Szukaj na blogu

Szybka przekąska - pieczarki w cieście

Szybka przekąska - pieczarki w cieście

To naprawdę szybka i pyszna przekąska, wystarczy 15 minut i wszystko gotowe. Smakuje świetnie, bo pieczarki są bardzo soczyste, a ciasto przyjemnie pikantne i wyraziste w smaku.


Składniki:

ok. 300 g pieczarek najlepiej niewielkich

2 duże jajka

ok. 1/3 szklanki mleka

3 lub 4 łyżki mąki pszennej

do ciasta, wg smaku: sól, pieprz, czosnek granulowany, odrobina ostrej papryki i curry, słodka papryka, ulubione zioła

olej do smażenia

Przygotowanie:

Pieczarki myję i odrywam nóżki.

Oprószam grzyby solą i pieprzem, mieszam.

W miseczce robię z jajek, mleka i mąki robię ciasto o konsystencji śmietany, doprawiam do smaku wg uznania.

Wrzucam pieczarki, dokładnie mieszam.

Na patelni rozgrzewam olej - dość sporo, np. jak na placki ziemniaczane.

Wykładam po kolei pieczarki, najlepiej zacząć je smażyć od strony nóżki.

Smażę do zrumienienia, przewracam, jeszcze raz przewracam.

Warto spróbować jedną pieczarkę, żeby sprawdzić, czy jest usmażona w środku.

Podaję na gorąco.


Kruche podkówki z czekoladą

Kruche podkówki z czekoladą

Ciasteczka są niezwykle pyszne, bardzo kruche i delikatne. Jedne z najlepszych, jakie upiekłam. Między innymi takie właśnie planuję upiec na świąteczne prezenty. Polecam, wypróbuj!



Składniki:

200 g mąki pszennej

50 g cukru pudru

1 łyżeczka ekstraktu z prawdziwą wanilią

90 g miękkiego masła

2 żółtka

3 g proszku do pieczenia (pół płaskiej łyżeczki) 

dowolna czekolada, u mnie mleczna

odrobina mleka lub słodkiej śmietanki

Przygotowanie:

Ze składników zagniatam gładkie ciasto.

Dzielę je na 2 porcje, każdą rozwałkowuję na grubość 3-4 mm.

Wykrajam foremką ciasteczka, układam je na blasze wyłożonej papierem.

Piekę w temperaturze 180 stopni C (góa-dół, bez termoobiegu) 5-6 minut, do delikatnego zezłocenia.

Po upieczeniu wyjmuję na kratkę do przestudzenia.

Czekoladę rozpuszczam w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej, można dodać odrobinę mleka lub śmietanki by była troszkę rzadsza.

Zanurzam końcówki ciasteczka w czekoladzie, można również posypać je mielonymi orzeszkami. Zostawiam na kratce do zastygnięcia.


Kremówka z bananami w karmelu

Kremówka z bananami w karmelu

Ciasto, które następnego dnia po zrobieniu cudownie rozpływa się w ustach. Przy czym jest proste do zrobienia, z łatwo dostępnych składników. To blaty z gotowego ciasta francuskiego przełożone kremem z mascarpone i słodkiej śmietanki, z warstwami bananów polanych karmelem. Nie jest przesłodzone, za to mięciutkie i delikatne.

Polecam szczególnie na weekend, kiedy mamy czas na celebrowanie miłych chwil z rodziną lub znajomymi!



Składniki (blacha 20 na 30 cm):

2 opakowania gotowego ciasta francuskiego po ok. 275-280 g każde

Karmel:

150 g cukru

30 g wody

120 g słodkiej śmietanki 

15 g zimnego masła

Krem:

600 g mascarpone

150 g śmietanki 30 lub 36%

30 g cukru waniliowego

Dodatkowo:

6-8 dojrzałych bananów (w zależności od wielkości)

podprażone (na suchej patelni) płatki migdałowe

Przygotowanie:

Zaczynam od upieczenia blatów z ciasta francuskiego: każdy blat lekko rozwałkowuję, przecinam na pół i piekę przez 12-13 minut w temperaturze 215 stopni C (na blasze wyłożonej papierem, środkowy poziom piekarnika, bez termoobiegu). 

Piekę 4 blaty. 

Po upieczeniu układam je jedne na drugim, i gorące przyciskam blachą, by się lekko spłaszczyły.

Karmel:

Do garnka wsypuję cukier i wlewam wodę, podgrzewam na dużej mocy palnika dochwili, gdy powstanie złoty syrop. Uwaga, syrop jest bardzo gorący!

W międzyczasie podgrzewam śmietankę, i gdy syrop zrobi się złoty, wlewam ją do niego z zachowaniem ostrożności, żeby się nie poparzyć. 

Zdejmuję garnek z ognia i dodaję zimne masło. Mieszam do jego rozpuszczenia, i odstawiam karmel na bok, by przestygł. 

Można też dodać do niego szczyptę soli - daje to przyjemny efekt smakowy.

Krem: 

Mascarpone przekładam do misy miksera, wlewam śmietankę i dodaję cukier waniliowy. 

Ubijam na najwyższych obrotach przez kilka minut, aż krem stanie się puszysty.

Złożenie:

Na dnie blachy układam jeden blat. 

Rozsmarowuję na nim  1/4 kremu, rozprowadzam go na całym blacie. 

Nie trzeba się przejmować, że blat się będzie kruszył - okruszki ciasta mogą być w kremie.

Na kremie rozkładam gęsto, na całej powierzchni ciasta, cienko pokrojone w plastry banany.

Banany polewam karmelem, jak na zdjęciu, i układam drugi blat.

Powtarzam czynności:

- blat smaruję 1/4 kremu

- układam banany

- banany polewam karmelem

- układam trzeci blat

- smaruję go 1/4 kremu

- układam banany

- banany polewam karmelem

- układam ostatni blat i smaruję go pozostałym kremem

- krem polewam karmelem

Ciasto posypuję prażonymi płatkami migdałów.

Szczelnie zawijam w folię spożywczą i wstawiam na noc do lodówki.





Marchewkowe ciasto korzenne z powidłami

Marchewkowe ciasto korzenne z powidłami

W dzieciństwie często jadłam popularne wtedy ciasto murzynek, w jednej z jego wersji jednym ze składników był powidła lub inny dżem.

Dziś ten pomysł sprawdziłam w cieście marchewkowym, i to strzał w 10-tkę, bo powidła śliwkowe które dodałam sprawiają, że ciasto jest bardzo, bardzo wilgotne i soczyste.


Składniki (na średnią keksówkę):

  • 150 g marchewki, startej na tarce z grubymi oczkami
  • 3 jajka
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 280 g powideł śliwkowych
  • 30 g oleju
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 2 łyżki przyprawy korzennej
  • 220 g mąki pszennej

Dodatkowo:

  • ok. 100 g powideł śliwkowych do przełożenia
  • olej do natłuszczenia formy
  • mąka do posypania formy
  • 80 g czekolady mlecznej
  • 80 g mleka

Przygotowanie:

Startą marchewkę umieszczam w misce, dodaję najpierw mokre składniki: powidła, jajka i olej, wszystko dokładnie mieszam.

Następnie dodaję cukier, sodę i proszek do pieczenia, dokładnie mieszam.

Wsypuję przyprawy i kakao, znowu mieszam, a na końcu dodaję mąkę i mieszam wszystko do połączenia.

Ciasto przekładam do natłuszczonej i posypanej mąką foremki.

Formę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu) na 50-55 minut – do suchego patyczka.

Przestudzone ciasto przekrajam na 3 równe blaty.

Składam w foremce, smarując każdy blat powidłami.

Wstawiam do lodówki na godzinę.

Polewa:

Rozpuszczam czekoladę z mlekiem lub śmietanką, smaruję pędzelkiem całe ciasto (wyjęte z formy).







Kurczak duszony z papryką

Kurczak duszony z papryką

Bardzo dobre danie, delikatne i kremowe w smaku, świetnie komponowało się z kopytkami. Serdecznie Ci je polecam!




Składniki:

2  pojedyncze filety z piersi kurczaka

Do przyprawienia mięsa:

sól, pieprz, curry, odrobina miodu, czosnek przeciśnięty przez praskę

Dodatkowo:

1 średniej wielkości cebula

1 średniej wielkości marchewka

1 średniej wielkości żółta lub pomarańczowa papryka

2-3 ząbki czosnku

posiekane: koperek i pietruszka, ok. 1 łyżeczki

2-3 łyżki oleju

1 łyżeczka masła

1 łyżeczka mąki pszennej

1/3 szklanki wody

Przygotowanie:

Mięso przekrajam wzdłuż na kotlety i lekko rozbijam tłuczkiem, a następnie nacieram przyprawami i miodem. Można też pokroić mięso na mniejsze kawałki.

Przyprawione zostawiam najlepiej na noc  w lodówce.

Paprykę oczyszczam z nasion i kroję na paseczki, cebulę na niewielkie kawałki, marchew ścieram na grubej tarce, czosnek siekam.

Rozgrzewam olej na patelni i na średnim ogniu przyrumieniam lekko mięso z obu stron.

Następnie dodaję cebulę, mieszam, chwilę przesmażam, dodaję masło, marchew i czosnek.

Wstępnie doprawiam solą i pieprzem.

Przykrywam i na niewielkim ogniu smażę 10 minut, od czasu do czasu mieszając.

Dodaję paprykę i posiekane zioła, mieszam, i ponownie pod przykryciem przesmażam do czasu, kiedy kurczak będzie miękki.

W wodzie rozprowadzam dokładnie mąkę, wlewam na patelnię, mieszam. 

Doprawiam ostatecznie do smaku. 


Zanim odłożysz fartuch i usiądziesz do stołu... 🌿💗
Wierzę, że dobra, domowa kuchnia daje nam najlepszą strawę dla ciała. Chcę Ci jednak podarować coś więcej. Moje nowe uniwersum powstało po to, by dawać bezpieczną i kojącą strawę dla duszy.
Z całego serca zapraszam Cię do mojego nowego, baśniowego świata: Las z Mchu i Paproci.
To cichy i przytulny azyl, w którym możesz schować się przed głośnym, pędzącym światem. Czekają tam na Ciebie nastrojowe opowieści do poduszki, zapach starego boru i leśna magia. Co ciekawe, zapachy z kuchni i domowe smaki też tam są – ukryte w leśnych zapiskach i opowieściach z przepisem babci Etty.
Chodź ze mną na spacer po zupełnie nowych, zielonych ścieżkach i po prostu odpocznij.
Przejdź przez wrota czarodziejskiego Lasu:
➡ www.laszmchuipaproci.pl
Do zobaczenia na zielonych szlakach!
Monika / Elena z Lasu 🌿💗
Placek drożdżowy ze śliwkami i kruszonką

Placek drożdżowy ze śliwkami i kruszonką

Nie miałam lepszego pomysłu na to dzisiejsze, sobotnie, pochmurne i chłodne popołudnie, niż puszysty drożdżowy placek z soczystymi śliwkami i chrupiącą kruszonką.


Składniki (wystarczą na dużą blachę, np. 30 na 40 cm, ja piekłam z tego ciasta placek ze śliwkami w blaszce o wymiarach 20 na 30 cm, i dodatkowo porcję bułki w keksówce):

Zaczyn drożdżowy:
300 ml mleka 
10 g suchych drożdży
1 łyżeczka cukru
100 g mąki pszennej
Dodatkowo do ciasta:
500 g mąki pszennej
16 g cukru waniliowego
skórka otarta z 1 cytryny
100 g cukru
1 jajko
3 żółtka
150 g masła (lub margaryny)
świeże śliwki - 20-30 sztuk w zależności od wielkości 
Kruszonka:
100 g masła (lub margaryny)
100 g cukru
200 g mąki pszennej
Przygotowanie:
Zaczyn:
W rondelku podgrzewam lekko mleko, dodaję mąkę i łyżeczkę cukru, a także suche drożdże. 
Wszystko mieszam dokładnie np. rózgą kuchenną, po czym zostawiam na 15-20 minut w ciepłym miejscu (np. piekarnik rozgrzany do 50 stopni C).
Ciasto:
Rozpuszczam masło (margarynę), zostawiam na chwilę do przestygnięcia, nie powinno być gorące.
W misie miksera umieszczam mąkę, jajko, żółtka, oba cukry i wyrośnięty zaczyn.
Miksuję za pomocą haka do połączenia.
Dolewam rozpuszczone masło i zaczynając od niskich obrotów, stopniowo je zwiększając, miksuję aż ciasto będzie jednolite i gładkie (będzie dość luźne).
Przykrywam misę folią spożywczą i ponownie odstawiam w ciepłe miejsce, na 30-40 minut.
Wyrośnięte odgazowuję lekko uderzając dłonią, po czym przekładam do blachy wcześniej natłuszczonej i posypanej mąką, równo rozprowadzam.
Wstawiam na 10 minut w ciepłe miejsce, do napuszenia.
Na podrośniętym cieście rozkładam kawałki śliwek, skórką do dołu.
Kruszonka:
Miękkie masło lub margarynę rozcieram w dłoniach z cukrem, a potem dodaję mąkę i rozcieram w palcach.
Gotową kruszonką równomiernie posypuję ciasto.
Pieczenie:
Blachę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C, piekę 45-50 minut.








Pieczona karkówka obiadowa

Pieczona karkówka obiadowa

Pieczona w plastrach karkówka to niewymagający, a jednocześnie pyszny obiad. Mięso jest soczyste i kruche, i od razu mamy gotowy pyszny sos. Wystarczy ugotować ziemniaki, dodać np. kiszone ogórki czy surówkę, i wspaniały posiłek gotowy.



Składniki:

1 kg ładnej karkówki wieprzowej

2 średniej wielkości cebule

1-2 niewielkie marchewki

1 niewielka pietruszka

kilka gałązek tymianku i bazylii, lub po 1 łyżeczce suszonych

1 łyżka soli

1 łyżeczka curry

1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

2 ząbki czosnku

poł łyżeczki ostrej mielonej papryki

1 łyżeczka miodu

pół łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

1 łyżka wody

2-3 łyżki oleju

3 liście laurowe

Przygotowanie:

Mięso tnę na plastry grubości ok. 1,5 cm, przekładam do miski.

W oddzielnej miseczce łączę: sól, pieprz, obie papryki, curry, miód, przeciśnięty przez praskę czosnek, łyżkę wody (oraz suszone tymianek i bazylię, jeśli nie ma świeżych)

Mieszankę wcieram w mięso, i jeśli jest to możliwe, zostawiam na kilka godzin w lodówce.

(Jeśli nie masz czasu, możesz od razu zacząć piec mięso).

Na dno blachy wlewam olej, i rozkładam cebulę pokrojoną w piórka.

Rozkładam pokrojone na małe kawałki marchew i pietruszkę, jeśli mam świeżo zioła układam je na cebuli.

Następnie rozkładam plastry karkówki, dodaję liście laurowe.

Blachę szczelnie przykrywam i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 160 stopni C na 2 godziny.

Po tym czasie zdejmuję przykrycie, zwiększam temperaturę do 180 stopni C i piekę jeszcze 15 minut.

Czas pieczenia zależy od mięsa, jeśli uznasz że nie jest wystarczająco miękkie, możesz przedłużyć czas pieczenia pod przykryciem.



Kalafior duszony z masłem i czosnkiem

Kalafior duszony z masłem i czosnkiem

 Maślany i delikatny, rozpływa się w ustach. Świetny jako dodatek do obiadu.


Składniki:

pół główki średniej wielkości kalafiora

1 niewielka cebula

2 ząbki czosnku

1 łyżka oleju

1 pełna łyżka masła

posiekany koperek

sól i pieprz do smaku

odrobina wody do podlania w czasie duszenia

Przygotowanie:

Kalafior dzielę na małe różyczki.

Obraną cebulę kroję w drobną kostkę, rozgrzewam olej w rondlu lub garnku, wrzucam cebulę, odrobinę ją solę  i przesmażam do zeszklenia.

Dodaję masło i posiekany czosnek, wrzucam różyczki kalafiora, całość wstępnie doprawiam solą i pieprzem.

Smażę przez kilka minut, mieszając, po czym dolewam odrobinę wody (4-5 łyżek), przykrywam i duszę do miękkości kalafiora.

Pod koniec duszenia dodaję posiekany koperek.



Mini rogaliki z cukrem pudrem

Mini rogaliki z cukrem pudrem

 Malutkie, kruche, pyszne, nie wymagające dużo pracy. 

Składniki:

300 g mąki pszennej

60 g cukru

15 g cukru waniliowego

100 g miękkiego masła

150 g twarogu z wiaderka 

1 żółtko

1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:

cukier puder do obtoczenia

Przygotowanie: 

Wszystkie składniki ciasta umieszczam w misce, zagniatam jednolite ciasto.

Rozwałkowuję je na grubość 2 mm, w prostokąt jak na zdjęciach niżej - trójkąty nie powinny być dłuższe niż 10 cm.

Zwijam rogaliki, układam je na blasze do pieczenia, wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu) na 30-35 minut.

Od razu po upieczeniu przekładam do miski z cukrem pudrem i mieszam wszystko, żeby całe rogaliki obtoczyły się w cukrze.





Zasmażana sałata lodowa w stylu azjatyckim

Zasmażana sałata lodowa w stylu azjatyckim

Ekspresowa przystawka lub dodatek do głównego dania, tę sałatę zrobisz w 15 minut.  

Składniki:

pół główki sałaty lodowej

2-3 ząbki czosnku

1 średniej wielkości czerwona papryka

2 łyżka oleju

1 łyżka oleju sezamowego

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżka sosu rybnego

2 łyżki sosu mirin

1 płaska łyżeczka skrobi ziemniaczanej

3 łyżki wody

prażony sezam do posypania

Przygotowanie:

Sałatę kroję na kawałki, paprykę na niewielkie paseczki.

Rozgrzewam olej na patelni, wrzucam przeciśnięty przez praskę czosnek, mieszając smażę przez 30 sekund.

Dodaję pokrojoną paprykę i olej sezamowy, smażę 2 minuty, cały czas mieszając.

Dorzucam pokrojoną sałatę, dodaję sos sojowy, rybny i mirin, mieszam, smażę 2 minuty, mieszając.

W wodzie rozprowadzam skrobię ziemniaczaną, wlewam na patelnię, mieszam.

Ewentualnie doprawiam do smaku.

Podaję na gorąco, przed podaniem posypuję sezamem.



Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger