Szukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca: Skworcu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca: Skworcu. Pokaż wszystkie posty
Gulasz z kurczakiem i bakłażanem

Gulasz z kurczakiem i bakłażanem

Sycące i rozgrzewające danie z kurczakiem, pomidorami i bakłażanami - gulasz w aromatycznym, dość pikantnym sosie, który smakuje rewelacyjnie z kaszą lub makaronem. 



Składniki:
3 pojedyncze filety z piersi kurczaka
3 średniej wielkości bakłażany
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 szklanka domowego przecieru pomidorowego
przyprawa Pięć Smaków, polecam Skworcu (ew. szczypta cynamonu)
4-5 łyżek ciemnego sosu sojowego
2 łyżki słodkiej mielonej papryki, polecam Skworcu
szczypta pieprzu cayenne, polecam Skworcu
posiekana natka pietruszki
sól, pieprz do smaku
3-4 łyżki oleju do smażenia
Przygotowanie:
Mięso kroję na dość duże kawałki, cebulę w kostkę, czosnek w plasterki. Kurczaka oprószam solą i pieprzem i przekładam na głęboką patelnię z rozgrzanym olejem, podsmażam chwilę do lekkiego zrumienienia. Dodaję cebulę i czosnek, i podsmażam do zeszklenia cebuli. Dorzucam pokrojone w dość dużą kostkę bakłażany, lekko całość solę, przykrywam patelnię i smażę, aż bakłażan zmięknie i zrobi się szklisty - w międzyczasie mieszając, by nic się nie przypaliło. Dolewam przecier pomidorowy i sos sojowy, mieszam dokładnie i duszę pod pokrywką ok. 20 minut, do miękkości mięsa. Doprawiam niewielką ilością przyprawy Pięć Smaków, dodaję posiekaną natkę pietruszki i mieloną paprykę, duszę jeszcze chwile razem. Na końcu ostatecznie doprawiam całość solą i pieprzem. Gulasz powinien być dość pikantny. Podaję z kaszą.



Karkówka wolno pieczona (z goździkami)

Karkówka wolno pieczona (z goździkami)

Wyjątkowo krucha i delikatna karkówka pieczona w temperaturze 150 stopni, doskonała zarówno na zimno, do kanapek, jak i na gorąco. 




Składniki:
ok. 1 kg karkówki wieprzowej
1 do 1,5 płaskiej łyżeczki drobnej soli morskiej
1,5 łyżki majeranku, polecam Skworcu
1 łyżka czosnku granulowanego, polecam Skworcu
1 łyżka słodkiej mielonej papryki, polecam Skworcu
1 łyżeczka czarnego pieprzu (mielonego)
1 łyżka suszonego lubczyku, polecam Skworcu
0,5 łyżeczki mielonych goździków, polecam Skworcu
kilka łyżek oleju
2-3 łyżki wody
Przygotowanie:
Wszystkie przyprawy, olej i wodę dokładnie mieszam, by powstała gęsta pasta. Umyte i osuszone mięso dokładnie nacieram przyprawami, zawijam szczelnie w folię i odkładam do lodówki na 24 godziny. Następnie piekę ją w folii aluminiowej w temperaturze 150 stopni C. przez 3 godziny. Upieczone mięso zostawiam na noc w piekarniku, a potem schładzam w lodówce. Kroję schłodzoną.





Kotlety z dwóch rodzajów soczewicy

Kotlety z dwóch rodzajów soczewicy

Mam ciągle fazę na kuchnię indyjską - a raczej na przyprawy i smaki tej kuchni - bo przecież można je bez problemu przenieść do naszych potraw. Choć akurat soczewica to składnik bardzo charakterystyczny dla kuchni bliskowschodniej, więc powiedzmy że to kotlety indyjskie :) Ułatwiłam sobie maksymalnie pracę, bo wszystkie składniki ugotowałam w jednym garnku, dodając je w odpowiednim czasie. Kotlety są bajecznie proste, ale od razu mówię- sekretem ich smaku są przyprawy. Moim zdaniem, o ile pasują Wam takie smaki, warto mieć mały zapas w szafce kuchennej. Polecam kumin rzymski (zarówno całe jak i mielone nasiona), świeży imbir - ten akurat jest bardzo łatwo dostępny, mieszankę garam masala- jedną z najbardziej popularnych (nasuwa mi się myśl, że to indyjski odpowiednik tak u nas popularnej vegety ;), kardamon (tak samo jak kumin: i ziarna, i mielony) i mieszanka curry - i w sumie tyle wystarczy na początek. Wszystkie te przyprawy cudownie wzbogacają smak warzyw i można z nimi wyczarować naprawdę wspaniałe dania. 
Kotlety bardzo mi smakowały, podałam do nich słodko-kwaśny sos śliwkowy.



Składniki na 8 kotletów:
0,5 szklanki zielonej soczewicy
0,5 szklanki czerwonej soczewicy
2 średniej wielkości ziemniaki
2 ząbki czosnku
1 łyżka ciemnego sosu sojowego
1 łyżeczka ziaren kuminu rzymskiego, polecam Skworcu
0,5 łyżeczki mieszanki garam masala, polecam Skworcu
1 szklanka płatków owsianych
2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz do smaku
woda
olej rzepakowy do smażenia
ewentualnie 1 jajko (wtedy kotlety będą bardziej zbite i będzie je łatwiej smażyć)
Przygotowanie:
Do garnka wlewam szklankę wody, wsypuję zieloną soczewicę i pokrojone w dość duże kawałki ziemniaki. Lekko wszystko solę, przykrywam garnek i gotuję ok. 10 minut. Ziemniaki powinny być półmiękkie. Wtedy dodaję czerwoną soczewicę, prawdopodobnie trzeba będzie też dolać wody, by nic się nie przypaliło. Od tego momentu dbam, by wody było tyle, by wszystko się gotowało jako gęsta masa. Gotuję wszystko kolejne 10-15 minut pod pokrywką, zdejmuję ją przed końcem gotowania by woda odparowała. Czerwona soczewica powinna się całkiem rozgotować, a ziemniaki powinny być miękkie. Przekładam wszystko do dużej miski i gorące duszę łyżką- by ziemniaki połączyły się z soczewicą (zielona zostanie w większości w ziarenkach). Do gorącej masy wsypuję płatki owsiane i porządnie mieszam, by nasiąkły i zmiękły. Dodaję kumin rzymski, garam masala, posiekaną natkę pietruszki, przeciśnięty przez praskę czosnek i sos sojowy, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Masa powinna być gęsta i bez problemu powinno dać się z niej formować kotlety (można ewentualnie dodać 1 jajko). Lekko obtaczam je w płatkach owsianych i smażę po 3-4 minuty z obu stron. Uwaga, są delikatne i trzeba delikatnie je przewracać - najlepiej łopatką. Po usmażeniu przekładam je na chwilę na papier do odsączenia nadmiaru tłuszczu. 



Golonka z indyka w sosie piwnym

Golonka z indyka w sosie piwnym

Wyjątkowo pyszne, soczyste i delikatnie mięso z indyka w gęstym, ciemnym sosie, z przyjemną nutą ciemnego piwa w tle. Sos jest intensywny, słodkawy i świetnie się z mięsem komponuje.



Składniki:
2-3 golonki z indyka
3 łyżki oleju rzepakowego
0,5 szklanki ciemnego piwa (użyłam piwa Guinness)
ok. 0,5 szklanki wody
5 ziaren ziela angielskiego
3 liście laurowe
1 duża cebula
2-3 marchewki
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka mąki pszennej
1 łyżeczka suszonego majeranku, polecam Skworcu
spora szczypta mielonego jałowca, polecam sklep Skworcu
spora szczypta mielonych goździków, polecam sklep Skworcu
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Umyte i osuszone mięso nacieram solą i pieprzem. Rozgrzewam olej w brytfance i krótko smażę golonki, by się zarumieniły. Dodaję pokrojoną w kostkę cebulę i marchewki pokrojone w grube plastry, smażę razem kilka minut, a następnie dolewam wodę. Dorzucam liście laurowe i ziele angielskie, przykrywam i duszę ok. pół godziny. Dodaję majeranek, jałowiec i goździki, dolewam piwo i wstępnie doprawiam sos do smaku solą i pieprzem. Przykrywam i duszę do miękkości mięsa. Przed końcem duszenia dodaję drobno posiekany czosnek. Odlewam kilka łyżek sosu, lekko go studzę i rozprowadzam w nim łyżeczkę mąki. Powstałą zawiesiną zagęszczam sos.





Placki ziemniaczane z papryką i imbirem

Placki ziemniaczane z papryką i imbirem

Inspiracją dla tych placków była moja ukochana kuchnia hinduska, lubię w niej wszystko - smak, kolory, zapachy. Bardzo pasuje do nich jogurt naturalny, który równoważy ich dość pikantny smak.



Składniki:
4 duże ziemniaki
2 małe białe papryki
1 duża cebula
3-4 łyżki mąki z ciecierzycy
1 duże jajko
1 płaska łyżeczka startego świeżego imbiru
0,5 płaskiej łyżeczki mielonego kuminu, polecam Skworcu
0,5 łyżeczki curry, polecam Skworcu
duża szczypta czosnku granulowanego , polecam Skworcu
sól, pieprz do smaku
olej rzepakowy do smażenia 
świeża kolendra
Przygotowanie:
Obrane ziemniaki ścieram na tarce: 2 na dużych i 2 na małych oczkach. Paprykę kroję w cienkie, niezbyt długie paseczki. Cebulę siekam dość drobno. Wszystko przekładam do miski, dodaję jajko, mąkę i przyprawy. Mieszam dokładnie by powstała gładka masa. Wykładam porcje ciasta na średnio rozgrzany olej - dość cienką warstwą - i smażę placki z obu stron na rumiano. Podaję z jogurtem naturalnym, posypane posiekaną kolendrą.



Dla pytających, jak wygląda białą papryka: 




Kurczak w pikantnym sosie

Kurczak w pikantnym sosie

W przyszłym tygodniu znów jadę na warsztaty, po raz drugi będzie to kuchnia indyjska. A ja ją naprawdę uwielbiam! Zresztą często doprawiam moje dania przyprawami z tej kuchni. Dziś zjemy na obiad kurczaka w gęstym sosie z pomidorów, bardzo aromatycznym i wyrazistym, a także dość pikantnym. Podam go z delikatnym ryżem basmati.




Składniki:
2-3 pojedyncze filety z piersi kurczaka
marynata:
1 płaska łyżeczka soli
0,5 płaskiej łyżeczki czarnego, mielonego pieprzu
1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
0,5 łyżeczki mieszanki curry
1 łyżka oleju rzepakowego
1-2 łyżki wody
Sos:
2 duże cebule 
2 ząbki czosnku
2 łyżki masła klarowanego
1 duży, mięsisty pomidor
1 puszka pomidorów w kawałkach (400 g)
3 ziarna kardamonu
1 łyżeczka przyprawy Karahi Chicken Masala, polecam Skworcu
1 łyżeczka przyprawy Kitchen King Masala, polecam Skworcu
sól, pieprz, ewentualnie brązowy cukier do smaku
świeża kolendra lub natka pietruszki
Przygotowanie:
Umyte i osuszone mięso kroję w średniej wielkości kawałki, przekładam do miski. W oddzielnej miseczce mieszam składniki marynaty i wykładam ją na kurczaka. Mieszam, by każdy kawałek się nią pokrył, po czym wstawiam miskę do lodówki na 2-3 godziny. W międzyczasie przygotowuję sos: obrane cebule kroję w małą kostkę, czosnek siekam drobno. Kroję również pomidora. W głębokiej patelni rozgrzewam masło klarowane, wrzucam ziarna kardamonu i smażę je przez minutę. Dodaję posiekany czosnek, smażę 15 sekund, a następnie wrzucam pokrojoną cebulę. Wszystko lekko solę i mieszając smażę pod przykryciem do momentu, gdy cebula się zeszkli. Następnie dodaję pokrojonego pomidora i pomidory z puszki, wstępnie doprawiam sos solą i pieprzem. Dodaję przyprawy Karahi Chicken Masala oraz Kitchen King Masaka, przykrywam patelnię i duszę na małym ogniu ok. 30 minut, mieszając od czasu do czasu. Na koniec doprawiam ostatecznie do smaku.
Kurczaka z marynatą przesmażam krótko na patelni z odrobiną masła klarowanego, przekładam do sosu i duszę jeszcze 20 minut. Potrawkę podaję z ryżem, posypaną np. posiekaną kolendrą.


                    

Duszona żółta cukinia

Duszona żółta cukinia

Przyprawa garam masala - dosłownie: gorące przyprawy, bardzo popularna w kuchni indyjskiej, to wspaniała mieszanka w której skład wchodzą bardzo aromatyczne rośliny: liść laurowy, goździki, cynamon, pieprz cayenne, gałka muszkatołowa, kmin rzymski, kolendra, czarny pieprz i kardamon. Dodaje potrawom wyrazistości i smaku, o zapachu nie wspominając. Cudownie smakuje z warzywami. Dziś przygotowałam bardzo szybkie danie - żółtą cukinię duszoną ze szczypiorkiem, czosnkiem i oczywiście garam masala.

Po przyprawy odsyłam Was do sklepu Skworcu.



Składniki:
2 małe żółte cukinie
1 młoda cebulka dymka ze szczypiorkiem
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka masła klarowanego
1 płaska łyżeczka przyprawy garam masala, polecam Skworcu
0,5 płaskiej łyżeczki czosnku granulowanego, polecam Skworcu
prażona cebulka do posypania, polecam Skworcu
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Umyte cukinie przekrajam wzdłuż na pół, po czym kroję je w cienkie, ukośne plasterki. Rozgrzewam masło na patelni, wrzucam cukinie, lekko solą i pod pokrywką smażę na średnim ogniu ok. 5 minut. Następnie dorzucam przyprawę garam masala, czosnek granulowany oraz wstępnie sól i pieprz do smaku. Duszę kolejne 5 minut, na koniec dodaję posiekany szczypiorek z cebulka oraz pietruszkę. Tuż przed podaniem posypuję prażoną cebulką.




Zupa z czerwonej soczewicy

Zupa z czerwonej soczewicy

Bardzo sycąca, bardzo pachnąca i wspaniała zupa, trochę na sposób indyjskiej dhal, ale musiałam poimprowizować, bo nie miałam wszystkich charakterystycznych dla tej kuchni przypraw. 



Składniki:
1,5 szklanki czerwonej soczewicy
2 duże cebule
2 duże ząbki czosnku
2 łyżki masła klarowanego
1 łyżka kuminu rzymskiego (nasiona)
5 ziaren zielonego kardamonu (uwaga, nie rozgryzamy w trakcie jedzenia, ma bardzo mocny smak)
1 puszka krojonych pomidorów
1 łyżeczka startego świeżego imbiru
prażona cebulka (jak ją samodzielnie zrobić, sprawdź TUTAJ)
świeża kolendra
sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
Soczewicę zalewam 3 szklankami wody i gotuję ok. 25 minut, aż się rozpadnie. 
Na głębokiej patelni rozpuszczam masło, wrzucam kardamon i kumin i smażę chwilę. 
Gdy zaczną wydzielać mocny aromat wrzucam posiekany czosnek, i dosłownie po 5 sekundach posiekaną w małą kostkę cebulę. 
Przykrywam patelnię i smażę wszystko ok. 20 minut. 
Cebula powinna się zeszklić. 
Wtedy dodaję całą puszkę krojonych pomidorów. 
Duszę kolejne 20 minut, dodaję imbir, doprawiam do smaku solą i pieprzem, ewentualnie szczyptą cukru jeśli całość jest zbyt kwaśna. 
Dodaję soczewicę, gotuję 15 minut. 
Na koniec dodaję sporo posiekanej kolendry i prażoną cebulkę (posypują nią również zupę w miseczkach).
               

                


Szafranowy dorsz z czerwonym ryżem pieczony w mleku

Szafranowy dorsz z czerwonym ryżem pieczony w mleku

Lekki piątkowy obiad z pysznym dorszem atlantyckim - moja wariacja na temat ryby - upiekłam go bez tłuszczu, z czerwonym ryżem i bardzo aromatycznymi przyprawami ze sklepu Skworcu.pl
Smaczniutko i bardzo fit :)


                   


Składniki na 1 osobę:
ok. 300 g. fileta z dorsza atlantyckiego
ok. 1,5 szklanki mleka
100 g. czerwonego ryżu, polecam sklep Skworcu
0,2 g. szafranu, polecam sklep Skworcu
świeżo starta gałka muszkatołowa
czosnek granulowany, polecam sklep Skworcu
świeżo zmielony czarny pieprz
kilka cebulek szalotek
świeży estragon
Przygotowanie:
Umytą i osuszoną rybę oprószam czosnkiem granulowanym i pieprzem. W rondelku podgrzewam lekko mleko, dosypuję szafran, świeżo startą gałkę muszkatołową i sól (ok. pół łyżeczki - ryby nie solimy). Podgrzewam chwilkę razem, by mleko przeszło smakiem przypraw (nie gotuję). Na dno naczynia do zapiekania wsypuję ryż, na nim układam rybę, dookoła obrane szalotki i świeży estragon. Na rybę wylewam mleko. Przykrywam naczynie folią aluminiową i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 185 stopni C. na ok. 50 minut, sprawdzam w międzyczasie czy ryż jest miękki. 

                

                

Kotlety z gotowanych ziemniaków  z buraczkami i prażoną cebulką

Kotlety z gotowanych ziemniaków z buraczkami i prażoną cebulką

Wymyśliliście już dzisiejszy obiad? Ja wymyśliłam :) Będziemy dziś jedli piękne w kolorze kotlety z gotowanych ziemniaków. Dodałam do nich ugotowanego buraka, i kilka innych rzeczy dla smaku. Zerknij na przepis - uważam że to świetny i tani dodatek do obiadu.





Składniki:
1 kg ugotowanych ziemniaków
1 ugotowany czerwony burak
1 jajko
2 łyżki posiekanego szczypiorku
3 łyżki prażonej cebulki od Skworcu
1 ząbek czosnku
dowolne, ulubione zioła
sól, pieprz do smaku
2 łyżki bułki tartej
Dodatkowo:
bułka tarta do panierowania
olej do smażenia
Przygotowanie:
Ziemniaki przeciskam przez praskę, obranego buraka ścieram na drobnej tarce, przekładam wszystko do miski. Dodaję jajko, 2 łyżki bułki tartej, posiekany drobniutko czosnek, szczypiorek, prażoną cebulkę i dowolne przyprawy do smaku. Mieszam, by wszystko się połączyło. Z masy formuję kulki wielkości mandarynki, lekko je spłaszczam i panieruję w bułce tartej. Smażę na rumiano z obu stron (również boki). 


                   

                   
                       

Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger