Szukaj na blogu

Kotleciki z indyka ze szpinakiem

Kotleciki z indyka ze szpinakiem

 Miałam dziś wielką ochotę na szpinak, pewnie z racji zieleniącego się świata 😄 Szpinak jest więc u nas jako dodatek do obiadu, ale również jako składnik głównego dania - pysznych kotlecików z indyka. Serdecznie polecam Wam moje wiosenne danie!




Składniki:
0,5 kg mielonego mięsa z indyka
opakowanie mrożonego szpinaku (450 g)
1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
kilka łyżek mleka
1 łyżka gęstej śmietany (18%)
sól, pieprz do smaku 
olej do smażenia
Przygotowanie:
Rozmrażam i odsączam szpinak na sicie. Na niewielkiej ilości oleju podsmażam do zeszklenia drobno pokrojoną cebulę; połowę podsmażonej odkładam a do tej pozostałej na patelni dodaję szpinak i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Lekko wszystko solę i smażę 3-4 minuty, mieszając. Odkładam dwie łyżki masy (będzie do kotletów), a do reszty na patelni dodaję śmietanę, mieszam, doprawiam do smaku i zdejmuję z patelni.
Mielone mięso przekładam do miski, dodaję jajko, odłożoną (podsmażoną) cebulę, oraz sól i pieprz do smaku. Bułkę tartą zalewam kilkoma łyżkami mleka i mieszam (ma powstać b. gęsta papka), a potem dodaję do mięsa i dokładnie wyrabiam masę dłonią. Na koniec dodaję odłożoną masę szpinakową. Jeszcze raz (krótko) wszystko mieszam, do połączenia się składników. Masa będzie dość luźna. Nabieram łyżką porcje i panierując je w mące formuję niewielkie, okrągłe kotleciki. Tak przygotowane kotlety smażę najpierw z obu stron na lekki rumiany kolor po ok. 2 minuty, a potem przykrywam patelnię i smażę jeszcze łącznie 5-6 minut. Kotlety podaję z ziemniakami z wody i odłożonym duszonym szpinakiem.


                             





Zasmażane buraczki z kminkiem i cebulką

Zasmażane buraczki z kminkiem i cebulką

 Lekko pikantna wersja zasmażanych buraczków - z kminkiem. Nielubiących kminku prosi się o pominięcie, też będą dobre (choć moim zdaniem to on w tym daniu w dużej mierze decyduje o smaku). U nas wersja dietetyczna, ale gdyby taka miała nie być, dodałabym jeszcze odrobinę masła 😃


Zapraszam też do przejrzenia sześciu innych propozycji na przygotowanie buraczków TUTAJ.



Składniki
2 spore buraki, wcześniej ugotowane
2 cebule
1-2 łyżki octu balsamicznego
3 łyżki oleju
5 łyżek słodkiej śmietanki (lub zagęszczonego mleka do kawy)
1-2 łyżeczki kminku
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Zimne, obrane buraki ścieram na tarce z grubymi oczkami. Cebule kroję w piórka i wrzucam na patelnię ze średnio rozgrzanym olejem, oprószam solą i pod przykryciem smażę do zeszklenia i lekkiego zarumienienia. Do podduszonej cebuli dodaję starte buraki i kminek (można go wcześniej trochę utrzeć w moździerzu), smażę na małym ogniu ok. 5 minut. Dolewam ocet balsamiczny, mieszam. Dolewam śmietankę, doprawiam solą i pieprzem. Podaję na gorąco.


                          



Soczysty filet z kurczaka (fit, bez tłuszczu)

Soczysty filet z kurczaka (fit, bez tłuszczu)

Dziś chcę podzielić się z Wami sposobem na fileta z kurczaka, który nie dość że jest bardzo smaczny, to jeszcze bardzo fit. Bez tłuszczu, bez smażenia, ba - nawet bez pieczenia. Mięso jest gotowane, a mimo to jest pełne smaku i bardzo soczyste. Przygotowałam je już kilkukrotnie, wykorzystując w różny sposób - na zimno jako składnik sałatek, albo zwyczajnie, jako mięso na obiad, w wersji na ciepło. W połączeniu z kaszą czy warzywami smakuje rewelacyjnie. 

Mięso jest gotowane w folii spożywczej, której użycie może budzić wątpliwości. Tak czy siak chyba nie sposób całkowicie uniknąć chemii w naszym życiu; mięso pieczemy również w workach do pieczenia, kanapki zawijamy w folię..
Wybór, czy chcecie spróbować pozostawiam Wam.
Sposób na takie gotowanie pokazał mi Sebastian Olma na którychś warsztatach; wtedy jedliśmy rybę; jednak kurczak sprawdza się doskonale. 






Składniki:
dowolna ilość fileta z kurczaka
ulubione przyprawy; u mnie:
słodka mielona papryka
odrobina pieprzu cayenne
szczypta curry
majeranek
suszony czosnek
sól, pieprz
Dodatkowo potrzebne będą:
folia spożywcza
garnek i woda
Przygotowanie:
Fileta dzielę na ok. 5-centymetrowe kawałki. 
Przyprawy mieszam i nacieram mięso, po czym każdy kawałek szczelnie zawijam w folię spożywczą (tę przezroczystą, nie pomyl z aluminiową). 
Takie pakieciki wrzucam do garnka z wrzątkiem, i gotuję na małym ogniu ok. 20-25 minut. 
Rozwijam z folii i gotowe - korzyścią jest też, że kurczak gotuje się we własnym sosie, którego można użyć jako np. sosu do kaszy.





Sos miodowo - czosnkowy (do wędlin i sałatek)

Sos miodowo - czosnkowy (do wędlin i sałatek)

 Z kilku składników można wyczarować pyszny sos, który smakuje rewelacyjnie na kanapce (mój faworyt to chleb żytni z rukolą i kiełbasą krakowską, polany właśnie tym sosem), ale jest też doskonały jako dip do sałatek. Jest wyrazisty i słodki, ale można oczywiście dodać nieco mniej miodu by stał się bardziej pikantny.




Składniki (proporcje):
2 łyżki majonezu
2 płaskie łyżki musztardy (sarepska)
1 płaska łyżka miodu (płynnego)
1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
szczypta pieprzu
Przygotowanie:
Wszystkie składniki dokładnie mieszam do uzyskania sosu o bardzo gładkiej konsystencji. Sos przechowuję w zamkniętym pojemniku, w lodówce.



Sałatka śledziowa z buraczkami

Sałatka śledziowa z buraczkami

 Stare, dobre połączenie buraczków ze śledziem. W tej sałatce jest też trochę słodyczy w postaci rodzynek, i trochę pikanterii z cebulki i szczypiorku. Jest pyszna!




Składniki:
2 średniej wielkości, ugotowane buraczki
300 g. filetów śledziowych w oleju
1 niewielka cebula
2 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
garść rodzynek
1 pełna łyżka majonezu
kilka łyżek śmietanki 30%
1 ziarno ziela angielskiego, utarte w moździerzu
świeżo mielony czarny pieprz
Przygotowanie:
Buraczki kroję na cienkie plasterki, a potem na paseczki. śledzie również kroję na paseczki, cebulę siekam w drobną kostkę. Wszystko przekładam do miski, dodaję utarte ziele angielskie, rodzynki, szczypiorek, oraz majonez i śmietankę. Dokładnie mieszam, doprawiam pieprzem. Sałatka powinna schłodzić się w lodówce przez kilka godzin przed podaniem.



Jednogarnkowe: kurczak pieczony z warzywami

Jednogarnkowe: kurczak pieczony z warzywami

 Ostatnio bardzo cenię każdą wolną chwilę i dlatego staram się ułatwiać sobie maksymalnie życie, również przy gotowaniu. Dziś na obiad zrobiłam danie z warzyw i soczystego mięsa z udek kurczaka, z niewielką ilością tłuszczu, z piekarnika - łatwe i pyszne. Może komuś zapracowanemu przyda się mój pomysł ?




Składniki:
6-7 ziemniaków
0,5 kapusty pekińskiej (część od głąba)
1 cebula
2 marchewki
ok. 400 g. mięsa z udek kurczaka
Marynata do mięsa:
1 łyżeczka suszonego tymianku
0,4 łyżeczki curry
0,5 łyżeczki soli
pieprz
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
Dodatkowo:
1 łyżeczka majeranku
0,5 łyżeczki suszonego lubczyku
sól, pieprz do smaku
2 łyżki oleju na dno blachy + 1 do warzyw
posiekany koperek
Przygotowanie
Mięso dzielę na kawałki, i nacieram marynatą, odkładam na pół godziny do lodówki. Ziemniaki kroję na ósemki, cebulę, kapustę i marchewki na kawałki. Warzywa przekładam do miski, dodaję łyżkę oleju, przyprawiam majerankiem, lubczykiem, solą i pieprzem; mieszam dokładnie by pokryły się przyprawami, Na dno naczynia do pieczenia wlewam olej, wykładam warzywa, a na nie mięso. Naczynie szczelnie przykrywam folią aluminiową i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C (góra-dół, środkowy poziom piekarnika,bez termoobiegu). Piekę przez ok. godzinę - do miękkości warzyw, a potem zdejmuję folię i piekę jeszcze do zarumienienia mięsa (używam funkcji grilla). Przed podaniem posypuję posiekanym koperkiem.

                            

                            

                            



Pyszna zupa pomidorowa

Pyszna zupa pomidorowa

 Tę zupę zrobiłam całkiem na opak 😄 A właściwie na skróty, bo była wielka chęć na zupę, ale i przy okazji wielka niecierpliwość żeby ją jak najszybciej zjeść. Wyszła świetna, choć gotowana całkiem niezgodnie z zasadami. 




Składniki:
2-3 kotlety z karkówki wieprzowej
2 marchewki
1,5 szklanki gęstego przecieru pomidorowego (użyłam domowego, zredukowanego do postaci gęstego sosu)
3 ząbki czosnku
2 liście laurowe
natka pietruszki
cebulka dymka ze szczypiorkiem
makaron cienkie wstążki 
ok. 1 litra wody
ok. 1 łyżki mąki pszennej
sól, pieprz do smaku
szczypta cukru
suszony lubczyk
Przygotowanie:
Mięso wkładam do garnka, zalewam wodą, dodaję marchewki i liście laurowe; lekko wszystko solę i gotuję aż mięso będzie miękkie (w międzyczasie zdejmuję sitkiem szumy). Wyjmuję mięso i ugotowane marchewki z garnka. Z przecieru odlewam pół szklanki i mieszam tę porcję z mąką; resztę wlewam do garnka. Mięso kroję na małe kawałki (w bardziej fit wersji wcześniej usuwam tłuste części), kroję też marchewki, i razem wrzucam z powrotem do zupy. Czosnek siekam lub przeciskam przez praskę (część posiekałam, część przecisnęłam) i również dodaję do zupy. Dolewam też przecier pomieszany z mąką i gotuję chwilę, aż zupa lekko zgęstnieje. Doprawiam ją wstępnie do smaku solą, pieprzem i suszonym lubczykiem, dodaję pokruszony makaron (uwaga, nie za dużo) i na małym ogniu, mieszając, gotuję aż zmięknie. Ten sposób gotowania powoduje, że zupa dodatkowo się zagęści. Na koniec ostatecznie doprawiam do smaku, dodaję posiekaną natkę pietruszki, oraz bardzo drobno posiekany szczypiorek (można też posiekać kawałek dymki).




Pyzy ziemniaczane z warzywami

Pyzy ziemniaczane z warzywami

 Kiedy się nie zrobiło zakupów, trzeba pokombinować co zrobić na obiad 😄 Pół biedy, jeśli w domu są warzywa. Ja je miałam i mogłam przygotować pyzy z gotowanych ziemniaków, z farszem warzywnym, podane z bułką tartą i masełkiem. I bardzo mi ten skromny obiad smakował !



                            

Składniki:
Ciasto:
1 kg ziemniaków
1 jajko
mąka pszenna - ok. 1 szklanki (z górką)
0,5 łyżeczki curry
sól, pieprz do smaku
Farsz:
1 duża marchew
1 por (jasna część)
1 czerwona cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka posiekanej natki pietruszki 
2 łyżki oleju
odrobina wody do podduszenia warzyw
sól, pieprz do smaku
Dodatkowo:
masło i tarta bułka
Przygotowanie:
Obrane ziemniaki gotuję do miękkości w osolonej wodzie. Ugotowane dokładnie duszę widelcem lub przepuszczam przez praskę, odkładam do przestygnięcia.
Pora i cebulę kroję w drobną kostkę, przekładam na patelnię z rozgrzanym olejem, lekko solę i smażę do zeszklenia. Marchew ścieram na tarce z grubymi oczkami, dorzucam do podsmażonych warzyw. Chwilę smażę, po czym dolewam odrobinę wody i przykrywam patelnię  - na ok. 5 minut. W tym czasie marchewka powinna zmięknąć. Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną natkę pietruszki, i całość doprawiam do saku solą i pieprzem. Farsz również pozostawiam do przestygnięcia.
Ziemniaki przekładam do miski, wygładzam ich powierzchnię, po czym dzielę je na 3 części. Jedną wyjmuję i w wolne miejsce wsypuję tyle mąki, by je wypełniła. Dodaję z powrotem odłożone ziemniaki, wbijam jajko, dodaję curry oraz sól i pieprz do smaku. Mieszam składniki łyżką - tylko do połączenia (za długie mieszanie spowoduje, że ciasto zrobi się luźne i będzie wymagało podsypywania mąką, a wtedy pyzy będą twarde). Z gotowego ciasta nabieram łyżką porcję, robię z niego kulkę którą następnie spłaszczam, i nakładam farsz. Sklejam ciasto ponownie w kulkę. Gotowe pyzy wrzucam do osolonej, gotującej się wody i gotuję 3-4 minuty od wypłynięcia. Podaję z bułką tartą podsmażoną na maśle.

                            

                            




                              

                              


Placki ziemniaczane z pieczarkami

Placki ziemniaczane z pieczarkami

 Placki przygotowałam z ziemniaków i pieczarek, które zupełnie zmieniły ich smak. To bardzo ciekawa alternatywa dla tych tradycyjnych. Po pierwszym kęsie miałam skojarzenie z kanią smażoną w cieście 😄

Pomysł na takie połączenie wykorzystałam wcześniej w kotletach z gotowanych ziemniaków i pieczarek.

Polecam przy okazji 5 innych propozycji na placki ziemniaczane.




Składniki na 6 dużych placków:
2 duże ziemniaki
1 mała cebulka
2 średniej wielkości pieczarki
1 jajko
mniej więcej 2 płaskie łyżki maki pszennej
sól, pieprz do smaku
olej do smażenia
Przygotowanie:
Obieram cebulkę i ziemniaki, dokładnie myję pieczarki. Cebulę siekam drobniutko i przekładam do miski; ziemniaki i pieczarki ścieram na tarce o grubych oczkach. Łączę wszystko i dokładnie mieszam. Dodaję jajko, mąkę, oraz sól i pieprz do smaku. Mieszam, by powstało ciasto, wykładam łyżką porcje na patelnię z rozgrzanym olejem - smażę na średnim ogniu po kilka minut z każdej strony. Placki smażą się trochę wolniej, niż tradycyjne - ze względu na zawartość wody w pieczarkach (ogień nie może by zbyt słaby, by placki nie zaczęły się ''dusić"). Usmażone placki powinny być lekko chrupiące.


                            


Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger