Szukaj na blogu

Kurczak w aksamitnym sosie musztardowym

Kurczak w aksamitnym sosie musztardowym

Ten obiad nie zajmie więcej niż pół godziny. Kawałki kurczaka pełne smaku, w bardzo kremowym, pysznym sosie bardzo pasują do ryżu lub makaronu.



Składniki (porcja dla 2 osób):

400 g fileta z piersi kurczaka

2 łyżki oleju 

1 średniej wielkości cebula

kawałek czerwonej słodkiej papryki (2 łyżki po pokrojeniu w kostkę)

1 duży ząbek czosnku

200 g serka śmietankowego do kanapek

1 łyżka musztardy sarepskiej

sól ziołowa lub zwykła

świeżo mielony czarny pieprz

1 łyżeczka posiekanego koperku

ok. 50 ml wody

Przygotowanie:

Mięso kroję na małe kawałki, oprószam solą i pieprzem.

Podsmażam na oleju do lekkiego zezłocenia.

Cebulę kroję na małą kostkę, dorzucam do podsmażonego kurczaka i pod przykryciem, na niewielkim ogniu, smażę razem ok. 10 minut, od czasu do czasu mieszając.

Dodaję drobno pokrojoną paprykę i posiekany czosnek, smażę jeszcze 2-3 minuty.

Serek przekładam do miseczki, dodaję do niego musztardę i wodę; mieszam wszystko.

Serek dokładam na patelnię i podgrzewam wszystko razem na małym ogniu - serek powinien się ładnie rozpuścić i utworzyć sos. 

Jeśli sos wydaje się za gęsty, można go rozrzedzić jeszcze odrobiną wody.

Dodaję koperek, doprawiam sos so smaku.






Serniczki bananowe

Serniczki bananowe

Zachciało nam się w niedzielny poranek czegoś dobrego, więc zrobiłam delikatne serniczki, z dodatkiem banana. Bardzo pyszne! 




Składniki (ok. 10 placków):

1 średni dojrzały banan

1 jajko

135 g serka śmietankowego 

0,5 szklanki mąki pszennej

niepełne pół łyżeczki proszku do pieczenia

opcjonalnie: 1 łyżeczka cukru

Dodatkowo:

1 banan

syrop klonowy lub miód

olej do smażenia

Przygotowanie:

Banana rozgniatam widelcem na papkę, dodaję jajko i serek śmietankowy, ponownie wszystko rozgniatam do połączenia.

Dodaję proszek do pieczenia, cukier i mąkę, mieszam do uzyskania jednolitego ciasta.

Rozgrzewam olej na patelni (sporo, placki go potrzebują 😋), wykładam po łyżce ciasta i smażę na średnim ogniu po 2-3 minuty z każdej strony.

Po usmażeniu placki przekładam na chwilę na papier, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Na czystą patelnię przekładam banana pokrojonego w plasterki, wlewam trochę syropu klonowego lub miodu, i smażę przez 2-3 minuty, po czym wykładam go na placki.







Napoleonka z kremem waniliowym

Napoleonka z kremem waniliowym

Bardzo zachęcam do przygotowania tego ciasta - jest bardzo kremowe, delikatne i rozpływające się w ustach. To cudowny deser! 

Ciasto nie należy do najtańszych, jest też dość kaloryczne, ale pokocha je każdy, kto lubi ciasta z kremem. Najlepsze jest dzień - dwa po upieczeniu.

Z podanych składników wychodzi duża blacha ciasta.





Składniki (blacha 30 na 40 cm):

5 gotowych arkuszy ciasta francuskiego po 375 g każdy

Krem waniliowy:

2 litry mleka 3,2%

500 g cukru

14 żółtek (ok. 280 g)

160 g skrobi kukurydzianej

2 laski wanilii (ziarenka)

400 g (2 kostki) miękkiego masła

Przygotowanie:

Zaczynam od przygotowania kremu:

Odlewam szklankę mleka, a resztę przelewam do dużego garnka.

Do garnka z mlekiem dodaję ziarenka wanilii, podgrzewam mleko aż się prawie zagotuje.

Z odlanym mlekiem mieszam żółtka, cukier i skrobię kukurydzianą - najlepiej rózgą kuchenną.

Zawiesinę z żółtkami wlewam do gorącego mleka, i mieszając gotuję do momentu, aż budyń zgęstnieje - należy uważać, żeby go nie przypalić.

Ugotowany budyń przykrywam folią spożywczą w taki sposób, by przylegała do jego powierzchni.

Odstawiam do przestudzenia w temperaturze pokojowej.

Gdy budyń jest już zupełnie chłodny, do garnka dodaję 2 kostki miękkiego masła i wszystko blenduję na gładki krem (blender, a nie mikser - dzięki temu krem jest smaczniejszy).

Placki z ciasta francuskiego:

Ciasto wyjmuję z lodówki na 15 minut przed pieczeniem.

Każdy płat rozkładam na papierze do pieczenia, oprószam leciutko mąką i rozwałkowuję na trochę większy placek, niż blacha.

Każdy nakłuwam widelcem.

Piekę na papierze przez ok. 12-13 minut w temperaturze 220-230 stopni C (góra-dół, środkowy poziom piekarnika, bez termoobiegu).

Upieczone placki powinny być złote, nie należy dopuszczać żeby zanadto się spiekły.

Złożenie:

Placki przycinam na wielkość blachy (ustawiam ją na placku i obcinam dookoła), a pozostałe skrawki przekładam do miski i kruszę w dłoniach.

Na dnie blachy układam pierwszy placek, na nim rozsmarowuję 1/5 kremu.

Układam kolejny placek, dociskam na całej powierzchni, znowu smaruję 1/5 kremu.

Powtarzam tę czynność, aż wykorzystam wszystkie placki.

Ostatnią warstwę powinien stanowić krem.

Ciasto wykańczam, posypując je na górze okruszkami ze skrawków pozostałych po blatach.

Odstawiam na noc do lodówki i dopiero kroję.


Muffinki jogurtowe z owocami

Muffinki jogurtowe z owocami

Maślano - jogurtowe, delikatne i wspaniałe babeczki, do których możesz wykorzystać maliny, porzeczki, truskawki czy borówki, również mrożone.

Składniki:
80 g miękkiego masła
90 g cukru pudru
20 g cukru waniliowego
100 g jogurtu naturalnego
2 jajka
150 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
5 g proszku do pieczenia


Dodatkowo:
dowolne miękkie owoce, można użyć mrożonych

Przygotowanie:

Miękkie masło miksuję z cukrami na puszystą masę, po czym nie przerywając miksowania dodaję po jajku, czekając aż każde połączy się z resztą masy.

Dodaję jogurt, miksuję. 

Masa w tym momencie może wyglądać na zwarzoną, ale to etap przejściowy.

Dodaję obie mąki z proszkiem do pieczenia, miksuję do uzyskania gładkiego, jednolitego ciasta.

Wykładam po łyżce ciasta do papiloty, na górze układam owoce.

Piekę ok. 20 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni C (góra-dół, środkowy poziom, bez termoobiegu).




Kiszona kapusta zasmażana z jabłkiem

Kiszona kapusta zasmażana z jabłkiem

Mąż poprosił dziś o klasyczny obiad, więc był schabowy z ziemniaczkami, i zrobiłam do niego zasmażaną kiszoną kapustę. Uduszona z cebulą i jabłkiem jest lekko pikantna i jednocześnie delikatna w smaku.


Składniki (porcja na 2-3 osoby):

500 g kiszonej kapusty

2 spore cebule

1 średniej wielkości, słodkie jabłko

2-3 ząbki czosnku

3-4 łyżki oleju

ok. pół szklanki wody do podlewania

do smaku sól i pieprz

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżeczka posiekanego koperku

duża szczypta majeranku 

Przygotowanie:

Jeśli kapusta jest bardzo kwaśna, warto ją przepłukać.

Lekko siekam kapustę, a obrane cebule kroję na półplasterki.

Rozgrzewam olej na głębokiej patelni, wrzucam cebulę, oprószam ją solą i smażę na średnim ogniu do chwili, kiedy się ładnie zeszkli i lekko zacznie rumienić.

Wtedy dokładam kapustę i  posiekany czosnek, mieszając smażę wszystko ok. 5 minut.

Wlewam wodę, przykrywam patelnię i duszę kapustę 10-15 minut, powinna ładnie zmięknąć (woda odparuje).

Obrane jabłko ścieram na tarce z grubymi oczkami, dokładam na patelnię, mieszam i ponownie bez pokrywki smażę 5 minut.

Dodaję sos sojowy, koperek oraz sól i pieprz do smaku, przykrywam i duszę jeszcze kilka minut.

Podaję gorącą.


Drożdżówka z serem i dżemem malinowym

Drożdżówka z serem i dżemem malinowym

Ta bułka drożdżowa jest wyjątkowo mięciutka i puszysta. U mnie z dodatkiem sera i dżemu malinowego, i z kruszonką, ale możesz pominąć te dodatki, i tak będzie pyszna. Do jej przygotowania polecam użycie miksera, bo surowe ciasto jest bardzo luźne i zagniatanie go ręką może być dość trudne. Jednak to właśnie konsystencja ciasta nadaje gotowej bułce delikatność.




Składniki (blacha 25 na 30 cm):

Zaczyn:

300 ml ciepłego mleka

3 pełne łyżki cukru

1 pełna łyżka cukru waniliowego

50 g mąki pszennej

25 g świeżych drożdży

Do ciasta:

450 g mąki pszennej

1 jajko

3 żółtka

100 g rozpuszczonego masła

Masa serowa:

200 g półtłustego twarogu

1 łyżeczka śmietany 18%

1 jajko

1 łyżka mąki pszennej

cukier do smaku

Wszytkie składniki bardzo dokładnie rozgniatam widelcem, do uzyskania w miarę jednolitej masy.

Dodatkowo:

dżem malinowy

Kruszonka:

50 g półmiękkiego masła

50 g cukru

100 g mąki pszennej

Przygotowanie:

Do ciepłego mleka wkruszam drożdże, dodaję oba cukry i mąkę. 

Dokładnie mieszam.

Zaczyn wstawiam do piekarnika nagrzanego do 50 stopni C na 15-20 minut.

Ciasto:

Do misy miksera wsypuję mąkę, dodaję wyrośnięty zaczyn oraz żółtka i jajko.

Wyrabiam ciasto końcówką typu hak, najpierw na niskich obrotach, potem na średnich, przez ok. 5 minut.

Po tym czasie stopniowo wlewam masło, wyrabiam od momentu kiedy ciasto będzie jednolite jeszcze przez 5 minut.

Ciasto będzie luźne.

Wyrobione ciasto przykrywam i odstawiam w ciepłe miejsce (jeśli misa jest metalowa lub szklana, może to być piekarnik) na 20-30 minut, do podwojenia objętości.

Kruszonka:

W czasie, gdy ciasto wyrasta, warto przygotować kruszonkę.

Najpierw do masła dodaję cukier i rozcieram wszystko w palcach do połączenia, po czym wsypuję mąkę i rozcieram do uzyskania charakterystycznych grudek.

Złożenie i pieczenie:

Po wyrośnięciu można ciasto, po uprzednim odgazowaniu, czyli uderzeniu w nie dłonią, po prostu wyłożyć do nasmarowanej masłem i posypanej mąką blachy, i odstawić do wyrośnięcia. 

Będzie to wersja bez dodatków, po upieczeniu pyszna do posmarowania masłem i np. miodem.

W wersji z dodatkami:

ciasto wykładam na dość mocno podsypaną mąką stolnicę, nadaję mu kształt prostokąta.

Całość smaruję masą serową, dodaję też dżem, jak na zdjęciu.

Zwijam w roladę i najlepiej nitką przecinam na porcje grubości ok. 3 cm.

Układam je na blasze wyłożonej papierem (lub posmarowanej masłem i posypanej mąką), odstawiam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.

Przed pieczeniem bułkę posypuję kruszonką.

Piekę przez ok. 40-45 minut, do zarumienienia (w wersji bez dodatków ok. 35 minut) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C.




Karkówka duszona w sosie paprykowym

Karkówka duszona w sosie paprykowym

Takiej karkówce nie umiem odmówić, bo rozpływa się w ustach, jest aromatyczna, delikatna, przepyszna!







Składniki (porcja na 3-4 osoby):

6 plastrów karkówki wieprzowej, dość cienkich

2 średniej wielkości cebule

po 1 średniej wielkości: czerwonej i żółtej papryce

3 duże ząbki czosnku

1 średniej wielkości, dojrzały i miąższysty pomidor (lub 2-3 łyżki passaty pomidorowej)

4-5 łyżek oleju

1 łyżka mąki pszennej plus 1 łyżeczka do zagęszczenia sosu

2-3 łyżeczki słodkiej mielonej papryki

ok. pół płaskiej łyżeczki mielonej papryki chili (możesz użyć mniej, jeśli wolisz, żeby sos nie był zbyt ostry)

sól i mielony czarny pieprz

2 - 2,5 szklanki wody

1-2 łyżki jasnego sosu sojowego

3 liście laurowe

kilka ziaren ziela angielskiego

1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki

1 łyżka drobno posiekanego koperku

Przygotowanie:

Mięso oprószam solą, pieprzem i słodką mieloną papryką z obu stron.

Następnie obtaczam je z obu stron w mące.

Rozgrzewam olej na dużej patelni i obsmażam karkówkę, ma być dość mocno zarumieniona.

Do garnka lub wysokiej patelni wlewam wodę, dodaję liście laurowe, ziele angielskie i łyżeczkę słodkiej mielonej papryki oraz ostrą paprykę, zagotowuję.

Do gorącego płynu przekładam podsmażone mięso, a na patelnię po smażeniu wrzucam grubo pokrojoną cebulę, lekko ją solę.

Smażę na dużym ogniu, mieszając by zebrać z patelni pozostałości po smażeniu karkówki.

Całą zawartość patelni przekładam do mięsa, dodaję sos sojowy i posiekany czosnek, przykrywam i na małym ogniu duszę ok. 30 minut, do miękkości mięsa (jeśli mięso jeszcze nie będzie miękkie, wydłużam ten czas).

Po tym czasie dodaję drobno pokrojonego pomidora, wcześniej obranego ze skórki, i pod pokrywką duszę 10 minut.

Na końcu dodaję pokrojoną na kawałki paprykę (u mnie dość duże kawałki ) oraz posiekane natkę pietruszki i koperek.

Duszę wszystko jeszcze przez 20 minut pod przykryciem.

Odlewam 3-4 łyżki płynu z patelni, lekko go studzę, po czym dokładnie mieszam z łyżeczką mąki.

Zawiesinę wlewam na patelnię, mieszam, chwilę podgrzewam do zgęstnienia sosu.

Doprawiam sos ostatecznie do smaku.




Zanim odłożysz fartuch i usiądziesz do stołu... 🌿💗
Wierzę, że dobra, domowa kuchnia daje nam najlepszą strawę dla ciała. Chcę Ci jednak podarować coś więcej. Moje nowe uniwersum powstało po to, by dawać bezpieczną i kojącą strawę dla duszy.
Z całego serca zapraszam Cię do mojego nowego, baśniowego świata: Las z Mchu i Paproci.
To cichy i przytulny azyl, w którym możesz schować się przed głośnym, pędzącym światem. Czekają tam na Ciebie nastrojowe opowieści do poduszki, zapach starego boru i leśna magia. Co ciekawe, zapachy z kuchni i domowe smaki też tam są – ukryte w leśnych zapiskach i opowieściach z przepisem babci Etty.
Chodź ze mną na spacer po zupełnie nowych, zielonych ścieżkach i po prostu odpocznij.
Przejdź przez wrota czarodziejskiego Lasu:
➡ www.laszmchuipaproci.pl
Do zobaczenia na zielonych szlakach!
Monika / Elena z Lasu 🌿💗
Kluski ziemniaczane z masłem i pietruszką

Kluski ziemniaczane z masłem i pietruszką

Mam ostatnio fazę na kluski z ziemniaków, sporo ich ostatnio jedliśmy, więc dziś postanowiłam trochę odmienić formę ich podania. Inny kształt, i trochę dodatków sprawiło, że danie jest bardzo ciekawe, i całkiem odmienne w smaku niż np. tradycyjne kopytka. Polecam do wypróbowania!


Składniki:

Kluski:

500 g ugotowanych dzień wcześniej ziemniaków typu C (ziemniaki warto ugotować w osolonej wodzie)

1 niewielkie jajko

150 g mąki pszennej plus trochę do podsypania

Dodatkowo:

1 łyżka masła klarowanego

2 łyżki drobno posiekanej pietruszki

2 ząbki czosnku

starty parmezan do posypania

płatki chili do posypania

Przygotowanie:

Ugotowane ziemniaki przepuszczam przez maszynkę, dodaję jajko i mąkę, w razie potrzeby również sól. 

Zagotowuję wodę z solą w dużym garnku.

Zagniatam ciasto (krótko, tylko do połączenia, bo im dłużej się to ciasto zagniata, tym robi się rzadsze i będzie potrzebować coraz więcej mąki - w efekcie kluski będą twarde i niesmaczne).

Od razu dzielę ciasto na kilka części, spłaszczam na grubość 1 cm.

W tym momencie można na cieście zrobić dowolny wzorek, jak wykorzystałam do tego tłuczek do mięsa.

Wykrajam niewielkie trójkąty i od razu wrzucam kluski na wrzącą wodę.

Gotuję 3-5 minut od wypłynięcia, wyjmuję na talerze z odrobiną oleju, by się nie posklejały.

Na patelni średnio nagrzanej rozgrzewam masło klarowane, wrzucam posiekany czosnek i smażę go 10 sekund, mieszając.

Od razu wrzucam kluski, dodaję też posiekaną natkę pietruszki, i mieszając podgrzewam kilka minut.

Wykładam na talerz, posypuję startym parmezanem i płatkami chili, od razu podaję.




Tarta serowa ze śliwkami

Tarta serowa ze śliwkami

W tej tarcie przyjemnie łączą się smaki sera, śliwek, lekko ostrego imbiru, korzennego cynamonu i pomarańczy. Bardzo ją lubię, zwłaszcza w jesiennym i zimowym czasie.



Składniki (forma 26 cm):

Kruchy spód:

250 g mąki pszennej

1 jajko

160 g masła, wyjętego pół godziny wcześniej z lodówki 

20 g cukru waniliowego

30 g cukru pudru

Masa serowa:

600 g twarogu z wiaderka

2 jajka

80 g budyniu waniliowego bez cukru

60 g cukru pudru

20 g cukru waniliowego

skórka starta z pomarańczy 

Kruszonka:

50 g masła

50 g cukru

100 g mąki pszennej

Śliwki:

20-30 śliwek (w zależności od wielkości)

skórka starta z pomarańczy

1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej

3 łyżki cukru trzcinowego

1 płaska łyżeczka cynamonu

1 płaska łyżeczka mielonego imbiru

Dodatkowo:

masło do posmarowania formy

mąka do oprószenia formy

2-3 łyżki powideł śliwkowych

Przygotowanie:

Z mąki, masła, jajka i cukru zagniatam jednolite ciasto, po czym schładzam je przez pół godziny w lodówce.

Ciasto rozwałkowuję i wyklejam nim formę do tarty (wcześniej posmarowanej masłem i oprószonej mąką).

Spód podpiekam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez 20-25 minut.

Podpieczony spód smaruję powidłami.

Masa serowa:

Ser mieszam z jajkami, budyniem, cukrami i skórką z pomarańczy - można to zrobić rózgą, lub na wolnych obrotach miksera (nie należy napowietrzyć masy).

Na posmarowany powidłami spód wykładam masę serową.

Śliwki:

Umyte śliwki dzielę na połowki, przekłądam do miski. Dodaję cukier trzcinowy, cynamon, skórkę z pomarańczy, imbir i mąkę ziemniaczaną, dokładnie wszysko mieszam.

Śliwki wykładam na górę tarty.

Kruszonka:

Najpierw łączę w palcach miękkie masło z cukrem, a potem dodaję mąkę i rozcieram wszystko do uzyskania charakterystycznych grudek.

Kruszonę wysypuję na śliwki.

Ciasto piekę jeszcze przez 60-70 minut w temperaturze 180 stopni C (góra-dół, środkowy poziom piekarnika, bez termoobiegu).



Pieczony indyk do sałatek

Pieczony indyk do sałatek

Ten sposób przygotowania mięsa gwarantuje, że będzie pełne smaku, soczyste i delikatne. 


Składniki:

300-400 g fileta z piersi indyka

2-3 łyżki soku z cytryny

Marynata:

3 łyżki gęstego jogurtu naturalnego

1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę

2 łyżki oliwy lub oleju

1/3 łyżeczki miodu, lub 1 łyżeczka musztardy miodowej

1 łyżeczka soli

duża szczypta mielonego czarnego pieprzu

pół łyżeczki słodkiej mielonej papryki

pół łyżeczki curry

pół łyżeczki suszonego tymianku

Przygotowanie:

Mięso kroję na 2-3 mniejsze kawałki, skrapiam cytryną.

Dokładnie mieszam wszystkie składniki marynaty, wkładam do niej mięso, mieszam.

Tak przygotowane zostawiam na noc w lodówce.

Następnego dnia mięso (razem z pozostałą marynatą) przekładam do worka do pieczenia, i piekę przez ok. 25-30 minut w temperaturze 180 stopni C.

Po upieczeniu mięso zostawiam na 10 minut, by odpoczęło, i dopiero kroję.



Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger