Szukaj na blogu

Kasza pęczak z boczniakami i dorszem

Mąż podsumował, że takiego połączenia to chyba w życiu nie jadł - ale to nam naprawdę smakowało :) Bardzo fajne danie. Wyszło trochę przypadkiem, chciałam wykorzystać co nieco z lodówki, a efekt jest taki, że będę do niego wracać. Polecam do wypróbowania.


Składniki (2 osoby):

200 g świeżego lub mrożonego dorsza

ok. 3/4 szklanki kaszy pęczak

2 łyżki sosu sojowego

woda do gotowania kaszy

1 łyżka masła do gotowania + łyżeczka do smażenia dorsza

1 spora cebula

250 g boczniaków

niewielka cukinia

pół czerwonej papryki

2 ząbki czosnku

2 łyżki oleju

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Zaczynam od gotowania pęczaku - opłukuję kaszę na sicie, wsypuję do garnka, wlewam wodę, (zaczynam od takiej ilości, żeby sięgała troszkę ponad kaszę). Dodaję 1/3 łyżeczki soli i masło.

Gotuję do miękkości, uzupełniając wodę w razie potrzeby (po troszku, na końcu ma jej praktycznie nie być). W połowie gotowania wlewam sos sojowy, który doda pęczakowi troszkę grzybowego aromatu.

Gdy kasza się gotuje, przygotowuję warzywa: cebulę kroję w piórka, boczniaki w paseczki, cukinię w dowolne kawałki, no. kostkę; paprykę w niewielkie kawałki. Siekam czosnek.

Podsmażam najpierw na oleju cebulę - do zeszklenia, po czym dodaję boczniaki i smażę kilka minut, by zmiękły. 

Dodaję cukinię, paprykę i czosnek, smażę kilka minut. Doprawiam do smaku.

Na oddzielnej patelni smażę rybę - po prostu na niewielkiej ilości oleju z dodatkiem masła, ze szczyptą soli i pieprzu. 

Gdy kasza jest ugotowana, przekładam ją do warzyw na patelni, a potem  - przed samym podaniem - dodaję dorsza podzielonego na kawałki, łącznie z aromatycznym tłuszczem ze smażenia. 

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger