Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyzy kluchy kluseczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pyzy kluchy kluseczki. Pokaż wszystkie posty
Kopytka z jajkiem sadzonym

Kopytka z jajkiem sadzonym

 Jejku, to było po prostu niebiańsko smaczne! Nie wiem, dlaczego do tej pory nie wpadłam na pomysł, żeby kopytka podać z jajkiem sadzonym. Kiedy żółtko się rozlało, smak kopytek wystrzelił jak w kosmos :) Naprawdę polecam takie połączenie!

Moje kopytka są bez dodatku jajka, takie robi moja Mama, takie robię i ja :)

Składniki:

ok. 1 kg ziemniaków, najlepiej typu C, czyli te które mają najwięcej skrobi

sól 

mąka pszenna

mąka ziemniaczana

Dodatkowo:

jajko od szczęśliwej kury

masło do smażenia

sól, ostra papryka

posiekany koperek

Przygotowanie: 

Ziemniaki gotuję w osolonej wodzie, dokładnie odcedzam, odstawiam na 20 minut. 

Lekko ciepłe przeciskam przez praskę, przekładam do miski, wyrównuję jak na zdjęciu.

Nożem dzielę ziemniaki na 4 części, wyjmuję jedną część, a w jej miejsce wsypuję po połowie obie mąki.

Zagniatam do jednolitego ciasta, nie przedłużając, bo im dłużej się to robi, tym ciasto robi się rzadsze.

W razie potrzeby jeszcze trochę posypuję mąką pszenną.

W międzyczasie zagotowuję w dużym garnku wodę (z solą).

Ciasto dzielę na kilka części, z każdej formuję wałek, i nożem tnę na kopytka.

Wrzucam je do wrzącej wody, mieszam.

Gotuję 2-3 minuty od wypłynięcia.

Jajko smażę na mocno rozgrzanym maśle (uwaga, żeby się nie przypaliło). W czasie smażenia oprószam je solą i ostrą papryką.

Podaję razem posypane koperkiem.




Kluski ziemniaczane z masłem i pietruszką

Kluski ziemniaczane z masłem i pietruszką

Mam ostatnio fazę na kluski z ziemniaków, sporo ich ostatnio jedliśmy, więc dziś postanowiłam trochę odmienić formę ich podania. Inny kształt, i trochę dodatków sprawiło, że danie jest bardzo ciekawe, i całkiem odmienne w smaku niż np. tradycyjne kopytka. Polecam do wypróbowania!


Składniki:

Kluski:

500 g ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków typu C (ziemniaki warto ugotować w osolonej wodzie)

1 niewielkie jajko

150 g mąki pszennej plus trochę do podsypania

Dodatkowo:

1 łyżka masła klarowanego

2 łyżki drobno posiekanej pietruszki

2 ząbki czosnku

starty parmezan do posypania

płatki chili do posypania

Przygotowanie:

Ugotowane ziemniaki przepuszczam przez maszynkę, dodaję jajko i mąkę, w razie potrzeby również sól. 

Zagotowuję wodę z solą w dużym garnku.

Zagniatam ciasto (krótko, tylko do połączenia, bo im dłużej się to ciasto zagniata, tym robi się rzadsze i będzie potrzebować coraz więcej mąki - w efekcie kluski będą twarde i niesmaczne).

Od razu dzielę ciasto na kilka części, spłaszczam na grubość 1 cm.

W tym momencie można na cieście zrobić dowolny wzorek, jak wykorzystałam do tego tłuczek do mięsa.

Wykrajam niewielkie trójkąty i od razu wrzucam kluski na wrzącą wodę.

Gotuję 3-5 minut od wypłynięcia, wyjmuję na talerze z odrobiną oleju, by się nie posklejały.

Na patelni średnio nagrzanej rozgrzewam masło klarowane, wrzucam posiekany czosnek i smażę go 10 sekund, mieszając.

Od razu wrzucam kluski, dodaję też posiekaną natkę pietruszki, i mieszając podgrzewam kilka minut.

Wykładam na talerz, posypuję startym parmezanem i płatkami chili, od razu podaję.




Smażone kluseczki ziemniaczane

Smażone kluseczki ziemniaczane

Od czasu do czasu pozwalam sobie na taki (niestety mocno kaloryczny) dodatek do obiadu. Tak przygotowane ziemniaki są niezwykle pyszne i odmienią cały posiłek!


Składniki (porcja na 2 osoby):

450 g świeżo ugotowanych w osolonej wodzie ziemniaków (bez skórki, gorących)

1 płaska łyżeczka masła

ok. 20 g (mały trójkącik) serka topionego, np. ziołowego, albo śmietankowego

2 jajka

sól i pieprz do smaku

olej do smażenia (warstwa na patelni ok. 1,5 cm)

posiekana natka pietruszki do posypania

Przygotowanie:

Świeżo ugotowane, gorące ziemniaki duszę widelcem z masłem i serkiem topionym.

Gdy masa stanie się luźniejsza, zmieniam widelem na łyżkę i rozcieram masę żeby była gładka.

Doprawiam ją do smaku solą i pieprzem, można też dodać posiekane zioła, nasiona czarnuszki itd.

Dodaję jajka i dokładnie mieszam, do uzyskania jednolitej, zupełnie gładkiego ciasta.

W międzyczasie mocno rozgrzewam olej na patelni - warstwa oleju powinna wynosić ok. 1,5 cm.

Za pomocą dwóch łyżeczek wykładam na olej niewielkie kluski i smażę je na rumiano, przewracając od czasu do czasu.

Olej przez cały czas smażenia musi mieć wysoką temperaturę.

Usmażone przekładam na chwilę na papier do odsączenia tłuszczu.

Od razu podaję.



Kluseczki ziemniaczane z brokułem

Kluseczki ziemniaczane z brokułem

Myślałam dziś nad piątkowym obiadem, i wymyśliłam że zrobię kluseczki z ziemniaków, a że miałam kawałek brokuła, również go do nich dodałam.

Były przepyszne - bardzo delikatne i bardzo smaczne, zwłaszcza z bułką tartą lekko zrumienioną z masełkiem. Tani, domowy obiadek!


Składniki (porcja na 3 osoby):

500 g ziemniaków (waga po obraniu)

200 g różyczek brokuła 

1 duży ząbek czosnku

po 1 dużej łyżce posiekanych: koperku i natki pietruszki

1 jajko

ok. 3/4 szklanki mąki pszennej 

2 łyżki mąki ziemniaczanej

sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

mąka pszenna do podsypywania

Przygotowanie:

Brokuła gotuję do miękkości w osolonej wodzie.

Obrane ziemniaki kroję na kawałki i gotuję do miekkości w osolonej wodzie.

Gorące warzywa, dokładnie odsączone z wody przekładam do miski i od razu dokładnie duszę widelcem lub przepuszczam przez praskę.

Dodaję przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku oraz posiekane ziołą i dokładnie mieszam. Doprawiam solą i pieprzem do smaku.

Przykrywam i odstawiam do przestudzenia.

Gdy masa jest już chłodna, dzielę ją w misce nożem na 4 częsci, jak u mnie na zdjęciu.

Jedną część wyjmuję, a w wolne miejsce wsypuję tyle mąk pszennej, by je wypełniła zamiast ziemniaków. Przekładam z powrotem wyjąte ziemniaki, dodaję jajko i krótko mieszam łyżką - tylko do połączenia. Dodaję mąkę ziemniaczaną i ponownie krótko mieszam.

Długie mieszanie spowoduje, że ciasto zacznie się robić rzadkie, i trzeba będzie dosypać dużo więćej mąki - w efekcie kluski będą twarde.

W międzyczasie zagotowuję sporą ilość wody z solą - najlepiej w dużym i szerokim garnku.

Gdy woda się gotuje, oddzielam niewielkie części ciastai  na podsypanym mąką blacie formuję wałeczki grube na ok. 3-4 cm. Odcinam nożem kluseczki i wrzucam do gotującej wody.

Kluski gotuję 2-3 minuty od wypłynięcia. wyjmuję łyżką cedzakową i przekładam na natłuszczony olejem talerz, żeby się nie sklejały.






Kartacze

Kartacze

Miałam ogromną ochotę na kartacze, ale czasu brakowało mi od dawna - dziś się udało! To pyszne, ziemniaczane pyzy, słusznej wielkości, nadziane farszem z mięsa mielonego. Jedna lub dwie zaspokaja głód :)


Składniki (8-10 sztuk)

Farsz:

400 g mięsa mielonego, u mnie z łopatki wieprzowej

po łyżce gotowanych i surowych (startych) ziemniaków

2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę 

pół niedużej cebuli

do smaku: sól, pieprz, majeranek

Ciasto:

550 g ugotowanych ziemniaków, przeciśniętych przez praskę

300 g surowych ziemniaków

100 g mąki ziemniaczanej

100 g mąki pszennej

sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

drobno pokrojone boczek i cebula do podsmażenia

Przygotowanie:

Farsz:

Do mięsa ścieram na tarce z drobnymi oczkami cebulę, dodaję ugotowane i surowe ziemniaki, oraz czosnek i przyprawy. Dokładnie wyrabiam masę, przez kilka minut.

Ciasto:

Ziemniaki najlepiej jest ugotować dzień wcześniej. Zimne przeciskam przez praskę. Surowe ścieram na drobnej tarce do oddzielnego naczynia, po czym odciskam je w lnianej ściereczce - nie do końca, mają zostać lekko wilgotne. Odciśnięte dokładam do ugotowanych.

Dodaję jajko, sól i pieprz, oraz mąkę ziemniaczaną, i wygniatam ciasto aż do uzyskania gładkiej masy.

Będzie się kleić do rąk.

Dodaję mąkę pszenną, i wyrabiam tylko do połączenia.

Formowanie:

W tej czynności pomoże moczenie dłoni w zimnej wodzie.

Nabieram dłonią sporą porcję ciasta - wielkości mandarynki. Spłaszczam ją i tworzę owalny kształt, na środku układam porcję mięsa (także dość sporą) i wszystko dokładnie sklejam, ostatecznie tworząc lekko owalną, dużą pyzę.

Gotowanie:

Tak przygotowane pyzy wrzucam do wrzącej, osolonej wody. Będą się długo gotowały - najpierw czekam aż wypłyną, potem zmniejszam ogień i gotuję je jeszcze 10-12 minut. 

W międzyczasie podsmażam boczek z cebulką.

Pyzy podaję okraszone, lub podsmażone na rumiano (wtedy przekrajam je wzdłuż na pół).








Szare pyzy ziemniaczane z grzybami i cebulką

Szare pyzy ziemniaczane z grzybami i cebulką

Wymyśliłam sobie te pyzy wczoraj wieczorem, chcąc wykorzystać trochę suszonych grzybów, których nazbieraliśmy w tym roku wyjątkowo dużo. Początkowo planowałam użyć ich tylko w farszu, ale pomysł się rozwinął i grzyby znalazły się również w ziemniaczanym cieście! Stąd kolor, przez co pyzy mogą kojarzyć się z podlaskimi kartaczami, do których w części używa się surowych ziemniaków. Całość smakuje bardzo przyjemnie, zwłaszcza podana z lekko podrumienioną z odrobiną boczku cebulką.
 

Składniki (porcja na 12 pyz) :
Ciasto:
800 g. ziemniaków (waga po obraniu) 
10 g. mąki z grzybów leśnych (zmieliłam suszone prawdziwki i podgrzybki)
100 g. mąki pszennej*
1 jajko
sól do smaku
Farsz:
10 g. mąki z grzybów leśnych 
350 g. cebuli
1 łyżka jasnego sosu sojowego
70 g. łatwo topiącego się żółtego sera (startego na tarce lub drobno pokrojonego)
1 mały ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oleju do smażenia

* przy tej ilości mąki pyzy są bardzo delikatne i mięciutkie, trzeba zachować uwagę podczas gotowania i wyjmowania ich z garnka. Ale dzięki temu są przepyszne! Jeśli chcesz, by ciasto było trochę twardsze, dodaj 120-130 g. mąki.

Przygotowanie:
Farsz: obrane cebule kroję na pół, a potem na cieniutkie półplasterki. Rozgrzewam olej na patelni, wrzucam cebulę, odrobinę ją solę i na średnim ogniu, pod przykryciem, smażę ok. 15 minut, aż cebula będzie zupełnie miękka i szklista. Wtedy dodaję pozostałe składniki (z wyjątkiem sera), doprawiam do smaku. Do przestudzonego farszu dodaję ser, mieszam.
Ciasto: ziemniaki gotuję w osolonej wodzie, odcedzam i ubijam na gładko, odstawiam do lekkiego przestudzenia. Do lekko ciepłych dodaję mąkę z grzybów, dokładnie mieszam. Gdy całkowicie wystygną, dodaję pozostałe składniki i krótko wyrabiam, tylko do połączenia. Im dłużej ciasto będzie wyrabiane, tym zacznie robić się rzadsze i będzie wymagało dodawania większej ilości mąki.
Ciasto dzielę na 12 równych części ( u mnie wyszło po ok. 75 g), każdą najpierw formuję w kulkę, a potem spłaszczam na dłoni, by powstał placek. Na środek wykładam łyżeczkę farszu, ostrożnie sklejam, ponownie formując kulkę, lekko spłaszczoną. 
Tak przygotowane pyzy wrzucam do osolonego wrzątku, i gotuję 3-4 minuty od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię.
Podaję np. z cebulką podsmażoną z boczkiem.



Kluseczki pomidorowe z bazylią

Kluseczki pomidorowe z bazylią

Od dzieciństwa domowe kluseczki były dla mnie jednym z ulubionych obiadów, i zostało tak do dziś - do nich nie trzeba w zasadzie nic więcej, niż szklanka maślanki czy zsiadłego mleka. A dziś u nas zupełnie letnia kolorowa wersja, pachnąca dojrzałymi pomidorami i świeżą bazylią!


  
Składniki:
0,5 kg ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków
1 średnie jajko
3 łyżeczki przecieru pomidorowego
12-15 świeżych liści bazylii
1 ząbek czosnku
4 pełne łyżki mąki pszennej plus trochę do podsypywania
sól i pieprz do smaku 
Przygotowanie:
Ziemniaki przepuszczam przez maszynkę lub w misce dokładnie rozgniatam widelcem, dodaję przecier pomidorowy, przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekaną bazylię, doprawiam solą i pieprzem. Dokładnie mieszam wszystko łyżką, po czym dodaję jajko i 3 łyżki mąki. Mieszam do połączenia (jak najkrócej; długo wyrabiane ciasto będzie robiło się coraz rzadsze), po czym dodaję czwartą łyżkę mąki i zagniatam ciasto w kulę. Dzielę je na porcje wielkości dużego orzecha włoskiego, robię z nich kulki, które potem spłaszczam.
Kluseczki porcjami gotuję we wrzącej, osolonej wodzie - 2-3 minuty od wypłynięcia. Podaję z podsmażoną cebulką i posiekaną bazylią.







Knedle ze śliwkami (z patelni)

Knedle ze śliwkami (z patelni)

Miałam olbrzymi dylemat, jak nazwać moje danie. Po namyśle doszłam do wniosku, że najbliżej mu do knedli, choć i tak nietypowych, bo usmażonych na patelni. W sumie jednak przecież nie chodzi wcale o nazwę, bo ważniejsze jest, czy - i jak smakują. Smakują! Smakują wyśmienicie! To cudowny deser, który warto przygotować gdy ma się wolną chwilę. Najlepsze są oczywiście na gorąco, z cudownym sosem śliwkowym, który zrobiłam na tej samej patelni w kilka minut. Bardzo polecam i bardzo zachęcam do wypróbowania.






Składniki na 6 sztuk:
Ciasto:
100 g. śmietankowego serka, użyłam "Mój ulubiony"
1 średniej wielkości jajko
20 g cukru pudru
pół płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia  
150 g. mąki pszennej
Dodatkowo:
3 duże śliwki do środka knedli
mąka do podsypania
olej do smażenia
7-8 śliwek na sos
kilka łyżek syropu klonowego (można też użyć miodu)
szczypta cynamonu
szczypta posiekanych świeżych listków rozmarynu - do smaku
Przygotowanie:
Zagniatam elastyczne, sprężyste ciasto z podanych składników. Dzielę je na 6 równych porcji, każdą formuję w kulkę i rozwałkowuję na kształt koła o średnicy ok 10 cm. Śliwki dzielę na pół, połówki układam na kołach z ciasta, i zakładając boki do środka, na śliwkę, sklejam. Powstaną płaskie, zgrabne pakuneczki. 
Rozgrzewam 2-3 łyżki oleju na patelni, układam knedle, smażę na średniej mocy palnika ok. 3-4 minut. Następnie przewracam knedle na drugą stronę, szczelnie przykrywam patelnię, zmniejszam moc palnika i smażę mniej więcej 8 minut. Gorące knedle przekładam na talerz, przykrywam pokrywka, żeby pozostały w cieple.
Śliwki na sos kroję na kawałki, wrzucam na patelnię po smażeniu, dolewam syrop klonowy i smażę mieszając, aż śliwki się rozpadną. Dodaję odrobinę posiekanego rozmarynu, jeszcze chwilę smażę.
Na talerz wykładam trochę sosu, układam knedle, na każdy wykładam jeszcze porcję sosu.












Kluski z ziemniaków i cukinii

Kluski z ziemniaków i cukinii

Mam od czasu do czasu taką kluskową zachciewajkę - nie robię ich często, bo zazwyczaj stawiam na szybkie obiady. A takie kluseczki to jednak pyszna rzecz! Dzisiejsze połączenie ziemniaków z cukinią dało przepyszne, delikatne w smaku, mięciusie kluseczki, które rewelacyjnie smakują z masełkiem podsmażonym z odrobinką czosnku.




Składniki:

0,5 kg ugotowanych ziemniaków
1 młoda cukinia ok. 0,5 kg wagi (po odciśnięciu ok. 300 g)
1 ząbek czosnku
1 jajko
2 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
3 pełne łyżki mąki pszennej (chociaż ciasto będzie wydawało się za rzadkie, nie polecam dodawać więcej, bo kluski będą zbyt twarde)
Do okrasy:
1 łyżka masła
1 mały ząbek czosnku
kawałek drobno posiekanej cebuli
1-2 łyżki mąki pszennej potrzebne do formowania klusek
Przygotowanie:
Przestudzone ziemniaki ścieram na tarce z grubymi oczkami. Cukinię dokładnie myję, po czym ścieram - również na tarce z grubymi oczkami - do oddzielnej miski. Oprószam ją szczyptą soli  i przez 1-2 minutę wygniatam dłonią, po czym bardzo dokładnie odciskam z soku. Odciśniętą przekładam do startych ziemniaków. Dodaję jajko, dokładnie mieszam. Następnie dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, obie mąki, oraz sól i pieprz do smaku. Mieszam tylko do połączenia się składników - długie mieszanie spowoduje, że ciasto będzie coraz rzadsze.
W międzyczasie zagotowuję ok. 2 litry wody z łyżeczką soli. Z ciasta łyżką odrywam porcje wielkości orzecha włoskiego, każdą porcję zsuwam do miseczki z mąką,  i dopiero wtedy delikatnie formuję kulki. Tak przygotowane kluski wrzucam do wrzątku, delikatnie mieszam, i od momentu wypłynięcia na powierzchnię gotuję 2-3 minuty. Podaję z rozpuszczonym masłem (gdy rozpuści się na patelni, podsmażam przez kilka minut drobno posiekaną cebulę, a gdy ta się zeszkli dodaję posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek i przez 30 sekund podsmażam razem).








Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger