Szukaj na blogu

Udka z kurczaka duszone w sosie miodowym

Udka z kurczaka duszone w sosie miodowym

Przygotowałam to danie w dwóch etapach (wszystko na tej samej patelni): najpierw przez dłuższą chwilę gotowałam udka w rosole, a później udusiłam je z dodatkiem miodu i aromatycznych przypraw. Nie jest to kłopotliwa potrawa, nie wymaga wielkich umiejętności, ale smak jest po prostu wspaniały. Zachęcam Cię do wypróbowania, i koniecznie daj znać, jak Ci smakowało!



Składniki (porcja dla 2 osób):
1 etap:
2 duże udka z kurczaka
1 szklanka wody
2 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka soli ziołowej lub zwykłej 
2 etap:
1 łyżka masła
0,5 łyżeczki miodu
1 łyżka sosu sojowego
1 duży ząbek czosnku
1 niewielka gałązka świeżego tymianku
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Udka układam na patelni (najlepiej żeby nie była za duża), wlewam wodę, dodaję liście laurowe oraz ziele angielskie, oraz sól ziołową/sól. 
Przykrywam patelnię pokrywką, ale niezbyt szczelnie - chodzi o to, żeby w międzycasie płyn mocno odparowywał. 
Gotuję na średnim ogniu przez 10-12 minut, po czym odwracam mięso i gotuję ponownie kilkanaście minut. 
Odlewam prawie cały płyn z patelni (zostawiam mniej więcej 3 łyżki), i na patelnię dodaję: masło, sos sojowy, miód, tymianek i posiekany czosnek. 
Przykrywam i na małym ogniu duszę ok. 30 minut, również raz przekładając mięso na drugą stronę. 
Gdy prawie cały płyn odparuje, na dnie patelni zostanie rodzaj miodowej emulsji; zdejmuję pokrywkę, i pozwalam się mięsu lekko zarumienić (uwaga żeby nie przypalić!) - wtedy kurczak jest gotowy do podania.





Filet z kurczaka  z imbirem i papryką (na kanapki i do sałatek)

Filet z kurczaka z imbirem i papryką (na kanapki i do sałatek)

Idealne mięso do wykorzystania w sałatkach, lub na kanapce. Upiekłam je w papierze, dzięki czemu jest soczyste. Apetycznie pachnie i wspaniale smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Moja rada: wykorzystuj rozgrzany piekarnik - zgodnie z przysłowiem "dwie pieczenie na jednym ogniu" - upiecz w ten sposób mięso przy okazji pieczenia innych produktów (ja piekłam żeberka, i po prostu dorzuciłam do piekarnika dwa pakieciki z kurczakiem).



Składniki:
2 pojedyncze filety z piersi kurczaka (ok. 0,5 kg)
1 mała cebula
1 duży ząbek czosnku
ok. 2 cm korzenia imbiru (średniej grubości)
1 płaska łyżeczka słodkiej mielonej papryki
1 płaska łyżeczka mieszanki curry
1 płaska łyżeczka soli
5 ziaren ziela angielskiego
Dodatkowo:
papier do pieczenia
bawełniany sznurek 
Przygotowanie:
Cebulę kroję w drobną kostkę, czosnek i imbir (imbir po obraniu - łatwo obrać go łyżeczką) na małe kawałki. Wszystkie przyprawy, razem z powyższymi, przekładam do moździerza (ziele angielskie warto rozetrzeć jako pierwsze) i rozcieram do momentu, aż cebula, czosnek i imbir puszczą sok - powinien powstać rodzaj pasty. Tę mieszankę wykładam na mięso i dokładnie je nacieram, a następnie zawijam w papier do pieczenia, zabezpieczam sznurkiem i piekę przez 40 minut w piekarniku nagrzanym do 170 stopni C. 
Przed krojeniem pozwalam mięsu odpocząć przez kilka minut.








Zupa krem z pomidorów z serkiem topionym

Zupa krem z pomidorów z serkiem topionym

Rewelacyjna zupa, na dodatek bardzo łatwa i szybka. Bez żadnego mięsa, przygotowana z masłem, któremu zawdzięcza tak dobry smak.



Składniki:
3-4 dojrzałe pomidory (u mnie 3 czerwone i 1 żółty)
2 łyżki masła
100 g. koncentratu pomidorowego
1 średnia cebula, pokrojona w kostkę
1 duży ząbek czosnku
1 średnia marchewka, starta na tarce z drobnymi oczkami
100 g. śmietankowego serka topionego
2 l. wody
2 liście laurowe
3-4 ziarna ziela angielskiego
gałązka świeżego tymianku
sól ziołowa/sól i pieprz do smaku 
(ugotowany ryż)
Przygotowanie:
Wodę zagotowuję z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Na patelni rozgrzewam łyżę masła i wrzucam pokrojone w kostkę pomidory (bez obierania). Odrobinę je solę i mieszając smażę na mocnym ogniu, aż się rozpadną. Przekładam je do garnka z wodą i przyprawami. Na tą samą patelnię wkładam drugą łyżkę masła, oraz startą marchewkę i cebulę pokrojoną w kostkę. Smażę 5-8 minut, aż cebula się zeszkli. Wszystko również przekładam do garnka z zupą. Dodaję koncentrat, gałązkę tymianku i posiekany czosnek, gotuję razem 10 minut. Wyjmuję ziele angielskie, tymianek i liście laurowe, dodaję serek topiony, podgrzewam na małym ogniu aż się rozpuści. Następnie dokładnie miksuję zupę na krem. Doprawiam do smaku solą i pieprzem. Podaję solo lub z ugotowanym ryżem.






Zapiekanka z kapustą, mięsem i grzybami

Zapiekanka z kapustą, mięsem i grzybami

Taka zapiekanka wychodzi człowiekowi, który planuje gołąbki, ale zostaje postawiony przed faktem zbyt małych liści kapusty :) Te okazały się tak małe, że zmieniłam plany. Może to i dobrze, bo oszczędziłam sobie sporo pracy, a efekt jest równie smaczny jak gołąbki.
Farsz jest trochę nietypowy, ponieważ oprócz mięsa mielonego i ryżu znalazły się w nim kapusta kiszona i grzyby.



Składniki (porcja na 4-5 osób):

1 średniej wielkości główka białej kapusty
800 g. mięsa mielonego (z łopatki wieprzowej)
1 średniej wielkości cebula
1 niewielka marchewka
30 g. suszonych grzybów leśnych + szklanka wrzątku
150 g. kiszonej kapusty
100 g. białego ryżu, ugotowanego 
sól i pieprz do smaku
olej do posmarowania formy
bułka tarta do wysypania formy
Dodatkowo:
bułka tarta i masło - do polania zapiekanki przed podaniem
Przygotowanie: 
Kapustę sparzam i zdejmuję z niej liście. 
Grzyby zalewam szklanką wrzątku, przykrywam i odstawiam na 10 minut, po czym odsączam grzyby (zostawiam płyn, jeszcze się przyda). 
Zostawiam kilka w całości, a resztę drobno siekam. 
Łączę składniki farszu: mięso, ugotowany ryż, startą na drobnej tarce marchew, bardzo drobno pokrojoną cebulę, posiekane grzyby, drobniutko pokrojoną kapustę kiszoną. 
Dokładnie wszystko mieszam (najlepiej dłonią) i doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Naczynie do pieczenia smaruję olejem i posypuję bułką tartą. 
Wykładam je ugotowanymi liśćmi kapusty (w razie potrzeby kroję je na części). 
 kapustę wykładam połowę masy mięsnej. 
Ponownie wykładam liście kapusty, pozostałe mięso - i całość przykrywam kapustą. 
Na górę zapiekanki wlewam kilka łyżek płynu z moczenia grzybów, oprószam całość solą i pieprzem, szczelnie przykrywam. 
Piekę przez ok. 90 minut w temperaturze 180 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu, środkowy poziom piekarnika).
Po upieczeniu wykładam na zapiekankę bułkę tartą podsmażoną na maśle.
Zapiekanka najlepiej kroi się na zimno, więc jeśli zależy Ci na ładnych kawałkach, najpierw odstaw ją do przestudzenia, a potem podgrzej w kawałkach.








Karkówka w plastrach pieczona z grzybami leśnymi

Karkówka w plastrach pieczona z grzybami leśnymi

Bardzo smaczna i niezwykle prosta do przygotowania wersja pieczonej karkówki. Podobnie jak do wielu potraw w ostatnich dniach, i do niej wykorzystałam grzyby, i to one nadały daniu wspaniały smak i zapach, oraz głęboki, ciemny kolor.
 

Składniki:
4-5 ładnych kotletów z karkówki wieprzowej (ok. 1,5 cm grubości)
2 średniej wielkości cebule 
12-15 suszonych kapeluszy podgrzybków
sól i pieprz do smaku
3 łyżki oleju
Przygotowanie:
Kotlety  oprószam sola i pieprzem, a następnie krótko obsmażam z obu stron na  rozgrzanym oleju - powinny się lekko zarumienić. 
W międzyczasie kroję na grube piórka obrane cebule. 
Na dnie naczynia do pieczenia rozkładam grzyby, na nie wykładam podsmażone mięso razem z tłuszczem z patelni, a na kotletach - surową, pokrojoną cebulę. Wszystko oprószam solą i pieprzem. 
Szczelnie przykrywam  i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 160-170 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu, środkowy poziom piekarnika). 
Piekę 100-120 minut (mięso powinno być bardzo miękkie i delikatne).


Gulasz z szynki z podgrzybkami

Gulasz z szynki z podgrzybkami

Na mapie występowania grzybów widać doskonale, że nie brakuje ich prawie w całym kraju. Wykorzystujemy ten dar :) Byliśmy już kilkukrotnie na grzybobraniu, za każdym razem bardzo udanym. Dziś nawet deszcz nas nie przestraszył - zresztą było bardzo ciepło, i po godzinie przestało padać. Piękne, młode, w przeważającej większości podgrzybki, kilka prawdziwków, istny raj.
Wykorzystałam je oczywiście w dzisiejszym obiedzie, we wspaniałym gulaszu z szynki. Sos wyszedł wyśmienity!



Składniki:
800 g. mięsa z szynki wieprzowej
2 średniej wielkości cebule
2 niewielkie marchewki
1 płaska łyżka mąki pszennej
300-400 g. świeżych, oczyszczonych podgrzybków, najlepiej niewielkich
1 duży liść laurowy
2 duże ząbki czosnku
4 łyżki ciemnego sosu sojowego
1-1,5 szklanki wrzącej wody
3-4 łyżki oleju
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Mięso kroję w dużą kostkę, oprószam solą i pieprzem, oraz mąką. 
Tak przygotowane przekładam na patelnię z 2 łyżkami rozgrzanego oleju, a gdy mięso się posmaży na rumiano, zsuwam je na jedną stronę patelni i dorzucam pokrojone w kostkę cebule. 
Smażę przez chwilę, do zeszklenia cebuli. 
Całą zawartość patelni przekładam do garnka, w którym będzie dusił się sos, wlewam wrzątek, dodaję drobno pokrojone marchewki i liść laurowy; gotuję na niewielkim ogniu (pod pokrywką). 
Na patelnię wlewam pozostały olej, i gdy się rozgrzeje - wrzucam grzyby (jeśli są małe, nie trzeba ich kroić). 
Lekko je solę i podsmażam, mieszając, aż się lekko zezłocą. 
Wtedy przerzucam je do garnka z mięsem, całość wstępnie doprawiam do smaku solą i pieprzem. 
Duszę ok. 40 minut, mieszając od czasu do czasu. 
Gdy mięso jest prawie miękkie, dodaję posiekany czosnek oraz sos sojowy. 
Duszę jeszcze 15-20 minut. 
Na koniec doprawiam ostatecznie sos do smaku.








Kalafior z boczkiem w sosie pomidorowym

Kalafior z boczkiem w sosie pomidorowym

Zupełnie spontanicznie zrobiłam dziś tę potrawę - po prostu dlatego że miałam w domu kalafior. Jakoś nie miałam ochoty ot tak, zwyczajnie go ugotować, więc pomyślałam, że sprawdzę jak smakuje w sosie pomidorowym. By był konkretniejszy w smaku, użyłam również boczku, czosnku i sporej ilości ziół. Zresztą sos doprawiłam dość wyraziście; był słodki, był pikantny, z solidnym pazurem. Wyszło świetne, niezwykle ciekawe w smaku danie, 





Składniki:
12 sporych różyczek kalafiora
12 cienkich plastrów surowego boczku
1 niewielka cebula
2 ząbki czosnku
1 szklanka passaty pomidorowej
sól ziołowa
pieprz do smaku
2 łyżki oleju
ulubione zioła do przyprawienia sosu, ja użyłam: natki pietruszki, estragonu, bazylii i tymianku
do smaku: sos sojowy lub sos teriyaki
do smaku: syrop klonowy
Przygotowanie:
Różyczki lekko oprószam solą ziołową, po czym każdą owijam plastrem boczku. Tak przygotowane krótko obsmażam na niewielkiej ilości oleju - do lekkiego zarumienienia. Zdejmuję podsmażone kawałki kalafiora z patelni, i wrzucam na nią drobno pokrojoną cebulę. Mieszam drewnianą łopatką, starając się by cebula "zebrała" osad z dna patelni - smażę przez 2 minuty. Następnie dorzucam drobno posiekany czosnek, jeszcze chwilkę podsmażam. Dolewam passatę pomidorową, mieszam i układam w sosie kawałki kalafiora z boczkiem. Przykrywam patelnię i na małym ogniu duszę 15-20 minut, w międzyczasie odwracając różyczki kalafiora. Gdy te zmiękną, doprawiam sos ziołami, sosem sojowym/teriyaki, syropem klonowym i pieprzem. Jeszcze chwilę razem duszę. Podaję na gorąco, z pieczywem.











Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger