Szukaj na blogu

Filet z kurczaka w sosie koperkowym

Filet z kurczaka w sosie koperkowym

Spróbuj, jak pysznie smakuje mój filet z kurczaka w sosie koperkowym. Poznaj moją propozycję na szybki, tani i łatwy obiad - filety z piersi kurczaka uduszone w sosie koperkowym, ze śmietaną, cebulką i czosnkiem. Taka potrawka super smakuje zarówno z ziemniakami, jak i ryżem, kaszą czy makaronem.
Polecam również filety z kurczaka duszone w pieczarkach.

filet z kurczaka w sosie, filet w pysznym sosie


Filet z kurczaka w sosie koperkowym przepis
Składniki:
2 podwójne filety z piersi kurczaka
1 łyżka mąki pszennej
1 cebula
2 ząbki czosnku
3 łyżki posiekanego koperku
3 łyżki śmietany 18%
2 łyżki oleju
1 łyżka masła
ok. 1 szklanki wody
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Mięso kroję na duże kawałki, oprószam solą i pieprzem, a potem mąką. Smażę je krótko na oleju z obu stron, po czym zdejmuję na chwilę z patelni pozostawiając tłuszcz. Cebulę kroję w drobną kostkę, czosnek siekam drobniutko i wszystko przekładam na rozgrzany olej. Gdy cebula i czosnek się zeszklą, dokładam z powrotem mięso na patelnię, dolewam wodę i masło. Duszę wszystko ok. 20 minut, do miękkości mięsa. Śmietanę mieszam w miseczce z kilkoma łyżkami gorącego sosu z patelni, by ją zahartować, po czym przelewam ją na patelnię. Dodaję koperek, krótko podgrzewam razem, doprawiam do smaku solą i pieprzem.


















Pakora z sałaty lodowej z kurczakiem i orzeszkami ziemnymi

Pakora z sałaty lodowej z kurczakiem i orzeszkami ziemnymi

Śmiało mogę powiedzieć, że jestem zakochana w tym daniu rodem z kuchni indyjskiej. Na dodatek gdy raz się je pozna, można improwizować i przygotowywać je na wiele sposobów. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że to idealna potrawa na czyszczenie lodówki :) Koniecznie spróbujcie!
Zapraszam też na pakorę bezmięsną.



Składniki:
1 pojedynczy filet z piersi kurczaka
1/3 główki sałaty lodowej
1 marchewka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 płaska łyżeczka startego imbiru
2 łyżki niesolonych orzeszków ziemnych
świeża kolendra
0,5 łyżeczki mielonego kuminu
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta mielonych goździków
szczypta mielonego kardamonu
szczypta curry
sól do smaku
mąka z ciecierzycy
olej rzepakowy do smażenia
Przygotowanie:
Fileta z kurczaka kroję w cienkie paseczki, przekładam do zamykanego pojemnika. Doprawiam przeciśniętym przez praskę czosnkiem, imbirem, kuminem i pozostałymi przyprawami, dodaję łyżkę oleju, orzeszki (podzielone na połówki) i trochę posiekanej kolendry. Mieszam i odstawiam na kilka godzin do lodówki. Sałatę lodową siekam w paski, marchew tnę na wiórki obieraczką do warzyw, cebulę siekam w piórka. Warzywa przekładam do miski, lekko oprószam sola, po czym duszą dłonią by zmiękły i puściły sok. Dodaję przyprawionego kurczaka, mieszam dokładnie. Dosypuję na początek 3-4 łyżki mąki z ciecierzycy, mieszam dłonią. Porcje ciasta sklejam w niewielkie kulki (jeśli się nie da, dodaję jeszcze trochę mąki) i smażę je na rozgrzanym oleju ok. 5 minut (olej nadaje się do kilkukrotnego smażenia, bo mąka z ciecierzycy się nie przypala). Gotowe przekładam na chwilę na papier do odsączenia nadmiaru tłuszczu. Podaję np. z sosem słodko-kwaśnym.



                           

                           



Sos musztardowo - ziołowy (do sałatek)

Sos musztardowo - ziołowy (do sałatek)

Naprawdę nie warto kupować gotowych sosów z torebek, jakkolwiek smaczne się wydają; w nich niestety znajdziemy sporo chemii. Przygotowanie sosu do sałatki jest proste, a zajmuje jedynie chwilkę. Zapewniam też, że Wasz sos będzie o wiele lepszy niż ten ze sklepu :)



Składniki:
1/5 szklanki lekko gazowanej wody mineralnej
4 łyżki oliwy
1 łyżeczka musztardy ziołowej 
2 ząbki czosnku
po pół płaskiej łyżeczki: drobnej soli i ciemnego cukru
mielony czarny pieprz do smaku
pół łyżeczki mieszanki ziół prowansalskich
Dodatkowo:
niewielki, szczelnie zakręcany słoik
Przygotowanie:
Do słoika wlewam wodę, dodaję sól cukier, pieprz i musztardę. Zakręcam go mocno, po czym potrząsam przez kilkanaście sekund - w tym czasie powinny rozpuścić się sól i cukier. Wtedy dolewam oliwę, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek i zioła prowansalskie. Ponownie zakręcam i potrząsam aż składniki się połączą. Używam do sałatek i surówek.



Kotlety z warzyw i wędzonego łososia

Kotlety z warzyw i wędzonego łososia

Kończył się termin wędzonego łososia, który miałam w lodówce, więc wymyśliłam kotlety z nim w roli głównej. Smak uzupełniły delikatne warzywa: marchew i kalarepka, dorzuciłam też cebulkę i szczypiorek. Serdecznie polecam taką wersję :) 



Składniki na 4 kotlety:
100 g. wędzonego łososia
3 niewielkie marchewki
1 mała kalarepa
1 cebula
3 łyżki posiekanego szczypiorku
1 łyżka domowej prażonej cebulki
1 jajko
5 łyżek otrębów owsianych
sól, pieprz do smaku
Dodatkowo:
otręby owsiane do panierowania
olej rzepakowy do smażenia
Przygotowanie:
Marchewki i kalarepę gotuję w lekko osolonej wodzie, prawie do miękkości. Następnie obieram je i ścieram na grubej tarce. W misce mieszam posiekany szczypiorek, podsmażoną lekko cebulkę (pokrojoną w kostkę), cebulkę prażoną i pokrojonego na małe kawałki łososia. Dodaję starte warzywa, jajko i otręby, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Mieszam, by składniki się połączyły. Z masy formuję 4 kotlety, panieruję je w otrębach i smażę na średnio rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron. 


                         
                         


Schab w sosie słodko-kwaśnym

Schab w sosie słodko-kwaśnym

Mam dziś dla Was rewelacyjną radę, jak ułatwić sobie smażenia mięsa np. na gulasz :) Olśniło mnie dziś i pewnie będę tak robić już zawsze, bo ten sposób jest banalnie prosty, a oszczędza czasu i bałaganu w kuchni. Otóż - wiemy, że aby mięso w gulaszu czy w sosie było pyszne, warto oprószyć je przed smażeniem mąką (powoduje ona, że mięso ładnie się zarumieni, i sos będzie miał piękny kolor i dobrą konsystencję). Do dziś robiłam to w taki sposób, że pokrojone w kawałki mięso lekko panierowałam w mące na płaskim talerzyku. Nie zawsze udawało się zachować porządek na blacie... Więc dziś, w tę piękną, słoneczną sobotę (upalną prawdę mówiąc - na szczęście coraz bardziej się chmurzy i zaraz pewnie spadnie deszcz) wymyśliłam, by sobie pomóc i mięso oprószyć mąką za pomocą sitka! Może tak robicie, nie wiem, ale jak dla mnie to naprawdę wspaniałe odkrycie :) 
Tyle o moim geniuszu, wracamy do talerzy. Od kilku dni planowałam, że ten weekend będzie spokojny, bezstresowy, bez wysiłku i przyjemny. Miałam czas na małe zakupy, i to wcale nie kulinarne ;) (w tych wyręczył mnie mąż), coś tam sobie posprzątałam nie spiesząc się wcale, a potem zrobiłam z wielką przyjemnością obiadek. Robi się go szybko, oceniam że jakieś 35-40 minut - lekki i pyszny schab w sosie słodko-kwaśnym. 



Składniki:
300 g. schabu pokrojonego w cienkie plastry (ok. pół cm)
do przyprawienia mięsa: sól, pieprz, słodka mielona papryka
mąka do oprószenia mięsa (użyłam pszennej)
3 łyżki oleju rzepakowego do smażenia mięsa
3 cebule
1-2 dojrzałe brzoskwinie
1 czerwona papryka
sporo posiekanego szczypiorku
Sos:
1,5 zimnej szklanki wody
3 łyżeczki przecieru pomidorowego
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka ciemnego cukru
1 łyżka stołowa maki ryżowej
1 łyżka ciemnego sosu sojowego
1,5 łyżki octu ryżowego 3%
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Mięso kroję na duże kawałki, układam na talerzu, oprószam sola, pieprzem i słodką papryką, a potem mąką. 
Smażę mięso w 2 partiach na dość rozgrzanym tłuszczu - ma się ładnie zarumienić. 
Zdejmuję mięso z patelni i wrzucam na pozostały po nim tłuszcz pokrojone  w duże kawałki cebule. Lekko je solę, przykrywam i smażę 3-4 minuty, po czym dorzucam pokrojoną w mniej więcej tej samej wielkości kawałki paprykę. 
Smażę kolejne kilka minut - dalej pod przykryciem, po czym dorzucam połowę posiekanego szczypiorku i brzoskwinie w kawałkach (bez skórki). 
W międzyczasie w połowie porcji wody rozpuszczam cukier, dodaję przecier pomidorowy, ocet, sos sojowy, mąkę ryżową i przeciśnięty przez praskę czosnek. 
Gdy zawiesina jest porządnie rozmieszana wlewam ją na patelnię i od razu mieszam całą zawartość, dolewam też stopniowo pozostałą wodę. 
Na koniec doprawiam sos do smaku solą i pieprzem, od razu podaję.


                           

                           

                           




Sałatka z ogórków z lubczykiem (na zimę)

Sałatka z ogórków z lubczykiem (na zimę)

Bardzo lubię lubczyk, więc pomyślałam, by zrobić coś w rodzaju ogórkowej sałatki, właśnie z nim. W sałatce nie ma octu, za to jest papryczka chili, więc smak całości jest dość pikantny.

Szukacie innych pomysłów na ogórki?
Zajrzyjcie TUTAJ.




Proporcje:
1,5 kg ogórków gruntowych
2 łyżki soli
sporo świeżego kopru
4 duże ząbki czosnku
Zalewa:
3 szklanki wody
1 łyżka stołowa soli kamiennej
1,5 łyżka stołowa cukru
3-4 duże łodygi lubczyku
1 małą papryczka chili, bez pestek
6 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka suszonego majeranku
Przygotowanie:
Dokładnie myję ogórki, po czym kroję je w grube plasterki ( ok. 1 cm) i przekładam do miski. Posypuję je solą, mieszam i odstawiam na 3 godziny (w międzyczasie mieszam). Następnie przekładam ogórki na sito i płuczę z soli. Na dno wyparzonych słoików (wyszły 4 po 400 g) wkładam po gałązce koperku, potem wypełniam słoik ogórkami, wciskam też po 1 przekrojonym ząbku czosnku. Przygotowuję zalewę: wodę zagotowuję z lubczykiem, solą, cukrem, papryczką i przyprawami, gotuję pod przykryciem 10 minut. Wart sprawdzić po kilku minutach, czy nie trzeba już wyjąć papryczki - w zależności od tego, jak pikantny lubimy smak. Gorącą zalewą wypełniam słoiki, mocno zakręcam, następnie pasteryzuję 10 minut. Odstawiam do góry dnem do wystygnięcia.


                          



Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger