Szukaj na blogu

Kapuściany zawrót głowy -  duszona kapusta kiszona i czerwona

Kapuściany zawrót głowy - duszona kapusta kiszona i czerwona

Częstym obiadowym dodatkiem w naszym domu jest duszona kapusta, w różnych postaciach. Ciągle wymyślam nowe sposoby na jej przyrządzenie, a dziś wpadłam na to, żeby połączyć bardzo przez nas lubianą kapustę kiszoną z delikatniejszą w smaku, czerwoną. 
Do nich jeszcze cebula, czosnek, trochę majeranku - pyszne!




Składniki:
300 g. kapusty kiszonej (bez dodatków)
300 g. posiekanej czerwonej kapusty
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
4 łyżki oleju
1 łyżka majeranku
sól, pieprz do smaku
woda
Przygotowanie:
Obraną cebulę kroję w grubą kostkę, na głębokiej patelni rozgrzewam olej - wrzucam cebulę i smażę ją do zeszklenia. Dorzucam posiekaną czerwoną kapustę, lekko wszystko solę, dolewa odrobinę wody i pod przykryciem, mieszając, duszę do momentu, aż czerwona kapusta zmięknie (ok. 20 minut). Dokładam posiekaną kapustę kiszoną, duszę dalej podlewając od czasu do czasu wodą - tyle tylko, żeby się nic nie przypaliło. Dodaję posiekany czosnek i majeranek, duszę aż obie kapusty będą zupełnie miękkie. Doprawiam do smaku solą i pieprzem.


                  


Soczyste kotlety mielone (z porem i ziemniakiem)

Soczyste kotlety mielone (z porem i ziemniakiem)

Zgodzicie się ze mną, że kotlety mielone to jeden z najpyszniejszych obiadów? Pewnie dlatego mam na blogu ponad 10 sposobów na ich przygotowanie ;)
Mój dzisiejszy pomysł sprawił, że kotlety są wyjątkowo soczyste i delikatne. Trzeba je troszkę inaczej smażyć, bo przez dodatek surowego ziemniaka wymagają więcej czasu w wysokiej temperaturze, ale to naprawdę ciekawy sposób. Spróbujcie koniecznie!




Składniki na 5-6 dużych kotletów:
400 g. mielonego mięsa wieprzowego (szynka, karkówka, łopatka)
ok. 5 cm jasnej części pora
1 średni ziemniak
1 łyżeczka soli
1 łyżka suszonego majeranku
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
1 jajko
bułka tarta do panierowania
olej do smażenia
Przygotowanie:
Pora kroję na cienkie półplasterki i na łyżce oleju smażę do zeszklenia (bez rumienienia). 
Mięso, jajko, przyprawy i podsmażonego pora przekładam do miski, dodaję startego na najdrobniejszej tarce ziemniaka, dokładnie wyrabiam masę, ewentualnie doprawiam ją do smaku. 
Formuję dość duże kotlety, każdemu nadając owalny kształt. 
Panieruję je w bułce tartej i smażę najpierw po 2-3 minuty z każdej strony (na rumiano), a potem przykrywam patelnię i smażę jeszcze po 2 minuty z obu stron.


                  

Fasolka zasmażana w białym sosie

Fasolka zasmażana w białym sosie

Zima i mróz to dobra pora na fasolę, a ja polecam trochę inny sposób jej przygotowania. Podsmażana z cebulą, boczkiem i wędzoną kiełbasą, a potem lekko duszona w sosie ze śmietany i masła, doprawiona solidnie - jak na tę porę roku przystało - czosnkiem. To bardzo smaczna i sycąca potrawka.

Przy okazji przypominam też coś, co bardzo lubię: słodko-pikantną fasolkę z miodem i czosnkiem.




Składniki:
1,5 szklanki białej, drobnej fasolki (ugotowanej lub z puszki)
2 duża cebula
100 g. wędzonego boczku w plastrach
100 g. wędzonej kiełbasy
2 ząbki czosnku
kilka łyżek bulionu (rosołu)
0,5 szklanki gęstej śmietany do zup i sosów
1 łyżka oleju
1 łyżeczka masła
1 łyżka majeranku 
sól, pieprz
Przygotowanie:
Cebulę kroję dość grubo, boczek i kiełbasę w paseczki. Na głębokiej patelni rozgrzewam olej (można pominąć, o ile boczek dobrze się wytapia), wrzucam boczek, smażę chwilę po czym dodaję cebulę. Przykrywam i smażę razem do zeszklenia cebuli, a potem dodaję kiełbasę i fasolkę. Smażę do momentu, gdy kiełbasa i boczek się zarumienią. Dodaję majeranek i posiekany drobno czosnek, dolewam bulion i pod pokrywką duszę wszystko ok. 10 minut, uważając żeby się nie przypaliło, ewentualnie podlewając jeszcze bulionem. Na koniec dolewam śmietanę, dodaję masło, doprawiam solą i pieprzem. Duszę jeszcze ok. 10 minut.



Kremowa fasolówka gotowana na ogonach

Kremowa fasolówka gotowana na ogonach

Nie ma dla mnie bardziej rozgrzewającej zupy, niż fasolowa. Pachnąca, gęsta, z mnóstwem ziół, najlepiej na wywarze z boczku lub żeberek. Walczę z mrozem i przeziębieniem jak potrafię - więc taka zupa musi być ;) Dziś wywar dziś na ogonach, równie esencjonalny, dość tłusty - można najpierw go ostudzić i zdjąć tłuszcz z powierzchni, jeśli wolicie. Moją zupę dodatkowo zmiksowałam - zauważyliście że ten zabieg zazwyczaj sprawia, że smak potrawy jest całkiem inny? 





Składniki:
1 ogon wieprzowy, w kawałkach
1,5 l. wody
5 ziaren ziela angielskiego
3 liście laurowe
kawałek selera (bulwy)
3 marchewki
5 ziemniaków
1, 5 szklanki drobnej białej fasolki
3-4 ząbki czosnku
ok. 100 g. wędzonego boczku w plastrach
Przyprawy:
majeranek
cząber
kolendra
rozmaryn
szałwia
mielony kminek
świeżo mielony czarny pieprz
sól
Przygotowanie:
Fasolę zalewam zimną wodą i odstawiam na 2 godziny (nie zrobiłam tego i też się ugotowała, po prostu dłużej to trwa). Do garnka wlewam wodę, wkładam ogon, ziele angielskie i liście laurowe, lekko wszystko solę i gotuję na wolnym ogniu ok. 30 minut. Dodaję namoczoną, odcedzoną fasolę, obrane marchewki i seler, gotuję wolno pod pokrywką ok. godziny. Po tym czasie wyjmuję ogon (zużywam go no do pasztetu), dodaję pokrojone w kawałki ziemniaki i posiekany czosnek. Na patelnię wrzucam posiekany boczek, smażę go chwilę by wytopiło się trochę tłuszczu, po czym dodaję pokrojoną grubo cebulę. Przykrywam patelnię, smażę do zeszklenia cebuli. Zawartość patelni przekładam do garnka, doprawiam ziołami i gotuję, aż fasola będzie zupełnie miękka. Na koniec zupę miksuję.


jeszcze przed zmiksowaniem



Chrupiące skrzydełka pieczone na cebuli

Chrupiące skrzydełka pieczone na cebuli

Skrzydełka przyrządzone są w banalnie prosty sposób, a smakują doskonale. Są pikantne, bo marynowały się w pieprzu ziołowym, ale mają nutę słodyczy dzięki posmarowaniu ich w trakcie pieczenia odrobiną miodu. 


Składniki:
1 kg skrzydełek z kurczaka
1 płaska łyżka soli
2 pełne łyżki pieprzu ziołowego
3-4 ząbki czosnku
2-3 cebule
3 łyżki oleju
Pasta do smarowania:
1 łyżeczka miękkiego miodu
1 łyżeczka oleju
Przygotowanie:
Dokładnie oczyszczone skrzydełka przekładam do miski i nacieram mieszanką soli i pieprzu ziołowego. Przykrywam dokładnie miskę i zostawiam ją na kilka godzin w lodówce. 
Na dno naczynia do zapiekania wlewam olej i układam cebule pokrojone w grube plastry. 
Na cebulę wykładam skrzydełka, dokładam czosnek i wstawiam naczynie do piekarnika nagrzanego do 185 stopni C (góra-dół). 
Po 30 minutach smaruję mięso pastą z miodu i oleju i piekę ok. 20 minut. 
Jeszcze raz smaruję i piekę jeszcze ok. 15 minut. 
Gotowe skrzydełka powinny być bardzo rumiane  i chrupiące. 


                   



Pieczarki marynowane w sosie sojowym i occie z białego wina

Pieczarki marynowane w sosie sojowym i occie z białego wina

Jedne z najlepszych pieczarek, jakie zdarzyło mi się zrobić. Są jędrne, pikantne i lekko kwaśne, zanurzone w sosie o głębokim, aksamitnym brązowym kolorze. To bardzo aromatyczne, wyraziste i naprawdę pyszne danie.




Składniki:
1 kg średniej wielkości pieczarek
1/4 szklanki ciemnego sosu sojowego
1/4 szklanki octu z białego wina
0,5 łyżeczki soli
pół łyżeczki posiekanych listków świeżego rozmarynu
3 łyżki oleju
1-2 duże łyżki zimnego masła
świeżo mielony czarny pieprz
Przygotowanie:
Pieczarki myję i osuszam, po czym kroję je na pół i przekładam do miski. 
Zalewam je sosem sojowym i octem winnym, dodaję sól i posiekany rozmaryn. 
Mieszam dokładnie łyżką, przykrywam miskę i odstawiam na godzinę. 
W czasie marynowania mieszam pieczarki kilka razy.
Na patelni rozgrzewam olej, wrzucam na nią całą zawartość patelni (razem z płynem), od razu przykrywam i duszę pieczarki ok. 25 minut, potrząsając patelnią. 
Doprawiam świeżo zmielonym pieprzem.
Na koniec dokładam masło, podgrzewam do jego rozpuszczenia. 
Pieczarki podaję w głębokim naczyniu, razem z sosem z duszenia, z pieczywem i sałatą.

                  


Ziemniaki z twarogiem, cebulą i boczkiem (pyry z gzikiem)

Ziemniaki z twarogiem, cebulą i boczkiem (pyry z gzikiem)

Mąż podsumował, że na obiad dostał ziemniaka Fabergé - no proszę, jak może awansować zwykły ziemniak z twarogiem :) A poważnie- na pewno dobrze znacie to proste i pyszne danie. Po świątecznym obżarstwie smakuje niesamowicie! 



Składniki:
kilka średniej wielkości ziemniaków
300 g. półtłustego twarogu
gęsta śmietana
1 biała cebula
1 mała czerwona cebula
kilka plastrów wędzonego boczku
natka pietruszki
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ziemniaki gotuję do miękkości, w mundurkach. Twaróg rozdrabniam i mieszam ze śmietaną do pożądanej konsystencji, dodaję drobno posiekaną cebulę, doprawiam solą i pieprzem. Boczek kroję w kawałki i smażę do zrumienienia. Ziemniaki podaję na gorąco, z porcją sera, rumianym boczkiem i plastrami czerwonej cebuli, posypane natką pietruszki.


                  


Pizzerinki

Pizzerinki

Po takie małe mini-pizze bardzo chętnie sięgną dzieci, ale i starsi na pewno ich nie odmówią. Łatwo je zrobić i jeszcze łatwiej jeść, bo to porcje dosłownie na 2-3 kęsy. W sumie cokolwiek na nich położymy, to i tak będą smaczne, nawet w podstawowej wersji z sosem pomidorowym i zapieczonym serem.



Składniki:
ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
20 g. świeżych drożdży
5 łyżek oliwy
sól
ok. 3/4 szklanki ciepłej wody
2 łyżeczki mieszanki ziół prowansalskiach
sos pomidorowy:
pomidory w kostce (puszka)
kilka łyżek oliwy
zioła prowansalskie
sol, pieprz
dodatki:
żółty ser
ser pleśniowy typu lazur
dowolna wędlina
czerwona papryka
1-2 pieczarki
Przygotowanie:
Ze wszystkich składników zagniatam elastyczne, miękkie ciasto (wodę wlewam stopniowo, jednocześnie zagniatając pozostałe składniki). Odkładam ciasto na 15 minut w ciepłe miejsce. 
Do rondla przekładam pomidory, dodaję oliwę i zioła prowansalskie. Podgrzewam na wolnym ogniu i gotuję przez chwilę, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Odstawiam do przestudzenia.
Lekko podrośnięte ciasto rozwałkowuję na grubość ok. 0,5 cm i wycinam kółka (np. szklanką). Kółka przekładam na blachę wyłożoną papierem, każde smaruję porcją sosu, a następnie układam dowolne składniki. Pizzerinki piekę w piekarniku nagrzanym do 210 stopni C. przez ok. 20 minut. Podaję gorące, z ketchupem i oliwkami.



                   

                  





Sałatka z kukurydzą, rodzynkami i boczkiem

Sałatka z kukurydzą, rodzynkami i boczkiem

Sałatka jest pyszna i niewątpliwie będę do niej często wracać. Dodatek pora i sera z niebieską pleśnią sprawia, że jest przyjemnie (ale delikatnie) ostra, chrupiący boczek nadaje jej pyszny smak, a dla kontrastu jest jeszcze trochę słodyczy w postaci rodzynek. Bardzo Ci ją polecam!




Składniki:
1 puszka kukurydzy
50-70 g. boczku wędzonego w plastrach
3-4 łyżki drobnych rodzynek
ok. 5 cm jasnej części pora
ok. 50 g. sera z niebieską pleśnią
2 łyżki majonezu
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Odsączam kukurydzę na sicie. Pora siekam drobniutko, ser kroję w małe kawałki. boczek siekam w dość drobną kostkę i na suchej patelni smażę do momentu, gdy będzie chrupiący. Kukurydzę, ser, podsmażony boczek (bez wytopionego tłuszczu), por i rodzynki przekładam do miski, dodaję majonez i dokładnie mieszam. Doprawiam sałatkę do smaku i odstawiam na minimum godzinę do lodówki.




Sałatka z kukurydzą, rodzynkami i boczkiem

Sałatka z kukurydzą, rodzynkami i boczkiem

Sałatka jest pyszna i niewątpliwie będę do niej często wracać. Dodatek pora i sera z niebieską pleśnią sprawia, że jest przyjemnie (ale delikatnie) ostra, chrupiący boczek nadaje jej pyszny smak, a dla kontrastu jest jeszcze trochę słodyczy w postaci rodzynek. Bardzo Ci ją polecam!




Składniki:
1 puszka kukurydzy
50-70 g. boczku wędzonego w plastrach
3-4 łyżki drobnych rodzynek
ok. 5 cm jasnej części pora
ok. 50 g. sera z niebieską pleśnią
2 łyżki majonezu
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Odsączam kukurydzę na sicie. Pora siekam drobniutko, ser kroję w małe kawałki. boczek siekam w dość drobną kostkę i na suchej patelni smażę do momentu, gdy będzie chrupiący. Kukurydzę, ser, podsmażony boczek (bez wytopionego tłuszczu), por i rodzynki przekładam do miski, dodaję majonez i dokładnie mieszam. Doprawiam sałatkę do smaku i odstawiam na minimum godzinę do lodówki.




Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger