Szukaj na blogu

Krokiety ze szpinakiem i ziemniakami

Krokiety ze szpinakiem i ziemniakami

 Pyszne, solidnie faszerowane krokiety to tani i pożywny posiłek. Zwłaszcza dla kogoś, kto lubi szpinak - a my bardzo go lubimy. Można je oczywiście dodatkowo panierować w jajku i bułce, ja zrezygnowałam z tej opcji, żeby nie były tak bardzo kaloryczne.







Składniki na 4-5 sztuk:
Ciasto:
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka lekko gazowanej wody mineralnej
1 łyżka oleju
1 jajko
szczypta soli
Farsz:
450 g. rozdrobionego, mrożonego szpinaku
2 średnie ziemniaki
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka masła (można pominąć)
sól, pieprz do smaku
Dodatkowo:
olej do podsmażenia
Przygotowanie:
Z mąki, soli, jajka i wody trzepaczką ubijam gładkie ciasto, dodaję olej i ubijam do połączenia. Odstawiam ciasto na 15 minut, po czym smażę cienkie naleśniki (u mnie średnica 22 cm).
Szpinak odmrażam na suchej patelni, odparowując wodę. Dodaję masło i przeciśnięty przez praskę czosnek, odstawiam do ostudzenia. Obrane ziemniaki kroję drobno i w lekko osolonej wodzie gotuję do miękkości, po czym odcedzam i przepuszczam przez praskę. Ciepłe ziemniaki dodaję do szpinaku, mieszam dokładnie. Masę doprawiam solą i pieprzem. Na każdy naleśniku układam porcję farszu i zwijam: najpierw boki do środka, potem roluję całość. Gotowe lekko podsmażam na oleju, podaję z sosem czosnkowym.
Przepis autorski.


                    





Pieczone pikantne ziemniaki i czosnkowe brokuły

Pieczone pikantne ziemniaki i czosnkowe brokuły

  Prosty sposób na pyszne warzywa? Upiec je z wyraźnymi w smaku marynatami. W ten sposób przygotowane mogą być samodzielnym posiłkiem lub doskonałym dodatkiem do mięsa lub ryby.
Postawiłam na ziemniaki i brokuły, bo moim zdaniem świetnie pasują do smażonego dorsza z ziołami, który był dziś u nas na obiad.
Żeby sobie ułatwić życie wykorzystałam jako marynaty smaczne, gotowe sosy firmy Develey: do ziemniaków pikantny sos chili, do brokuła- sos czosnkowy. Są na tyle wyraziste, że właściwie nie trzeba już warzyw doprawiać. Polecam, spróbujcie tej sztuczki.




Składniki:
1 kg niewielkich ziemniaków
1 niewielki brokuł
sos czosnkowy firmy Develey
sos chili firmy Develey
oliwa
sól, pieprz
Przygotowanie:
 Obrane ziemniaki podgotowuję 10 minut w lekko osolonej wodzie, po czym przekrajam je na pół, przekładam do miski i dodaję kilka łyżek pikantnego sosu chili. Dodaję też odrobinę soli i doprawiam je pieprzem. Dokładnie mieszam, by ziemniaki pokryły się sosem. Surowego brokuła dzielę na mniejsze części, odcinając twardy głąb. Przygotowane kawałki również przekładam do miski, oprószam solą i dodaję kilka łyżek sosu czosnkowego. Mieszam.
Płaską blachę natłuszczam oliwą, wykładam warzywa nie mieszając ich. Piekę przez godzinę w 170 stopniach C. Podaję na gorąco.
Przepis autorski.



                  


                   



Ziemniaczane pierogi z grzybami

Ziemniaczane pierogi z grzybami

 Jestem zachwycona moim dzisiejszym obiadem i wiem już na pewno, że takie pierogi zagoszczą na naszym wigilijnym stole. To chyba najdelikatniejsze pierożki, jakie zdarzyło mi się jeść!  Ciasto ziemniaczane jest cudowne w smaku, zwłaszcza z grzybowym farszem. A do niego użyłam świeżych podgrzybków - tzn. przesmażonych tylko wcześniej i zamkniętych w słoiku, mam ich kilkanaście. Grzyby i cebulkę do farszu przepuszczamy przez maszynkę i solidnie doprawiamy do smaku solą i pieprzem -  ja użyłam świetnego rozdrabniacza Mini Ball Chopper, który dostałam od firmy Russell Hobbs. Choć ciasto może początkowo wydawać się trudne w obróbce, zwłaszcza przy pierwszych sztukach, okazuje się potem, że w sumie łatwiej lepi się z niego pierożki, niż ze zwykłego ciasta. Nie trzeba nic mocno dociskać, bardzo łatwo łączą się brzegi, nic nie wypływa w trakcie gotowania.
Koniecznie spróbujcie!




Składniki na ok. 20 sztuk:
ok. 550 g. ugotowanych ziemniaków
4 łyżki mąki pszennej
1 jajko
1 łyżeczka oleju
sól do smaku
Farsz:
grzyby leśne - mam słoiki przesmażonych i zapasteryzowanych podgrzybków
1-2 cebule
olej do smażenia
sól, pieprz do smaku
Dodatkowo:
mąką pszenna do podsypywania ciasta
Przygotowanie:
Ugotowane ziemniaki duszę przeciskam przez praskę, dodaję jajko, trochę soli do smaku i stopniowo dosypuję mąkę. Warto ciasto mieszać łyżką, a dopiero na końcu zagnieść w całość dłonią. Ciasto zagniatamy krótko, bo im dłużej będziemy to robić tym będzie bardziej kleiste. 
Drobno kroję cebulkę i podsmażam ją do zeszklenia na niewielkiej ilości oleju, po czym dodaję pokrojone grzyby. Smażę wszystko do lekkiego zarumienienia, doprawiam do smaku. Następnie lekko przestudzony farsz przepuszczam przez maszynkę. Ciasto dzielę na 3-4 części, każdą rozwałkowuję dość grubo, nawet na pół cm na mocno podsypanej mąką stolnicy (inaczej na pewno się do niej przyklei), wycinam kółka i na każde układam troszkę farszu - nie za dużo. Sklejam brzegi, gotowane pierożki układam znów na podsypanej mąką desce. Gotuję partiami w osolonej wodzie, 2-3 minuty od wypłynięcia. Podaję na gorąco, z podsmażoną cebulką.
Przepis autorski.

                   






Zapiekanka z tartych ziemniaków z białą kiełbasą

Zapiekanka z tartych ziemniaków z białą kiełbasą

Dwie proste potrawy połączyłam w jedno i muszę Wam powiedzieć, że obiad wyszedł pierwsza klasa. Bardzo sycąco i domowo, bo nie jest to raczej danie restauracyjne: coś w rodzaju babki ziemniaczanej z pieczoną białą kiełbasą. Po jednej porcji człowiek jest najedzony na pół dnia, ale jako że mamy jesień to na takie właśnie cieplutkie pyszności ma się ochotę, prawda?





Składniki:
ok. 2 kg ziemniaków, startych na drobnej tarce
1 duża cebula, drobno posiekana lub również starta
2-3 łyżki mąki pszennej
2 jajka
1 czubata łyżka suszonego majeranku
sól, pieprz do smaku
5-6 białych kiełbasek
2 łyżeczki delikatnej musztardy
smalec do posmarowania formy
3 łyżki oleju
3 łyżki mleka do posmarowania zapiekanki
Przygotowanie: 
Starte surowe ziemniaki  i cebulę przekładam do miski, dodaję jajka, przyprawy i mąkę. Mieszam dokładnie, po czym przekładam masę do wysmarowanej dość grubo smalcem formy. Kiełbaski nacinam w kratkę z jednej strony i wciskam w ziemniaczaną masę. Na każdej kiełbasce rozsmarowuję trochę musztardy. Całość lekko polewam olejem, oprószam jeszcze majerankiem i pieprzem. Wstawiam formę do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. na ok. 80 minut, Gdy boki zapiekanki są mocno rumiane i odstają od brzegów formy, smaruję wszystko mlekiem (najłatwiej to zrobić pędzelkiem) i jeszcze chwilę piekę, by się ładnie zarumieniło. Podaję na gorąco. 

                   


Domowa pikantna shoarma z szynki wieprzowej

Domowa pikantna shoarma z szynki wieprzowej

  Musiałam dziś szybko przygotować obiad, miałam rozmrożony kawałek mięsa i chciałam go wykorzystać. Przypomniało mi się, że mam do wypróbowania gotową mieszankę przypraw rodem z kuchni arabskiej - czerwoną, dość pikantną shoarmę od firmy Skworcu. To bardzo aromatyczna przyprawa, świetnie pasująca i do mięs, i do warzyw - m. in. z chili, kminem rzymskim, czosnkiem, imbirem i cynamonem. Wyłączywszy czas, w którym mięso musi się w niej zamarynować, samo przygotowanie pysznego obiadu nie zajmuje wiele czasu. Zresztą można zamarynować mięso wieczorem i zostawić je na noc w lodówce. Shoarmę podałam z frytkami, surówką z sałaty lodowej i z sosem czosnkowym. Było pysznie!
A mieszankę polecam, warta swojej ceny i dobrze mieć ją w kuchennej szafce.




Składniki:
ładny kawałek szynki wieprzowej - ok. 0,5 kg
2 pełne łyżki shoarmy czerwonej firmy Skworcu
płaska łyżeczka soli
2-3 łyżki oleju
odrobina wody
Przygotowanie:
Umyte i osuszone mięso kroję na niewielkie kawałki, przekładam je do miski, dodaję łyżkę oleju, mieszankę przypraw Shoarma i sól. Dokładnie wszystko mieszam dłonią i zostawiam na godzinę- dwie w lodówce. Następnie na patelni rozgrzewam olej i podsmażam porcjami mięso na rumiano z obu stron. Do całości dolewam odrobinę wody i smażę dalej pod przykryciem ok. 20 minut (ewentualnie uzupełniam po odrobinie wody), aż mięso będzie miękkie. Zdejmuję pokrywkę i smażę do odparowania wody. Mięso podaję z frytkami, surówką i sosem czosnkowym.




Przegrzebki z sosem cebulowo-musztardowym

Przegrzebki z sosem cebulowo-musztardowym

 Gdy Mąż jechał na zakupy, poprosiłam o jakąś niespodziankę, coś zupełnie zaskakującego, czego pewnie nie kupiłabym sama. Dostał wskazówkę, że może być coś z kuchennych/kulinarnych rzeczy. Bardzo byłam ciekawa, co dostanę i muszę przyznać, że całkiem mnie zaskoczył gdy wyjął z torby ... przegrzebki. Wniosek z tego, że warto posyłać Męża do sklepu, bo ja pewnie pożałowałabym kilkudziesięciu złotych na ten zakup.
 Nie miałam jeszcze okazji jeść tego przysmaku - dzisiejszy dzień wydał mi się właściwym do spróbowania. Wiedziałam, że na pewno zrobię je z patelni, szybko smażone na oliwie, i za pierwszym razem nie chciałam ich przyprawiać niczym, co mogłoby zagłuszyć ich naturalny smak. Przyprawiłam je lekko solą i pieprzem, smażyłam na oliwie z masłem. Jedynie dodatek w postaci gęstego sosu z cebuli, czosnku i delikatnej miodowej musztardy miał być mocnym akcentem smakowym.



Składniki na 2 osoby:
8 małży św. Jakuba (przegrzebków) - u mnie były mrożone, wtedy trzeba je rozmrozić zgodnie z instrukcją na opakowaniu
2 łyżki oliwy
0,5 łyżeczki masła
sól, pierz
Sos:
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 płaska łyżeczka delikatnej musztardy, np. miodowej
1 płaska łyżeczka masła 
2-3 łyżki słodkiej śmietanki 30%
szczypta soli
odrobina świeżo mielonego czarnego pieprzu
Przygotowanie:
Cebulę siekam bardzo drobno i przekładam na patelnię z rozpuszczonym, ale nie bardzo gorącym masłem. Podgrzewam na wolnym ogniu do zeszklenia cebuli, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilę smażę razem. Następnie dodaję musztardę i śmietankę, mieszam do połączenia się, doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Na drugiej patelni dość mocno rozgrzewam oliwę z masłem, układam przegrzebki wcześniej oprószone solą i pieprzem i smażę je po ok. minucie z obu stron. Podaję na gorąco, z porcją sosu cebulowego.
Przepis autorski.



Buraczki duszone z porem i pomarańczą

Buraczki duszone z porem i pomarańczą

Bardzo, naprawdę bardzo lubię przygotowywać tego typu dodatki. Często jest to zupełny przypadek i wynik tego, co akurat znajdę w lodówce. Duszone buraczki w ogóle należą do moich top, często wymyślam nowy sposób na to pyszne warzywo. Spróbujcie takich, z porem,masłem i czosnkiem, duszonych w soku pomarańczowym - mają bardzo ciekawy smak.




Składniki:
3 niewielkie ugotowane buraczki
1 por (jasna część)
2 ząbki czosnku
1,5 łyżki masła
0,5 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
sól, pieprz do smaku
ewentualnie cukier do smaku
Przygotowanie:
Pora kroję w cienkie plasterki, buraczki ścieram na grubej tarce. Rozgrzewam masło na patelni, wrzucam pora, lekko solę i pod pokrywką smażę 3-4 minuty, do zeszklenia. Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę smażę razem. Dolewam sok z pomarańczy i dokładam buraczki, duszę pod przykryciem 5 minut, po czym odkrywam patelnię i duszę, aż sok wyparuje. Doprawiam do smaku. Podaję na gorąco.



Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger