Szukaj na blogu

Soczyste klopsiki z majonezem w sosie ze świeżych pomidorów

Soczyste klopsiki z majonezem w sosie ze świeżych pomidorów

W grupie, którą prowadzę na fb ("Obiad do 30 minut" - zapraszam do dołączania!) mamy dziś jako temat przewodni pomidory. Miałam też jednak do wykorzystania mięso, więc wymyśliłam szybkie, pyszne danie. Serdecznie je Wam polecam, bo obiadek był po prostu cudownie smaczny.




Składniki na 2 osoby:
Klopsiki:
0,5 kg mielonego mięsa wieprzowego (u mnie łopatka)
1 niewielka cebula
2 ząbki czosnku
3 łyżki drobno posiekanego szczypiorku
1 pełna łyżka majonezu
sól i pieprz do smaku
Sos:
2 pomidory malinowe
1 dość duża cebula
świeże lub suszone oregano
swieży lub suszony tymianek
sól i pieprz do smaku
Dodatkowo:
3-4 łyżki oleju do smażenia
mąka do obtoczenia klopsików
Przygotowanie:
Mięso przekładam do miski. Cebulę kroję bardzo drobno, przekładam do miski razem  z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodaję posiekany szczypiorek, majonez oraz sól i pieprz do smaku, po czym dokładnie mieszam masę. Nabieram pełną łyżkę masy, formuję dłońmi posypanymi mąką dowolnego kształtu klopsiki (u mnie mają kształt cygara). Przygotowane klopsy podsmażam do lekkiego zarumienienia z każdej strony na oleju. Gdy są podsmażone zsuwam je na jedną stronę patelni, a w wolne miejsce wrzucam pokrojoną w kostkę cebulkę. Cebulę lekko solę i smażę na średnim ogniu do jej zeszklenia. Pomidory kroję w drobną kostkę, dorzucam na patelnię, dodaję rozdrobnione zioła, oraz wstępnie sól i pieprz. Zmniejszam moc kuchenki do minimum i pod przykryciem duszę wszystko 5-8 minut. Ostatecznie doprawiam sos do smaku.


                         

                         

                         

                         

Złote młode ziemniaczki

Złote młode ziemniaczki

Takie ziemniaczki najlepsze są teraz, kiedy są młode i delikatne w smaku. Ważne jest też, żeby wybrać same małe sztuki, bo takie właśnie będą najpyszniejsze.







Składniki:
5-6 małych, młodych ziemniaków na głowę
sól
olej do głębokiego smażenia
Przygotowanie:
Ziemniaki oskrobuję lub dokładnie myję ostrą szczoteczką, by pozbyć się skórki. Następnie gotuję je w osolonej wodzie ok. 15-20 minut, do miękkości - sprawdzam miękkość patyczkiem do szaszłyków, żeby się nie rozpadły. 
Odcedzam je, wycieram papierowym ręcznikiem i od razu wrzucam do rozgrzanego oleju - musi być go na tyle dużo, żeby były w całości zanurzone. Smażę 8-10 minut, obracając je patyczkiem.
Gdy się lekko zarumienią, wyjmuję je na papier do odsączenia tłuszczu. 
Podaję jako dodatek do obiadu lub jako samodzielny posiłek, np. z jogurtem z posiekaną świeżą miętą i sałatą.



Zapiekanka ryżowa z cukinią, fasolką szparagową i kalafiorem

Zapiekanka ryżowa z cukinią, fasolką szparagową i kalafiorem

Bardzo smaczna, sezonowa zapiekanka - niestety nie mam dla Was jej zdjęcia w przekroju, ale polecam ją serdecznie. Jest lekka, ale sycąca.


Składniki:
Warstwa z ryżem:
150 g. białego ryżu 
2-3 młode, zielone cukinie
1 żółta cukinia
ok. 100 g. żółtego sera, drobno posiekanego lub tartego
2-3 łyżki tartego parmezanu (można pominąć)
olej do  smażenia
1 łyżka posiekanego koperku
2 łyżki posiekanego szczypiorku
sól i pieprz do smaku
szczypta curry do smaku
Warstwa z warzywami:
duża garść fasolki szparagowej, u mnie żółtej
kilka różyczek kalafiora, podzielonych na małe cząstki
2 pełne łyżki miękkiego masła
2-3 łyżki bułki tartej
szczypta soli
1 łyżka tartego parmezanu (można pominąć)
Dodatkowo:
maso do posmarowania formy
bułka tarta do posypania formy
Przygotowanie:
Ryż gotuję w osolonej wodzie zgodnie z przepisem, powinien być miękki. Odstawiam ryż do przestudzenia (można go ugotować poprzedniego dnia). Dodaję do niego koperek i szczypiorek.
Gotuję w osolonej wodzie fasolkę szparagową - może być lekko twarda. 
Umyte zielone cukinie wraz ze skórką ścieram na tarce z grubymi oczkami i przesmażam do odparowania wody z odrobiną soli (na niewielkiej ilości oleju). Żółtą cukinię (również ze skórką) kroję w niewielką kostkę i smażę do zeszklenia. Obie cukinie dodaję do ryżu, dokładnie też żółty ser i parmezan, mieszam, doprawiam całość do smaku solą, pieprzem i odrobiną curry. Wykładam ryż do natłuszczonej masłem i posypanej bułką tartą formy, wyrównuję. Na ryż wykładam ugotowaną fasolkę oraz kawałki kalafiora. Miękkie masło rozcieram z bułką tartą, solą do smaku i parmezanem, wykładam na górę zapiekanki. Przykrywam naczynie, piekę przez 30 minut w 220 stopniach, po cym zdejmuję pokrywkę i piekę jeszcze przez ok. 10 minut (można włączyć termoobieg) do zrumienienia się bułki na górze.


                        

                        

                        

                           

Mini roladki schabowe w słodko-pikantnym sosie

Mini roladki schabowe w słodko-pikantnym sosie

Odkąd założyłam grupę "Obiad do 30 minut", mój imperatyw goni mnie żeby w tyle czasu wyrobić się z obiadem. 
Wyrobiłam się pomimo że zrobiłam na obiad mięso. Wracając z pracy kupiłam małe opakowanie kotletów schabowych, okazało się bardzo małe, takie w sam raz na zjedzenie na 2 osoby. Ekspresowo zrobiłam z nich malusie roladki, które podałam na pokrojonej cienko sałacie lodowej, z kiełkami rzodkiewki. Mówię Wam, pycha!





Składniki:
Roladki:
kilka cienko pokrojonych kotletów schabowych (u mnie 360 g - 5 kotletów)
pół cebuli
pół pomidora malinowego
kilka liści świeżej bazylii
3 ząbki czosnku
1 łyżka majonezu
1 łyżka sosu barbecue, gotowego lub domowego (przepis na domowy znajdziecie TUTAJ)
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oleju do smażenia
Dodatkowo do sosu:
kilka łyżek wody
1 łyżka sosu barbecue
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Kotlety rozbijam tłuczkiem uważając że by się nie porwały (najmniej bałaganu jest kiedy rozbijam mięso w woreczku foliowym). Rozkładam mięso na desce i oprószam solą i pieprzem/solą ziołową. W miseczce mieszam majonez z sosem barbecue, doprawiam go lekko solą i pieprzem.Cebulę kroję drobniutko, czosnek przeciskam przez praskę, z pomidora odrzucam miękką część z nasionami i pozostałość drobniutko siekam, kroję też bazylię. Wszystko przekładam do miseczki i mieszam.
Na każdy kawałek mięsa wykładam po porcji sosu, rozsmarowuję go po jednej stronie kotleta. Następnie na całej powierzchni rozkładam przygotowaną salsę z cebuli i pomidora. Zwijam roladkę - będzie bardzo delikatna, ale nie trzeba się przejmować jeśli sos gdzieniegdzie będzie się wylewał - to nic nie szkodzi. Roladki spinam metalowymi szpilkami. Smażę je na rumiano z obu stron na oleju, zaczynając od strony ze spięciem. Gdy mięso jest podsmażone, wlewam na patelnię kilka łyżek wody, dodaję sos barbecue i musztardę, mieszam sos aby był gładki. Przykrywam patelnię i na małym ogniu duszę 15 minut. Przed podaniem wyjmuję szpilki z roladek. 


                        

                        

                        

                        

                        



Makaron z fasolką szparagową, pieczarkami i jajkiem

Makaron z fasolką szparagową, pieczarkami i jajkiem

Kilka dni temu olśniło mnie i założyłam nową grupę na fb - Obiad do 30 minut (serdecznie zapraszam wszystkich chętnych!). Pomysł, jak się okazuje, chyba się przyjmie, bo grupa się szybko rozwija. Mam nadzieję, że razem stworzymy fajne miejsce, które będzie pomocne w chwilach kryzysu, czyli braku czasu. Przyznajcie- ile razy się zdarza, że nie macie czasu na przygotowanie obiadu? Dlatego właśnie pomyślałam, żeby zebrać do kupy jak najwięcej pomysłów, z których w razie potrzeby będzie można skorzystać. 

Dziś w grupie mamy dzień makaronu - gotujemy obiad z jego użyciem, oczywiście zgodnie z założeniami wszystko ma zająć ok. pół godziny. Dla mnie to dziś idealny temat, bo w pracy spędziłam prawie 10 godzin i na samą myśl o spędzaniu kolejnych w kuchni humor mi się psuł 😉 Makaron mnie uratował - zrobiłam ekspresową potrawkę na patelni.

Tak więc zrobiłam wszystko tak:
- ugotowałam porcję makaronu, u mnie to średnio grube nitki
- podgotowałam przez ok. 15 minut fasolkę szparagową
- podsmażyłam na łyżce oleju 2 duże pieczarki pokrojone w pasterki
- do pieczarek dorzuciłam ugotowany makaron, smażyłam razem kilka minut
- dorzuciłam ugotowaną fasolkę
- wbiłam dwa jajka, doprawiłam całość solą i pieprzem
- podsmażyłam do ścięcia się jajek







Skrzydełka z pieczarkami i masłem - szybkie danie z patelni

Skrzydełka z pieczarkami i masłem - szybkie danie z patelni

Bardzo lubię przygotowywać skrzydełka, bo dobrze przyprawione są naprawdę pyszne. Najczęściej piekę je w piekarniku, ale często - zwłaszcza gdy muszę szybko przygotować posiłek - duszę je na patelni. Wystarczy ok. pół godziny by obiad był gotowy. Dziś przygotowałam szybką wersję z pieczarami i cebulą, z dodatkiem masła, dzięki czemu cała potrawa jest wyjątkowo aromatyczna.




Składniki na 2-3 osoby:
8 skrzydełek z kurczaka
2 średniej wielkości cebule
8 sporych pieczarek
1 łyżka masła
2 łyżki oleju
1 łyżka mąki pszennej
sól i pieprz do smaku
posiekana natka pietruszki
Przygotowanie:
Skrzydełka dzielę na dwie części, odrzucam końcówki, Rozkładam je na desce/talerzu, oprószam solą i pieprzem, oraz przez sitko - mąką,  mieszam. Rozgrzewam na patelni olej z masłem, układam mięso i obsmażam z jednej strony. Na desce z pozostałością mąki kroję pieczarki w plasterki i cebule w piórka. Gdy kurczak się zarumieni, przewracam go na drugą stronę, zsuwam na jedną połowę patelni, a w wolne miejsce wsypuję cebulę z pieczarkami. Zmniejszam moc kuchenki na średnią, przykrywam patelnię i duszę 10 minut. Następnie wszystko mieszam, oprószam posiekaną natką pietruszki, doprawiam solą i pieprzem, ponownie przykrywam i duszę jeszcze 10 -15 minut.


                        




Szybka potrawka z piersi kurczaka z papryką i szpinakiem

Szybka potrawka z piersi kurczaka z papryką i szpinakiem

Dzielę się kolejnym z ulubionych przeze mnie ostatnio pomysłów na niespełna 30-minutowe obiady - dziś warzywno-drobiowy misz-masz idealny do ryżu lub makaronu. Idealny na upał, idealny na czyszczenie lodówki :)

Więcej pomysłów na szybkie obiady znajdziecie pod TYM linkiem.





Składniki:
2 pojedyncze filety z piersi kurczaka
po pół dużej lub 2 małe papryki: czerwona i żółta
ok. 80-100 g. świeżego szpinaku
1 spora cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju
1 łyżeczka masła
świeża bazylia
Przygotowanie:
Oczyszczone z błonek i tłuszczu mięso kroję na plastry grubości ok. 0,5 cm, oprószam je solą i pieprzem (lub, jak u mnie, solą ziołową). Rozgrzewam olej na patelni, przekładam mięso i szybko je obsmażam nie rumieniąc (3-4 minuty). Zsuwam mięso na jedną stronę patelni, w wolne miejsce dorzucam pokrojoną w piórka cebulę. Oprószam cebulę solą i pieprzem, smażę razem do jej zeszklenia (ponownie ok. 3 minuty). Dokładam posiekany czosnek i łyżeczkę masła, smażę minutę. Teraz na patelnię wrzucam pokrojone w grube kawałki papryki, przykrywam patelnię i na niewielkim ogniu duszę razem 5 minut. Na koniec dokładam szpinak, i pod przykryciem duszę kolejne 5 minut. Posypuję posiekaną bazylią, mieszam i podaję.








Bitki wołowe w sosie

Bitki wołowe w sosie

Mięciutka wołowina w aromatycznym sosie - jak dla mnie to wspaniałe danie. 




Składniki:
1 kg wołowiny (u mnie udziec)
2 marchewki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
pół łyżeczki posiekanej papryczki chili (bez pestek)
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
sól i pieprz do smaku
mąka do oprószenia mięsa
1-2 łyżeczki mąki pszennej do zagęszczenia sosu
olej do smażenia 
woda- wrzątek
2-3 liście laurowe
kilka ziaren ziela angielskiego
Przygotowanie:
Mięso kroję w plastry grubości 1 cm, jeśli są duże dzielę je na mniejsze kawałki - można je lekko rozbić tłuczkiem. Każdy plaster lekko oprószam mąką. Smażę mięso (najlepiej partiami) na mocnym ogniu - powinno być mocno zarumienione. Podsmażone mięso przekładam do szerokiego garnka z grubym dnem, dorzucam obrane marchewki, liście laurowe i ziele angielskie, po czym zalewam wodą w takiej ilości, by odrobinę przykryła mięso. Wstępnie solę całość (płaska łyżeczka soli) i duszę pod przykrywką. Na patelni po smażeniu wołowiny podsmażam pokrojoną w kostkę cebulę - chodzi o to, by ta zebrała z patelni esencję po smażeniu. Podsmażoną dodaję do duszącego się mięsa. Po ok. godzinie duszenia dodaję słodką mieloną paprykę, posiekaną papryczkę chili oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Duszę wszystko do momentu, gdy mięso jest wystarczająco miękkie. Wtedy odlewam chochelkę płynu, odstawiam do przestudzenia, po czym dokładnie mieszam z mąką. Zawiesinę wlewam do garnka, mieszam podgrzewając by sos zgęstniał. Ostatecznie doprawiam całość do smaku. 
                       


Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger