieru
łosoś do ozdoby
koperek do ozdoby
Przygotowanie:
Obrane ziemniaki gotuję do miękkości w lekko osolonej wodzie. 
Jeszcze ciepłe przepuszczam przez praskę, a gdy lekko wystygną, ucieram je łyżką z majonezem i żółtkiem. 
Dodaję starty na drobnej tarce ser, mieszam, przyprawiam do smaku solą i pieprzem. 
Masę przekładam do rękawa cukierniczego i wyciskam na natłuszczony papier okrągłe rozetki, puste w środku (u mnie po 3 warstwy masy na  rozetkę). 
Wyciskam też taką  małe "czapeczki" - samą ilość jak ilość rozetek.  
Blaszkę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu) na 15 minut. W tym czasie drobniutko siekam łososia oraz filety anchois, mieszam je z serkiem mascarpone, żółtkiem i koperkiem, doprawiam do smaku solą i pieprzem. 
Tę masę również przekładam do rękawa i wypełniam nią podpieczone rozetki. 
Przykrywam je czapeczkami, ponownie wstawiam blaszkę do piekarnika - tym razem ustawiam temperaturę 150 stopni  i piekę z termoobiegiem do zezłocenia. 
Upieczone rozetki ozdabiam kawałkiem łososia i koperkiem. 
Podaję zarówno na gorąco, jak i na zimno.


                                


Zbójeckie kotlety ziemniaczane

Zbójeckie kotlety ziemniaczane

To są po prostu pyszności, naprawdę fajna i smaczna rzecz - bardzo kremowe w środku, i mocno chrupiące z zewnątrz. Jakoś od kilku dni już mi coś tego typu po głowie chodziło, a że dziś trochę chłodniejszy dzień, to była dobra okazja na smaczny obiad.





Składniki (5 dużych kotletów):

Masa ziemniaczana:

ok. 500- 600 g ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków 

1 średniej wielkości cebula

100 g wędzonego boczku

2 pełne łyżki mąki pszennej

1 pęczek szczypiorku

sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

po 2 plastry wędzonego boczku na kotlet

1 jajko

bułka tarta

mąka pszenna

olej do smażenia

posiekany szczypiorek do posypania

Przygotowanie:

Ziemniaki przeciskam przez praskę.

Cebulę i boczek kroję drobno i podsmażam do chwili, kiedy boczek się ładnie zrumieni (można dodać odrobinę oleju do smażenia).

Podsmażone przekładam do ziemniaków, dodaję jajko i 2 pełne łyżki mąki pszennej, oraz drobno posiekany pęczek szczypiorku.

Mieszam, doprawiam do smaku (ostrożnie z solą, zwłaszcza jeśli ziemniaki były solone przy gotowaniu)

Masę dzielę na 5 części.

Formuję wydłużone, spłaszczone kotlety, obtaczam je w mące, a potem każdy zawijam w 2 plastry boczku.

Tak przygotowane panieruję w rozmąconym jajku i następnie w bułce tartej.

Smażę na średnio rozgrzanym oleju łącznie ok. 8 minut każdy, przewracając, i dosmażając również boki. Oleju przy smażeniu powinno być dość sporo, inaczej będą źle się smażyć (ok. 3 mm na dnie patelni).

Podaję gorące.





Ziemniaki z jogurtem

Ziemniaki z jogurtem

Pyszne, bardzo pyszne połączenie - smażone, chrupiące ziemniaczki pokrojone w drobną kostkę, i jogurt naturalny. Przepis najprostszy na świecie, każdy doprawi jak lubi, ja doprawiłam tak:


Składniki (2 osoby):

4 -6 średniej wielkości ziemniaków

do smaku: sól, świeżo mielony czarny pieprz, odrobina curry, słodka mielona papryka

dużo posiekanego koperku i natki pietruszki

2-3 łyżki oleju do smażenia

1 łyżka masła

Przygotowanie:

Obrane i umyte ziemniaki dokładnie osuszam, a potem kroję w kostkę wielkości ok. 1 -1,5 cm.

Rozgrzewam na patelni olej z masłem, wrzucam ziemniaki, lekko je solę i mieszając smażę na dość mocnym ogniu ok. 5 minut.

Następnie zmniejszam trochę ogień, doprawiam ziemniaki pieprzem, papryką i curry; smażę dalej aż będą miękkie w środku.

Pod koniec można znowu zwiększyć ogień, żeby się ładnie zarumieniły.

Przed podaniem dodaję dużo posiekanych ziół i wszystko mieszam. 


Duszone młode ziemniaki

Duszone młode ziemniaki

Proponuję wspaniały obiad na pierwszy dzień lata 😊 Często jadaliśmy takie danie, kiedy byłam mała, a w ogródku już pyszniły się młode warzywa. Do ziemniaków można w sumie dodać wszystko, co się lubi, ale nawet bez wielu dodatków będzie bardzo smacznie. Kto nie jadł, niech wierzy: to jest naprawdę pyszne!


Składniki:

ok. 3/4 kg młodych, najlepiej małych ziemniaków

1 mała cebula

1-2 niewielkie marchewki

kawałek cukinii

kawałek boczku, lub innej wędliny

dużo posiekanej zieleniny: koperku, szczypiorku, bazylii, lubczyku

1-2 ząbki czosnku

2 łyżki oleju

1 duża łyżka masła

ok. 3/4 szklanki wody do podlania w czasie duszenia

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Oczyszczam ziemniaki, jeśli są ciut większe kroję na na pół.

Boczek kroję w kostkę lub małe słupki, przekładam na patelnię z rozgrzanym olejem, podsmażam do lekkiego wytopienia.

Dodaję drobno pokrojoną cebulę i smażę pod przykryciem kilka minut.

Marchew kroję na małe kawałki, dokładam na patelnię - wszystko oprószam solą i pieprzem.

Smażę pod przykryciem kilka minut, dokładam ziemniaki, posiekany czosnek i masło; można dołożyć gałązkę lubczyku.

Przesmażam razem 2-3 minuty, po czym przykrywam, zmniejszam ogień i smażę 5 minut.

Dolewam wodę, duszę aż ziemniaki będą półmiękkie.

Dodaję pokrojoną na kawałki cukinię, oraz posiekane zioła.

Duszę pod pokrywką do miękkości ziemniaków, w międzyczasie doprawiam do smaku.




Babka ziemniaczana

Babka ziemniaczana

Pochodzę z Podlasia, i taka babka to dla mnie smak z dzieciństwa. Zrobiona z drobno startych ziemniaków, z dodatkiem wędzonego boczku i cebuli, jest aksamitna i delikatna w smaku. Wspaniale smakuje odsmażona na patelni!

Jeśli lubisz placki ziemniaczane, babkę ziemniaczaną z całą pewnością również polubisz. 



Składniki:

1,5 kg ziemniaków

1,5 średniej wielkości cebuli

3 jajka

150 g wędzonego boczku

1 płaska łyżka soli

1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

1-2 łyżki suszonego majeranku

Przygotowanie:

Boczek i jedną cebulę kroję w małą kostkę.

Pokrojony boczek wrzucam na patelnię i przesmażam do wytopienia się tłuszczu (jesli jest chudy, można dodać łyżkę oleju), po czym dodaję do niego cebulę i pod przykryciem smażę na średnim ogniu przez kilka minut, żeby cebula się zeszkliła.

Obrane ziemniaki ścieram na drobnej tarce do dużej miski.

Odlewam płyn, który się zbierze.

Ścieram pół cebuli, również na drobnej tarce, dodaję do ziemniaków razem z jajkami, solą, pieprzem i majerankiem.

Dokładnie mieszam.

Dodaję całą zawartość patelni (z tłuszczem), jeszcze raz dokładnie mieszam.

Masę przelewam do formy do pieczenia, wcześniej nasmarowanej olejem i posypanej mąką lub bułką tartą.

Piekę przez 1 godzinę w 200 stopniach C (góra-dół, bez termoobiegu). 

W czasie pieczenia 2 lub 3 razy smaruję dodatkowo powierzchnię babki olejem.









Ziemniaczane tacos

Ziemniaczane tacos

Kiedy wczoraj robiłam na obiad faszerowane pieczone ziemniaki (patrz TUTAJ), przyszedł mi do głowy pewien pomysł na wykorzystanie tego, co zostało po ich wydrążeniu. Upiekłam cieniutkie placuszki z masy ziemniacznej z dodatkiem sera, i te spełniły rolę tortilli - wypełniłam je różnymi pysznościami i zjedliśmy je na obiad. Polecam taki sposób na ciekawe danie!




Składniki:

200 g ugotowanych ziemniaków

1 małe jajko

80 g tartego żółtego sera, u mnie cheddar*

10 g (1 czubata łyżeczka) skrobi ziemniaczanej

0,5 płaskiej łyżeczki ostrej mielonej papryki 

1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki

do smaku: słodka mielona papryka, curry, czosnek, sól i pieprz


*jeśli chcesz, żeby Twoje placuszki były bardzo chrupiące, dodaj ok. 120 g tartego sera

Przygotowanie:

Ziemniaki przeciskam przez praskę lub bardzo dokładnie rozgniatam widelcem.

Dodaję jajko i skrobię ziemniaczaną, mieszam do uzyskania gładkiej masy.

Dodaję ser, posiekaną natkę pietruszki i przyprawy do smaku, mieszam.

Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni C. (góra-dół, bez termoobiegu)

Płaską blachę wykładam papierem.

Wykładam po czubatej łyżeczce masy, zachowując spore odległości, bo masę następnie trzeba rozprowadzić na papierze cienką warstwą, tworząc kółka o średnicy ok. 6-7 cm.

Placuszki można dodatkowo posypać np. płatkami chili, albo większą ilością sera. 

Piekę do zrumienienia (8-10 minut).

Jeszcze gorące placuszki układam np. na wałku, by nadać im odpowiedni kształt.

Dowolnie nadziewam.







Pieczone faszerowane ziemniaki

Pieczone faszerowane ziemniaki

Witaj w Nowym Roku 😘 Życzę Ci wszystkiego najlepszego!

Dla mnie zaczął się przeziębieniem, które (jak mi się wydawało) miało być krótkie, a trwa już dobry tydzień, w związku z czym niespecjalnie mam ochotę na gotowanie. Wymyśliłam na dziś łatwy, całkiem szybki, a przy okazji i bardzo smaczny obiadek - pyszne, faszerowane ziemniaki. Są nadziane mięsem mielonym z dodatkiem cebuli, pieczarek i sera.  




Składniki (porcja dla 2 osób):

2 duże ziemniaki, najlepsze będą podłużne

1 mała cebula, starta na drobnej tarce

ok. 200 g mielonego mięsa, u mnie wieprzowo-wołowego

1 ząbek czosnku

1 duża pieczarka

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

ok. 60-80 g tartego żółtego sera

pasta paprykowa, ewentualnie przecier pomidorowy lub ketchup

do smaku: sól, pieprz, curry, słodka mielona papryka

Przygotowanie:

Ziemniaki bardzo dokładnie myję, najlepiej szczoteczką, po czym bez obierania gotuję w osolonej wodzie - do momentu, kiedy będą prawie miękkie.

Ziemniaki studzę, po czym przecinam wzdłuż na pół, jak na zdjęciu.

Łyżeczką ostrożnie wydrążam miąższ, uważając żeby nie oszkodzić skórki (zostawiam cienką warstwę ziemniaków).

Startą cebulę mieszam z mięsem mielonym, doprawiam lekko solą i przesmażam na suchej, rozgrzanej patelni przez kilka minut.

Pieczarkę ścieram na grubej tarce, dodaję do mięsa na patelni, jeszcze chwilę smażę.

Zdejmuję z ognia i zostawiam do lekkiego przestudzenia.

Dodaję część ziemniaków (tych wydrażonych - nie za dużo, żeby nie zrobiło się nam za dużo farszu), oraz połowę startego sera, posiekaną natkę pietruszki, przeciśnięty przez praskę czosnek i przyprawy do smaku.

Do każdej połówki ziemniaka nakładam łyżeczkę pasty/ koncentratu/ketchupu, rozsmarowuję, następnie ziemniaka wypełniam farszem mięsnym i na końcu posypuję resztą sera.

Układam na blasze wyłożonej papierem i zapiekam w 200 stopniach C przez ok. 15-20 minut, do zrumienienia.






Kładzione kluseczki ziemniaczane

Kładzione kluseczki ziemniaczane

Masz ochotę na coś mega chrupiącego i jednocześnie delikatnego w środku?  Polecam Ci dziś rewelacyjną przekąskę. Zrób moje kładzione ziemniaczane kluseczki na imprezę, a świetnie zastąpią chipsy; albo podaj do obiadu zamiast tradycyjnych gotowanych ziemniaków, czy smażonych frytek. Sprawdzą się w obu przypadkach!




Składniki:

250 g ziemniaków (mniej więcej 2 średniej wielkości ziemniaki)

20 g cebuli

20-30 g mąki pszennej (1-2 płaskie łyżki)

1 małe jajko 

1 łyżka tartego parmezanu (można pominąć)

sól i pieprz do smaku

olej do głębokiego smażenia

Przygotowanie:

Obrane ziemniaki ścieram na tarce z małymi oczkami, dodaję startą tak samo cebulę i parmezan.

Dodaję jajko i mąkę, mieszam, doprawiam do smaku solą i pieprzem.

Rozgrzewam olej w naczyniu (powinno go być co najmniej 3-4 cm na głębokość), łyżeczką wykładam masę na rozgrzany olej.

Kluseczki smażę na rumiano, odwracając je w międzyczasie.

Przed podaniem odsączam na papierze z nadmiaru tłuszczu.

Możesz usmażyć je wcześniej, a potem krótko podgrzać w mikrofalówce.


Zapiekanka ziemniaczana z warzywami

Zapiekanka ziemniaczana z warzywami

Moja warzywna zapiekanka trochę przypomina pizzę, jednak przygotowałam ją na spodzie z ziemniaków, i jest o wiele mniej kaloryczna. 



Składniki:

Spód:

3 spore ziemniaki, ugotowane lub upieczone w mundurkach

2 łyżki oliwy

1 jajko

1 łyżka mąki ziemniaczanej

do smaku: sól, pieprz, zioła prowansalskie

Dodatkowo:

kilka różyczek surowego brokuła, rozdrobnionych lub pokrojonych 

1 niewielka cebula

kilka pomidorków koktajlowych

kilka suszonych pomidorów pokrojonych w paski 

kilka kaparów

posiekany szczypiorek

można dodać kawałek dowolnej wędliny, u mnie cienkie wędzone kiełbaski

1 łyżka startego żółtego sera

oliwa do skropienia

sól i pieprz 

Przygotowanie:

Zimne ziemniaki obieram i ścieram na tarce z grubymi oczkami, dodaję jajko, mąkę ziemniaczaną, oliwę oraz przyprawy do smaku.

Delikatnie mieszam.

Tak przygotowane ziemniaki wykładam na blachę wyłożoną papierem.

Na nich układam pokrojoną w plasterki węlinę, oraz posypuję serem.

Cebulę kroję w piórka, wykładam na ziemniaki, układam również resztę składników.

Całość oprószam solą i pieprzem.

Blachę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C na ok. 20-25 minut.








Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger