Szukaj na blogu

Tajskie roladki

Ależ to pyszne wyszło 😋 Słodko-pikantne, delikatne, rozpływające się w ustach roladki, z fajnym, wyrazistym smakiem. 



Składniki:

6 ładnych plastrów karkówki wieprzowej

6 plastrów topionego sera cheddar

słodko-ostry sos tajski z chili

sól i pieprz

1 średnia cebula

2 ząbki czosnku

3-4 pieczarki

kawałek słodkiej czerwonej papryki

mała papryczka chili (bez pestek)

ok. 1 łyżki posiekanej kolendry - jeśli jej nie lubisz, zamień na natkę pietruszki

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

2-3 łyżki oleju 

Przygotowanie:

Plastry karkówki mocno rozbijam tłuczkiem do mięsa (najłatwiej włożyć mięso do mocnej torebki foliowej, ja używam woreczków do mrożenia), by mięso było jak największe i cienkie. Uwaga, żeby go nie przerwać.

Farsz:

Drobno kroję pół cebuli i papryki, pieczarki w cienkie plasterki.

Czosnek przeciskam przez praskę.

Rozgrzewam łyżkę oleju, podsmażam do zeszklenia cebulę, potem dodaję czosnek i pieczarki i smażę razem przez kilka minut, potem dodaję papryki i posiekaną kolendrę. Dodaję sos sojowy i smażę chwilę pod przykryciem, na końcu doprawiam solą i pieprzem.

Zwijanie roladek:

Plastry karkówki z obu stron doprawiam solą i pieprzem, a potem smaruję sosem słodko-ostrym.

Na każdym plastrze mięsa układam: ser i porcję farszu, boki plastra zawijam do środka, a potem zwijam rolady. Można je dodatkowo zabezpieczyć szpadkami lub owinąć nitką. 

Gotowe roladki znowu smaruję słodko-ostrym sosem.

Tak przygotowane podsmażam na rumiano z każdej strony na pozostałym oleju, a potem dodaję na patelnię drugą połowę cebuli, również drobniutko pokrojoną, przykrywam patelnię i zmniejszam moc palnika. Wytworzy się sos, w którym roladki będą się dusiły.

Czas duszenia ok. 40-50 minut, w zależności od mięsa.

Roladki powinny być bardzo miękkie. 




Brak komentarzy:

Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger