Szukaj na blogu

Przekąska z ciasta francuskiego z pomidorkami i czosnkiem

Przekąska z ciasta francuskiego z pomidorkami i czosnkiem

Kiedy mam ochotę na coś smacznego, i nie chce mi się spędzać godzin w kuchni, sięgam po ciasto francuskie, i przygotowuję z niego różne przekąski. Ta była wczoraj na kolację, i choć z prostych składników, to naprawdę pyszna i warta powtórzenia. Najlepsza jest tuż po upieczeniu!




Składniki:

1 arkusz gotowego ciasta francuskiego

ok. 250 g pomidorków koktajlowych

2 duże ząbki czosnku

1 łyżka oleju lub oliwy

sól i pieprz do smaku

starty żółty ser, u  mnie mozzarella

jajko do posmarowania przed pieczeniem 

Przygotowanie:

Wyjmuję ciasto francuskie z lodówki, by się lekko ogrzało. 

W tym czasie: siekam czosnek, pomidorki kroję na pół.

Rozgrzewam olej lub oliwę na patelni, wrzucam posiekany czosnek, smażę mieszając przez 5 sekund i wrzucam pomidorki, wszystko oprószam solą i pieprzem.

Mieszając dalej smażę ok. 5-6 minut - pomidorki powinny wypuścić sok.

Rozwijam arkusz ciasta francuskiego i wykrajam parzystą liczbę kwadratów o boku ok. 6 cm.

Z połowy kwadratów wycinam okienka, i układam jedne na drugich - te z okienkami na pełnych (wcześniej zwilżam brzegi dolnych kwadratów wodą, by się lepiej połączyły w czasie pieczenia).

Na dno okienka wsypuję troszkę sera, i układam porcję pomidorków z czosnkiem, górę również posypuję serem.

Boki smaruję rozmąconym jajkiem.

Piekę w 180 stopniach C. przez ok. 25-30 minut.




Żeberka słodko - ostre

Żeberka słodko - ostre

Wyobraź sobie żeberka tak miękkie, że rozpływają się w ustach. Dodaj do nich pachnący czosnkiem, pikantny sos z jędrnymi paseczkami bambusa. I jeszcze wyobraź sobie w tym wszystkim nutkę miodowej słodyczy. Smakuje? Mi bardzo!



Składniki:
1,5 kg ładnych, niezbyt tłustych, mięsnych żeberek wieprzowych
1 łyżeczka soli
5 ziaren ziela angielskiego
kilka liści laurowych
1 cebula
3 ząbki czosnku
kilka łyżek bambusa z zalewy, posiekanego w paseczki
5 łyżek ciemnego sosu sojowego
3 łyżki octu ryżowego
1, 5 łyżeczki mąki ryżowej (lub ziemniaczanej)
1 łyżeczka miodu
1 łyżka oleju
Przygotowanie: 
Pokrojone żeberka zalewam w garnku woda, dodaję łyżeczkę soli, ziele angielskie i liście laurowe - gotuję na wolnym ogniu, aż żeberka będą zupełnie miękkie. Wyjmuję je (zostawiam wywar), pozbawiam kostek i kroję  na duże kawałki. Rozgrzewam na głębokiej patelni łyżkę oleju, wrzucam żeberka i smażę je 2-3 minuty, starając się by się lekko zarumieniły. 
Podaję pokrojoną w kostkę cebulę, przykrywam i smażę do momentu, gdy cebula zmięknie i się zeszkli. 
Wtedy dodaję miód, mieszam i jeszcze chwilę smażę pod pokrywką. 
W miseczce mieszam sos sojowy, ocet i mąkę ryżową. 
Na chwilę zdejmuję mięso z patelni, wlewam na nią wywar i mieszankę z miseczki. Mieszam, dodaję pokrojony bambus i przeciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilę podgrzewam razem. 
Z powrotem przekładam mięso, chwilę podgrzewam. 
Podaję z ryżem.

                  

                 


Pyszna puszysta drożdżówka

Pyszna puszysta drożdżówka

Bardzo polecam ten przepis, sprawdziłam go wielokrotnie i bułka z niego wychodzi świetna - bardzo smaczna i puszysta. Ten przepis możesz spokojnie traktować jako bazowy, czy to do ciasta z owocami, czy też makowca.



Składniki (porcja na 3 formy o wymiarach 10 na 15 cm)

750 g mąki pszennej

3 jajka

7 żółtek

120 g cukru

250 g rozpuszczonego masła

skórka z 1 cytryny

skórka z połowy pomarańczy

Zaczyn:

250 ml ciepłego (ale nie gorącego) mleka

25 g cukru waniliowego

12 g suszonych drożdży (lub ok. 30 g świeżych)

+ 100 g mąki odebranej z całości

Kruszonka:

pół kostki miękkiego masła

pół szklanki cukru

1 szklanka mąki pszennej

Dodatkowo:

jajko do posmarowania przed pieczeniem 

Przygotowanie:

Zaczyn:

Rózgą kuchenną mieszam dokładnie składniki i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (np. do piekarnika nagrzanego do 40-50  stopni C)

Ciasto:

Ubijam na puch jajka, żółtka i cukier.

Mąkę przesiewam, dodaję ubite jajka z cukrem oraz wyrośnięty zaczyn, dodaję też starte skórki z cytryny i pomarańczy.

Wyrabiam ciasto mikserem lub ręcznie przez dobrych kilka minut, będzie dość luźne.

Dolewam masło i wyrabiam aż ciasto będzie zupełnie jednolite i gładkie. 

Przekładam je do miski posmarowanej olejem, przykrywam i odstawiam w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto wykładam na blat, krótko zagniatam, dzielę na 3 części, każdą umieszczam w foremce wcześniej natłuszczonej i posypanej mąką.

Znowu odstawiam w ciepłe miejsce na ok. 20 minut, by ciasto podrosło.

W międzyczasie robię kruszonkę:

palcami rozcieram masło z cukrem, po czym dodaję mąkę i dalej przez chwilę rozcieram, do  powstania charakterystycznych grudek.

Pieczenie:

Gdy ciasto w foremkach ładnie podrośnie, delikatnie smaruję górę rozbełtanym jajkiem,  i posypuję kruszonką.

Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na ok. 40- 45 minut.



Tofurnik z czarną porzeczką

Tofurnik z czarną porzeczką

Tofurnik przypomina sernik, choć sera nie zawiera. Moim zdaniem jest równie pyszny. W tej wersji dość wilgotny, lekko kwaskawy. Smak czarnej porzeczki w połączeniu z gorzką czekoladą jest super!


Składniki:
Spód:
130 g masła roślinnego
100 g cukru pudru
40 g cukru waniliowego
50 g mielonego siemienia lnianego
20 g kakao
200 g mąki migdałowej

50 g mąki ryżowej
5 g proszku do pieczenia

Masa z tofu:
900 g tofu
450 g puree z czarnej porzeczki 
300 g syropu klonowego
30 g oleju kokosowego
skórka starta z 3 cytryn
100 g mąki migdałowej
30 g mąki ziemniaczanej

Polewa:
100 g gorzkiej czekolady
100-120 g mleczka kokosowego (stała część)

Dodatkowo:
frużelina lub dżem z czarnej porzeczki 
posiekane pistacje

Przygotowanie:

Wykładam dno tortownicy papierem, boki natłuszczam i posypuję mąką migdałową.

Spód:
Wszystkie składniki umieszczam w misce i zagniatam elastyczne ciasto.
Wyklejam dno i boki tortownicy, po czym wstawiam ją do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 25 minut (góra-dół, bez termoobiegu).
Wyjmuję do przestudzenia.

Masa z tofu:
Bardzo dokładnie odciskam tofu z wody, po czym je kruszę.
Następnie blenduję je z puree i resztą składników na gładką masę.
Masę wylewam na podpieczony spód.
Ponownie wstawiam tortownicę do piekarnika - zmniejszam temperaturę do 170 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu) na 90 minut.
Wyjmuję ciasto i zostawiam do przestudzenia.

Polewa:
Rozpuszczam czekoladę ze stałą częścią mleka kokosowego, polewa powinna być gładka i lśniąca. Jeśli widzisz, że oddziela się tłuszcz, dolej trochę wody kokosowej (tej płynnej części z puszki).
Polewę wylewam na górę ciasta, pozostawiająć trochę żeby posmarować też nią boki.
Od razu oprószam boki posiekanymi pistacjami.
Ciasto zostawiam na noc w lodówce.


Łazanki po azjatycku

Łazanki po azjatycku

Swojski makaron i egzotyczny smak - jak dla mnie bardzo dobre danie i miła odmiana.  

Składniki (porcja na 2-3 osoby)

3/4 szklanki suchego makaronu łazanki

1 średniej wielkości cebula

1 średniej wielkości czerwona papryka

1 średniej wielkości żółta papryka

150 g wędzonego, surowego boczku w plastrach

5-8 suszonych grzybów shiitake

2-3 ząbki czosnku

2 łyżki oleju

1 łyżeczka przyprawy Pięć Smaków

2 łyżki sosu sojowego

1 łyżka sosu ostrygowego

1 łyżka przyprawy Mirin

olej sezamowy do smaku

do smaku coś ostrego, użyłam sosu Sriracha

sól do smaku

gruby zielony szczypior

Przygotowanie:

Makaron gotuję w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu.

W czasie, gdy makaron się gotuje:

Grzyby zalewam wrzątkiem i odstawiam na 5 minut, po czym kroję w paseczki.

Boczek kroję w paseczki i podsmażam na oleju na rozgrzanej patelni, żeby się lekko wytopił.

Dodaję pokrojoną w kostkę cebulę, smażę kilka minut, dorzucam pokrojone w kawałki papryki.

Smażę kolejnych kilka minut, dodaję pokrojone grzyby i posiekany czosnek oraz przyprawę Pięć Smaków.

Dodaję ugotowane łazanki, mieszam, wlewam kilka łyżek wody (może być z gotowania makaronu), wstępnie doprawiam do smaku dodając sosy i olej sezamowy (nie za dużo, lepiej dawkować, próbować i doprawić wg uznania).

Łącznie wszystko razem powinno się dusić jeszcze ok. 10 minut, by smaki się ładnie połączyły.

Już po zdjęciu patelni z ognia dodaję posiekany szczypior, mieszam i podaję. 

Bakłażany z czosnkiem i pomidorami

Bakłażany z czosnkiem i pomidorami

 Pyszne danie, które przywodzi na myśl słońce i ciepło. Polecam jako przystawkę.


Składniki (porcja dla 2 osób):

1 średniej wielkości bakłażan

1 średniej wielkości cebula

2-3 duże ząbki czosnku

1 mały słoiczek przecieru pomidorowego

3-4 łyżki oleju

do smaku: sól i pieprz

ostra papryka, użyłam suszonej w całości

posiekana natka pietruszki

woda do podlewania w trakcie duszenia

Przygotowanie: 

Myję bakłażana, po czym kroję go wzdłuż na plastry grubości 1 cm. 

Oprószam je z obi stron solą i odkładam na 10 minut na talerz, a potem opłukuję i osuszam (ten zabieg pomaga pozbyć się gorzkiego smaku).

Plastry kroję na słupki.

Cebulę kroję w kostkę, czosnek drobno siekam.

Rozgrzewam dwie łyżki oleju, wrzucam czosnek, smażę 10 sekund i dorzucam cebulę.

Wszystko lekko solę i smażę aż cebula się zeszkli, wtedy dokładam bakłażany.

Smażę, mieszając, na sporym ogniu, w międzyczasie dolewam resztę oleju (ale nie przesadzam z jego ilością, bo bakłażany chłoną go jak gąbka), aż bakłażany się lekko zarumienią.

Wtedy dodaję przecier pomidorowy, dolewam trochę wody, wstępnie doprawiam danie solą i pieprzem, i na niewielkim ogniu duszę ok. 20 minut, ewentualnie uzupełniając po trosze wodę.

Dodaję ostrą paprykę wg gustu, doprawiam ostatecznie solą i pieprzem, a pod koniec duszenia dodaję sporo posiekanej pietruszki.






Pierniczki z mąki pełnoziarnistej

Pierniczki z mąki pełnoziarnistej

Pierniczki z mąki pełnoziarnistej są mięciutkie i pyszne. Uroczo wyglądają obtoczone w cukrze pudrze, ale jeśli  chcesz by były mniej kaloryczne, po prostu pomiń ten krok. Warto przechowywać je w zamkniętym pojemniku, żeby zanadto nie stwardniały.

Składniki (35-40 ciasteczek):

300 g mąki pszennej pełnoziarnistej + ok. 30 g do podsypania w czasie zagniatania

100 g cukru trzcinowego 

15 g sody

5 g kakao

10 g cynamonu

10 g przyprawy korzennej

6-8 goździków, utartych w moździerzu lub roztartych wałkiem do ciasta 

60 g miodu

60 g masła

100 g śmietany 18%

1 jajko

2 żółtka

Dodatkowo:

cukier puder

Przygotowanie:

Do dużej miski wsypuję mąkę (300 g), cukier trzcinowy, oraz wszystkie pozostałe suche produkty: sodę, kakao, cynamon, mieloną gałkę muszkatołową i starte goździki.

Dokładnie wszystko mieszam łyżką.

Miód i masło rozpuszczam, po czym zostawiam na kilka minut do przestygnięcia.

Śmietanę dokładnie mieszam z jajkiem i żółtkami.

Mokre składniki przekładam do suchych, i najpierw mieszam np. drewnianą łyżką, a potem szybko zagniatam ciasto.

Będzie lepiło się do rąk - na dłonie wysypuję pozostałe 30 g mąki, i zagniatam ciasto w jednolitą kulę.

Zagniecione ciasto dzielę na porcje wielkości orzecha włoskiego - ok. 23-25 g. i robię z nich kulki.

O ile planujesz obtoczyć pierniczki w pudrze, to jest ten moment - każdą przekładam do miseczki z cukrem pudrem, by się nim pokryła.

Ciasteczka przekładam na blachę wyłożoną papierem, lekko je spłaszczam.

Blachę wkładam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (góra-dół, środkowy poziom, bez termobiegu).

Ciasteczka piekę ok. 23-25 minut.



Łatwe mini tarty z serem i gruszką

Łatwe mini tarty z serem i gruszką

Bardzo zachęcam do przygotowania takich tart, bo cudownie smakują i są łatwe do przygotowania. Możesz je podać zarówno na gorąco, jak i na zimno, są uniwersalne - sprawdzą się na przekąskę na imprezie, na obiad, czy na zimno do pudełka do pracy czy szkoły.




Składniki:

gotowe ciasto francuskie

ser z pleśnią

tarty ser cheddar

ulubiony żółty ser 

gruszka

suszony tymianek

sól i pieprz do smaku

Zalewa:

słodka śmietanka 30%*

jajka

przyprawy do smaku

Dodatkowo:

masło do posmarowania foremek

mąka do oprószenia foremek

Przygotowanie:

Ciasto francuskie wyjmuję z lodówki na 10 minut przed przygotowaniem.

W międzyczasie przygotowuję zalewę:

4 jajka łączę rózgą kuchenną z 3/4 szklanki śmietanki, doprawiam solą i pieprzem.

*śmietankę możesz zastąpić serkiem śmietankowym, takim do kanapek - wyjmij do sporo wcześniej z lodówki, żeby ładnie się wymieszał z jajkami.

Ja przygotowałam 3 mini tarty, ilość składników na każdą jest umowna - zależy jak zdecydujesz.

Ciasto rozwijam, i wycinam z niego troszkę większe kółka, niż foremki - moje foremki mają 12 cm średnicy, więc wycięłam kółka 13 cm.

Starannie wyklejam ciastem foremki, wcześniej posmarowane masłem i oprószone mąką.

Wykładam sery w kawałkach, wlewam chochelką zalewę prawie do końca wysokości ciasta.

Na górze rozkładam plasterki gruszki (obranej), delikatnie dodatkowo polewam je płynem z jajek i śmietanki.

Całość posypuję tartym serem i oprószam tymiankiem oraz pieprzem.

Foremki ustawiam na blasze wyłożonej papierem (w razie, gdyby nadmiar płynu z nich wypłynął, pozwoli to uniknąć przypalenia)  do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na ok. 35-40 minut.

Tarty powinny dość mocno urosnąć, co oznacza, że będą upieczone w środku.

Możesz to sprawdzić dłonią, lekko przyciskając je na środku - powinny być jędrne i sprężyste.

Po lekkim przestudzeniu wyjmuję tarty z foremek, odwracając je np. na talerzyk.





Żeberka duszone z grzybami

Żeberka duszone z grzybami

Smak żeberek idealnie współgra z grzybami, zwłaszcza kiedy długo duszą się razem. Polecam na zimowy obiad!


Składniki:

1 kg żeberek (paski)

1 spora cebula

15 średniej wielkości pieczarek

5 kapeluszy suszonych prawdziwków

1 niewielka marchewka

2 duże ząbki czosnku

1 pełna łyżka mąki pszennej

1 łyżeczka soli

1 płaska łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

ok. 1-1,5 szklanki wody

1-2 łyżki sosu sojowego

garść ziela angielskiego

kilka liści laurowych

3 łyżki oleju do smażenia

Przygotowanie:

Żeberka po umyciu i dokładnym osuszeniu np. papierowym ręcznikiem kroję na porcje.

W miseczce mieszam mąkę, sól i pieprz - każdy kawałek mięsa panieruję w tej mieszance.

Rozgrzewam olej w szerokim garnku z grubym dnem, i podsmażam na rumiano żeberka.

Gdy wszystkie są podsmażone z obu stron, dorzucam do garnka pokrojoną w kostkę cebulę i drobno pokrojoną marchewkę, mieszam i smażę przez kilka minut.

Pieczarki kroję na duże kawałki, dorzucam do garnka, dodaję też połamane na części  kapelusze prawdziwków, posiekany czosnek, ziele angielskie i liście laurowe.

Smażę kilka minut, po czym wlewam szklankę wody oraz sos sojowy, zmniejszam moc palnika, przykrywam garnek i duszę od czasu do czasu mieszając.

Sprawdzam, czy żeberka są miękkie, ewentualnie w razie potrzeby uzupełniam wodę.

Gdy mięso jest zupełnie miękkie i ładnie oddziela się od kości, doprawiam ostatecznie wszystko do smaku. 






Miękkie nadziewane pierniczki

Miękkie nadziewane pierniczki

Wspaniała wersja świątecznych ciasteczek - te pierniczki Cię zachwycą! Są śliczne, mięciutkie i rozpływają się w ustach, a w środku dodatkowa niespodzianka - pyszna marmolada różana! Jeśli je pięknie zapakujesz, będą cudownym prezentem. 



Składniki:

200 g miodu naturalnego

125 g masła

1,5 łyżki przyprawy do pierników

1 łyżeczka suszonego imbiru

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

0,5 kg mąki pszennej

1,5 łyżki kakao

100 g śmietany 18% wyjętej z lodówki pół godziny wcześniej

1,5 łyżeczki sody

1 białko

4 żółtka

3/4 szklanki cukru

Dodatkowo: 

marmolada różana (można kupić w sklepach) w temperaturze pokojowej 

1 białko do posmarowania w czasie pieczenia

Przygotowanie:

Ciasto tuż po przygotowaniu jest miękkie i dopiero w lodówce zgęstnieje do odpowiedniej konsystencji.

Miód przekładam do rondla razem z przyprawami, zagotowuję wszystko.

Do gorącego miodu dodaję masło, mieszam aż to się rozpuści, odstawiam wszystko do przestygnięcia.

Do dużej miski przesiewam mąkę z kakao.

Śmietanę dokładnie mieszam z sodą, odstawiam na 10 minut - w tym czasie śmietana lekko zwiększy swoją objętość.

Białko ubijam na pianę, a gdy zgęstnieje nie przerywając ubijania dodaję w kilku porcjach cukier.

Miksuję aż piana stanie się lśniąca i gładka, a cukier się zupełnie rozpuści.

Miksując dalej dodaję po żółtku, do uzyskania jednolitej, puszystej masy.

Ubitą masę jajeczną przelewam do mąki, delikatnie mieszam, żeby się wszystko połączyło.

Następnie dodaję miód z masłem i przyprawami, mieszam.

Na końcu dodaję śmietanę z sodą, mieszam do uzyskania jednolitej masy.

Ciasto będzie dość luźne.

Moja rada: dla ułatwienia przy wałkowaniu - po zrobieniu dzielę ciasto na 2-3 porcje, każdą rozpłaszczam i zawijam w folię spożywczą - tak je przechowuję w lodówce.

Odkładam na minimum 2-3 godziny do lodówki (można nawet zostawić na noc, wtedy przed pieczeniem należy je wyjąć pół godziny wcześniej).

Pieczenie:

Ciasto wyjmuję z lodówki.

Rozwałkowuję na lekko podsypanym blacie (staram się użyć do tego minimalną ilość mąki) na 2-3 mm. 

Wycinam pierniczki, u mnie serca wielkości ok. 5 cm.

Na środku połowy wyciętych ciasteczek wyciskam za pomocą rękawa cukierniczego porcję marmolady - jak na zdjęciu.

Przykrywam drogim ciastkiem, i lekko dociskam brzegi (ciasto ładnie się skleja).

Przenoszę na blachę wyłożoną papierem, a następnie blachę wstawiam na 10-12 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (góra-dół, środkowy poziom, bez termoobiegu).

Pod koniec pieczenia wyjmuję na chwilkę blachę i za pomocą pędzelka smaruję ciastka roztrzepanym białkiem (to nada im połysk), piekę jeszcze minutę.

Po tym czasie wyjmuję blachę i zostawiam na niej ciastka do przestudzenia.

Można je dowolnie ozdobić, użyłam lukru zrobionego z cukru pudru i wody, oraz barwników spożywczych.

Ciastka przechowuję w zamkniętej puszce.



Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger