Szukaj na blogu

Śmietanowy gulasz z karkówki z fasolką szparagową i ziołami

Śmietanowy gulasz z karkówki z fasolką szparagową i ziołami

Dzisiejszy obiad, jak wiele niestety od kilku miesięcy, przygotowany w tempie ekspresowym, z założenia z niewielką ilością pracy - czyli coś co prawie samo się robi i nie trzeba tego zanadto pilnować. Przy braku czasu takie obiady są najlepsze. Odwiedziłam rano bazarek z warzywami i szczerze mówiąc najchętniej wrzuciłabym wszystko co kupiłam do jednego garnka, takie to piękne i apetyczne 😃





Składniki na 2-3 porcje:
ok. 400 g. karkówki wieprzowej
1 cebula
2 ząbki czosnku
dwie garście żółtej fasolki szparagowej
3 łyżki oleju
świeże liście lubczyku
ok. 2 łyżek posiekanej natki pietruszki i koperku
1 łyżka śmietany do zup i sosów (18%)
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
pl. 1,5 łyżki mąki pszennej
woda do podlewania w trakcie duszenia
Przygotowanie:
Mięso kroję w cienkie plastry, oprószam solą, pieprzem i mąką, kroję na małe kawałki. Podsmażam je do lekkiego zrumienienia na rozgrzanym oleju, po czym dorzucam na patelnię pokrojoną w kostkę cebulę. Przykrywam i smażę do zeszklenia cebuli. Przygotowaną fasolkę (obcięte końcówki; obrana z twardych części jeśli to konieczne) dzielę na kawałki ok. 3 cm., dorzucam na patelnię razem z posiekanym czosnkiem, i smażę 5 minut pod przykryciem. Następnie dodaję gałązki lubczyku (wyjmę je na koniec), i podlewając po trosze wodą duszę wszystko ok. 25-30 minut, aż mięso będzie zupełnie miękkie. Śmietanę mieszam z musztardą i łyżeczką mąki, dodaję do mięsa (powinno być w nim trochę sosu z duszenia), ewentualnie rozrzedzam wodą. Dodaję zioła, doprawiam solą i pieprzem, jeszcze chwilę razem duszę. Podaję z ziemniakami z wody.


                              

                              

                              



Potrawka warzywna z fasolką szparagową i papryką

Potrawka warzywna z fasolką szparagową i papryką

Letnio, sezonowo, lekko i pysznie - dziś potrawka z warzyw - można ją zjeść jako samodzielne danie, lub potraktować jako warzywny dodatek np. do porcji mięsa. Uwielbiam takie dania.



Składniki:
300 g. żółtej fasolki szparagowej
2 żółte papryki
1 marchewka
1 cebula
2 ząbki czosnku
ok. 1/3 szklanki wody
2 łyżki oleju
1 płaska łyżeczka maki pszennej (można pominąć)
dowolnie: natka pietruszki, koperek, świeży lubczyk, majeranek
przyprawy: sól, pieprz
Przygotowanie:
Wszystkie warzywa kroję tak, by miały podobny kształt - u mnie paseczków. Rozgrzewam olej w garnku i wrzucam cebulę i marchewkę, smażę pod przykryciem ok. 3 minut, aż zmiękną i lekko się zarumienią. Dodaję pozostałe warzywa z wyjątkiem ziół i czosnku, podlewam wodą i duszę na małym ogniu 25 minut. Następnie dodaję posiekany czosnek, zioła, sól i pieprz do smaku, całość oprószam mąką by powstał zawiesisty sos, mieszam i jeszcze chwilę razem podgrzewam. 


                                 

                                 



Papryka faszerowana mięsem i makaronem

Papryka faszerowana mięsem i makaronem

Latem musi przynajmniej kilka razy pojawić się na naszym stole 😏 Faszerowana papryka! Soczysta, pyszna! Dziś nietypowo jako składnik farszu wykorzystałam zamiast ryżu czy kaszy ... makaron😃




Składniki:
5-6 białych papryk, równej wielkości
1 cebula
0,5 kg mielonego mięsa wieprzowego (u mnie karkówka)
2 ząbki czosnku
1,2 soczyste pomidory
ok. 1 szklanki dowolnego makaronu (u mnie makaron pełnoziarnisty, świderki)
2 łyżki oleju
1 szklanka przecieru pomidorowego
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka mieszanki ziół prowansalskich
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Pokrojoną cebulę podsmażam do zeszklenia na łyżce oleju, przekładam do miski. Dodaję mięso, pomidory pokrojone w małą kostkę oraz zioła i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dolewam pół szklanki przecieru pomidorowego, mieszam dokładnie, doprawiam solą i pieprzem. Makaron gotuję w osolonej wodzie do momentu gdy będzie półmiękki, lekko siekam i dodaję do reszty składników. Mieszam. Z umytych papryk odcinam ostrożnie samą górę, wycinam też delikatnie gniazda nasienne. Wydrążone wypełniam farszem z mięsa, układam ściśle w naczyniu natłuszczonym olejem, podlewam wszystko odrobiną wody. Naczynie przykrywam i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. na godzinę. 


                                

                                

                                

                                


Pieczony kalafior (w panierce)

Pieczony kalafior (w panierce)

Łatwa do przygotowania i w sumie szybka przekąska z kalafiora - upieczony w wyrazistej w smaku panierce, świetnie smakuje podany z jogurtem naturalnym.



Składniki:
kalafior
Proporcje przypraw (ilość pasty zależy od ilości kalafiora):
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
1 łyżeczka curry
1/3 łyżeczki ciemnego cukru (użyłam dark muscovado)
duża szczypta soli
1 łyżka oleju/oliwy
2 łyżki wody
Dodatkowo:
olej do natłuszczenia naczynia
bułka tarta do panierowania
Przygotowanie:
Umyty kalafior dzielę na różyczki. Mieszam wszystkie przyprawy z olejem i wodą, tak by powstała pasta. Każdą różyczkę smaruję pastą, po czym panieruję w bułce tartej i układam w natłuszczonym naczyniu do pieczenia. Piekę w 180 stopniach C. ok. 30 minut (bez przykrycia). Na koniec można jeszcze włączyć funkcję grilla, żeby kalafior był bardziej chrupiący. Podaję na gorąco, posypuję też posiekaną natką pietruszki, z jogurtem naturalnym.


                             

                             



Kwiaty dyni z łososiem

Kwiaty dyni z łososiem

  Upał zmusza mnie codziennie rano do podlewania roślin na działce - i jak się okazuje, ma to swoje dobre strony, bo dziś zauważyłam że zakwitły dynie. Skoro pojawiła się tak cudowna okazja, nie mogłam nie skorzystać - zwłaszcza, że nie miałam okazji jeść kwiatów dyni, a tyle o nich słyszałam. Namawiam, Kochani :) Jeśli macie okazję takie kwiaty kupić/zerwać/dostać - koniecznie spróbujcie, bo to cudowna przekąska.





Składniki:
1 jajko
1 pełna łyżka mąki pszennej
sól do smaku
ok. 1 łyżeczki czarnego sezamu
5-6 kwiatów dyni
2-3 łyżeczki kremowego serka ( u mnie śmietankowy z czosnkiem)
kilka kawałków wędzonego łososia
olej do smażenia
Przygotowanie:
  Jajko mieszam z mąką, solą, sezamem i ewentualnie odrobiną wody,  o ile ciasto jest bardzo gęste. (ma być kleiste). Kwiaty dyni dokładnie myję i osuszam, po czym rozchylając ostrożnie płatki nadziewam porcją serka, dokładam po kawałku łososia, ponownie trochę serka. Zwijam, składając płatki by powstał pąk. Każdy tak przygotowany kwiat dokładnie panieruję w cieście i układam na średnio rozgrzanym oleju. Warto od razu po kilka sekund obsmażyć kwiat z każdej strony, by ciasto się nie rozpłynęło, a dopiero potem rumienić dookoła. Usmażone kwiaty odsączam z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.Z pozostałego ciasta smażę niewielkie placuszki, układam je na talerzu, a na nich układam kwiaty. Przybieram listkami rukoli, podaję z sosem jogurtowym.
Przepis autorski.


                    

                   



                  

Placki z ziemniaków i twarogu (ruskie placki)

Placki z ziemniaków i twarogu (ruskie placki)

Wszyscy znają ruskie pierogi, a zna ktoś ruskie placki ? 😄 Pewnie nie, i nie dziwi mnie to wcale, skoro je dziś wymyśliłam, zainspirowana znalezioną w lodówce resztką twarogu. I choć nazwa tych placków to żart, to jednak skojarzenie nasuwa się samo, bo zarówno skład, jak i smak przypomina farsz ruskich pierogów. Trzeba je jednak dłużej smażyć, niż klasyczne placki ziemniaczane. Smakują bardzo ciekawie, są miękkie i aksamitne w środku, a rumiane z zewnątrz. 




Składniki na 6-8 sztuk:
2 pełne łyżki twarogu (użyłam gładkiego twarogu z wiaderka: "Mój Ulubiony" z Wielunia)
1 jajko
4-5 ziemniaków
4 płaskie łyżki mąki pszennej
1 mała cebula
do smaku: sól, pieprz, majeranek
olej do smażenia
Przygotowanie:
Twaróg przekładam do miski i dokładnie mieszam z jajkiem i mąką, wstępnie też doprawiam masę solą. Dodaję drobno posiekaną lub startą na tarce cebulę. Obrane ziemniaki ścieram na tarce z grubymi oczkami i dodaję do ciasta twarogowego, dokładnie mieszam. Doprawiam solą, pieprzem i majerankiem. Ciasto nie może być za sztywne, może sprawiać wrażenie zbyt rzadkiego - jednak na patelni się zetnie. 
Wykładam duże porcje ciasta na patelnię ze średnio rozgrzanym olejem i przewracając kilkukrotnie, smażę ok. 10 minut - sprawdzam jeden placek, czy ziemniaki w środku są miękkie. Podaję jako dodatek do zupy, lub z maślanką.

                              

                              



Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger