Szukaj na blogu

Kruche ciasto z malinami i pianką

Kruche ciasto z malinami i pianką

Kruche ciasto z pianką budyniową i malinami jest efektowne i niezwykle smaczne. Piankowa warstwa jest lekka i delikatna, warstwy ciasta mocno kruche, a lekko kwaśne maliny wspaniale przełamują słodycz.





Składniki (blacha 20 na 30 cm):

Ciasto:

315 g półmiękkiego masła

520 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

45 g cukru

6 żółtek

Pianka:

9 białek

320 g cukru

20 g cukru waniliowego

100 g budyniu waniliowego z cukrem

3/4 szklanki oleju 

Dodatkowo:

1 szklanka malin (mrożonych lub świeżych)

Przygotowanie:

Ciasto: z podanych składników zagniatam jednolite ciasto.

Zagniecione ciasto dzielę na 2 równe części.

Jedną część ciasta dzielę na 2 porcje, robię z nich podłużne wałki i wkładam na godzinę do zamrażarki.

Drugą częścią wyklejam spód blachy (wcześnie natłuszczonej masłem i oprószonej mąką). Blachę ze spodem wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i piekę przez 25 minut.

Pianka:

Białko umieszczam w misie miksera i zaczynam ubijać, a gdy piana lekko zgęstnieje zaczynam dodawać oba cukry - po łyżce. Gdy cały cukier jest wykorzystany, dodaję na przemian po łyżce budyniu i oleju.

Masę z białka wykładam na podpieczony spód, wyrównuję.

Na powierzchni masy rozkładam maliny.

Na górę wykładam startą na grubej tarce drugą część ciasta (tę wcześniej zamrożoną).

Pieczenie:

Blachę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 40 minut, a potem przykrywam ciasto papierem i piekę jeszcze przez 20 minut.

Ciasto tuż po upieczeniu będzie wyrośnięte i lekko popękane - ostrym nożem okrajam je wzdłuż boków blachy. W czasie, gdy będzie stygło, lekko opadnie.

Kroję po całkowitym wystygnięciu.




Tarta z budyniem i oreo

Tarta z budyniem i oreo

 Tarta z kremem budyniowym i ciastkami oreo - bez pieczenia, delikatna i bardzo deserowa. 


Składniki (okrągła forma o średnicy 24 cm):

Budyń:

0,5 litra mleka

3 żółtka

50 g cukru pudru

25 g cukru waniliowego

40 g mąki pszennej

20 g mąki ziemniaczanej

Dodatkowo do masy budyniowej:

200 g masła (temperatura pokojowa)

100 g gładkiego masła orzechowego

1 łyżeczka kakao

1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Polewa:

800 g mlecznej czekolady

60 g słodkiej śmietanki 

Dodatkowo:

2 paczki oreo po 176 g (łącznie 32 ciastka)

Przygotowanie:

Zaczynam od ugotowania budyniu:

3/4 mleka wlewam do garnka i zaczynam podgrzewać.

W pozostałym mleku rozprowadzam żółtka, obie mąki i oba cukry (np. rózgą kuchenną), po czym zawiesinę wlewam do gorącego mleka i nie przerywając mieszania gotuję przez 5-7 minut, aż budyń zgęstnieje.

Ugotowany budyń przykrywam folią spożywczą tak, by dotykała jego powierzchni, i odstawiam do wystudzenia (najlepiej w temperaturze pokojowej)

Formę wykładam folią spożywczą (zostawiam jej zapas dookoła).

Ciastka rozdzielam na dwie połówki, zdejmując równocześnie do oddzielnego naczynia krem.

Na dnie rozkładam połówki ciastek oreo (bez kremu - zdjęty z ciastek krem będzie wykorzystany jako dodatek do masy budyniowej), uzupełniam też małymi kawałkami ciastek przerwy. Układam też ciastka wokół.

Gdy budyń jest wystudzony, ubijam na najwyższych obrotach miksera miękkie masło i masło orzechowe. 

Do puszystej masy dodaję krem z ciastek, miksuję do połączenia. Następnie nie przerywając miksowania dodaję po łyżce wystudzony budyń, a na końcu kakao i kawę.

Łamię (lub siekam) na drobne kawałki pozostałe ciastka i dodaję je do masy budyniowej, delikatnie mieszam wszystko łopatką. 

Masę wykładam do formy wyłożonej ciastkami, wyrównuję. 

Przykrywam wszystko folią spożywczą i odstawiam ciasto na noc do lodówki.

Następnego dnia ciasto delikatnie wyjmuję z formy, zdejmując folię.

Polewa:

Na małym ogniu rozpuszczam czekoladę ze śmietanką, do uzyskania gładkiej, płynnej polewy (jeśli nie będzie zupełnie gładka, nalezy dolać jeszcze trochę śmietanki).

Polewę wykładam na ciasto, wyrównuję.

Ozdabiam ciasto np. kawałkami ciastek oreo.

Przechowuję w lodówce.






Sałatka z jajek

Sałatka z jajek

Nasza sałatka na kolację, wyrazista i troszkę ostra. Pyszności.


Składniki:

1 mała czerwona papryka

1 średniej wielkości czerwona cebula

mała puszka zielonego groszku

mała puszka kukurydzy

2 średniej wielkości kiszone ogórki

5 jajek, ugotowanych na twardo

Sos:

2 łyżki majonezu

1 łyżeczka musztardy sarepskiej

1 łyżeczka musztardy miodowej lub odrobina miodu

1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę

1 łyżeczka chrzanu

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Jajka, paprykę, cebule i ogórki kroję w małą kostkę, przekładam do miski.

Dodaję odsączone na sicie: kukurydzę i groszek, oraz czosnek przeciśnięty przez praskę.

Oddzielnie mieszam dokładnie wszystkie składniki sosu, doprawiam by był wyrazisty.

Sos mieszam z pozostałymi składnikami.


Rogale śniadaniowe

Rogale śniadaniowe

Okazywanie miłości domownikom, to także własnoręcznie upieczone, świeżutkie bułki na śniadanie! Godzinka pracy (no, z haczykiem), a klimat śniadania albo kolacji prawdziwie magiczny :)




Składniki:
Zaczyn:

25 g. świeżych drożdży
1/3 szklanki słodkiej śmietanki 30%
1 płaska łyżeczka cukru pudru
2 łyżeczki mąki pszennej
Ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
0,5 płaskiej łyżeczki soli
5 łyżek oleju 
1 szklanka ciepłej wody
Przygotowanie:
Drożdże rozcieram z cukrem, mąką i lekko podgrzaną śmietanką, odstawiam na 15 minut w ciepłe miejsce. 
Mąkę wsypuję do miski, dodaję sól, wyrośnięty zaczyn, olej i wodę. 
Mieszam łyżką do połączenia się składników, po czym wyrabiam ciasto przez kilka minut dłonią - jeśli się klei do ręki, lekko podsypuję mąką. 
Wyrobione ciasto przykrywam w misce i odstawiam na ok. 30-40 minut w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości. 
Wyrośnięte krótko zagniatam, dzielę na 4 części, każdą rozwałkowuję na kwadrat o boki ok. 20 cm i dzielę na 4 paski (trójkąty, jak na zdjęciu). 
Zwijam od szerszego końca, i tak przygotowane rogale układam na blasze wyłożonej papierem. Odstawiam blachę na 15 minut, by rogale się napuszyły. 
Piekę w temperaturze 180 stopni C. (góra-dół, środkowy poziom, bez termoobiegu) ok. 30 minut. 
Przed pieczeniem (po wyrośnięciu) można rogale posmarować mlekiem.
                            

                           

                            



 

Kopytka z jajkiem sadzonym

Kopytka z jajkiem sadzonym

 Jejku, to było po prostu niebiańsko smaczne! Nie wiem, dlaczego do tej pory nie wpadłam na pomysł, żeby kopytka podać z jajkiem sadzonym. Kiedy żółtko się rozlało, smak kopytek wystrzelił jak w kosmos :) Naprawdę polecam takie połączenie!

Moje kopytka są bez dodatku jajka, takie robi moja Mama, takie robię i ja :)

Składniki:

ok. 1 kg ziemniaków, najlepiej typu C, czyli te które mają najwięcej skrobi

sól 

mąka pszenna

mąka ziemniaczana

Dodatkowo:

jajko od szczęśliwej kury

masło do smażenia

sól, ostra papryka

posiekany koperek

Przygotowanie: 

Ziemniaki gotuję w osolonej wodzie, dokładnie odcedzam, odstawiam na 20 minut. 

Lekko ciepłe przeciskam przez praskę, przekładam do miski, wyrównuję jak na zdjęciu.

Nożem dzielę ziemniaki na 4 części, wyjmuję jedną część, a w jej miejsce wsypuję po połowie obie mąki.

Zagniatam do jednolitego ciasta, nie przedłużając, bo im dłużej się to robi, tym ciasto robi się rzadsze.

W razie potrzeby jeszcze trochę posypuję mąką pszenną.

W międzyczasie zagotowuję w dużym garnku wodę (z solą).

Ciasto dzielę na kilka części, z każdej formuję wałek, i nożem tnę na kopytka.

Wrzucam je do wrzącej wody, mieszam.

Gotuję 2-3 minuty od wypłynięcia.

Jajko smażę na mocno rozgrzanym maśle (uwaga, żeby się nie przypaliło). W czasie smażenia oprószam je solą i ostrą papryką.

Podaję razem posypane koperkiem.




Pączki świderki

Pączki świderki

Do pączków w kształcie świderka mam słabość od bardzo dawna, smakowały mi zawsze lepiej niż te zwykłe :) Może dlatego, że mają tyle pysznej skórki, która dodaje im wyjątkowego smaku. Są delikatne i puszyste, to po prostu pyszny deser!


Składniki (16 sztuk):

Zaczyn:

  • 1 i 1/4 szklanki lekko ciepłego mleka
  • 30 g świeżych drożdży
  • 3 czubate łyżki mąki odjęte z całej ilości (poniżej)
  • 90 g cukru ( ok. 5 łyżek)

Do ciasta:

  • 3 pełne szklanki mąki pszennej (ok. 540 g)
  • duża szczypta soli (2 g)
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 90 g rozpuszczonego masła (trochę mniej niż pół kostki)

Dodatkowo:

  • olej do głębokiego smażenia
  • cukier puder do posypania pączków po usmażeniu

Przygotowanie:

Zaczyn:

W miseczce mieszam wszystkie składniki, najlepiej rózgą kuchenną, do uzyskania gładkiej masy.

Odstawiam w ciepłe miejsce na 15 minut do wyrośnięcia.

Ciasto:

Mąkę przesiewam do dużej miski.

Dodaję pozostałe składniki (z wyjątkiem masła): wyrośnięty zaczyn, żółtka, jajko, cukier waniliowy i sól.

Mieszam, by wszystko się połączyło – ciasto będzie luźne i klejące.

Wyrabiam je przez chwilę, po czym w 2 albo 3 częściach dolewam masło (każdorazowo wyrabiając do jego wchłonięcia).

Wyrobione ciasto powinno być luźne i gładkie.

Zostawiam je w misce przykrytej ściereczką w ciepłym miejscu na 30-35 minut.

Powinno podwoić objętość.

Wyrośnięte ciasto przekładam na deskę podsypaną mąką (pomimo że ciasto będzie się kleić do rąk, staram się używać jak najmniej mąki do podsypania) i lekko je zagniatam.

Następnie dzielę je na 16 równych części.

Z każdej części formuję wałeczek o długości ok. 30 cm.

Waleczek składam na pół i zawijam końce, by utworzyć świderek.

Końce sklejam.

Tak przygotowane pączki odkładam na ściereczkę na 15 minut, by się napuszyły.

Smażę w głębokim oleju do ładnego zezłocenia z obu stron.

Po usmażeniu przekładam je na chwilę na talerz wyłożony papierem, by odsączyć nadmiar tłuszczu.

Oprószam cukrem pudrem.

Kotlet drobiowy w jogurcie

Kotlet drobiowy w jogurcie

Kotlet z piersi kurczaka był przez całą noc marynowany w jogurcie i przyprawach, co sprawia, że jest niezwykle pyszny, soczysty i pełen smaku.




Składniki:

1 pojedyncza pierś kurczaka

olej do smażenia

Marynata:

1 łyżka jogurtu greckiego

1 łyżeczka musztardy miodowej

1 łyżeczka musztardy sarepskiej

1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę

pół łyżeczki słodkiej mielonej papryki

pół łyżeczki soli ziołowej lub zwykłej (wtedy użyj trochę mniejszej ilości)

Przygotowanie:

Pierś z kurczaka przekładam do woreczka foliowego (najlepszy będzie taki do mrożonek), po czym do woreczka przekładam też wszystkie składniki marynaty.

Woreczek zawiązuję i przez chwilę ugniatam w dłoniach, by mięso równomiernie się zamarynowało.

Zostawiam na noc w lodówce - jeśli nie masz tyle czasu, pozwól mięsu marynować się chociaż 2-3 godziny.

Przed smażeniem rozbijam na kotlet.

Smażę na średnio rozgrzanym oleju, najpierw po 3 minuty z każdej strony, a potem pod przykryciem, na małym ogniu, jeszcze po 3 z obu stron.








Oponki serowe

Oponki serowe

 Faworki czy oponki? Bez jednych i drugich nie wyobrażam sobie karnawału. I zupełnie nie umiem odpowiedzieć, które bardziej lubię!



Składniki:

350 g. mąki pszennej

50 g. cukru pudru

15 g. cukru waniliowego

300 g. twarogu z wiaderka

6 g. proszku do pieczenia (1 łyżeczka)

3 żółtka

odrobina mąki do podsypywania przy wałkowaniu

olej do głębokiego smażenia

Przygotowanie:

Wszystkie składniki umieszczam w misce i zagniatam na gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto dzielę na kilka części, po kolei rozwałkowuję je na grubość 0,5 cm. Wykrajam kółeczka, np. niewielką szklanką, a w nich – idealny będzie kieliszek – dziurki. (Ciasto nie wymaga dużej ilości mąki do podsypania, staraj się użyj jej jak najmniej)

Ciasto, które zostaje po wycięciu kółek w każdej porcji odkładam na bok, a na końcu zagniatam jeszcze raz i oczywiście również wykorzystuję do przygotowania oponek. Pozwoli to zminimalizować ilość mąki do podsypywania (im więcej mąki, tym bardziej pali się tłuszcz).

Rozgrzewam olej na głębokość minimum 2 cm, najlepiej użyć szerokiego garnka lub patelni. Smażę kolejno oponki na rumiano z obu stron – po 2-3 minuty z każdej.

Usmażone wykładam na talerz z papierem, by odsączyć nadmiar tłuszczu.

Przed podaniem oprószam cukrem pudrem.


Sałatka z krewetkami i pomidorkami

Sałatka z krewetkami i pomidorkami

Przyznam się :) Jakoś tak dziwnym trafem co roku, tuż na początku stycznia, spada na mnie niezmierzona chęć zmiany :) Myślę, że już się śmiejesz, bo ja czytając to też bym tak zrobiła. Wiadomo, chodzi o te wszystkie zbędne kilogramy. Jednak mam uzasadnienie tego zamiaru - dwa lata temu udało mi się bardzo skutecznie zadbać o dietę, i zmianę trybu życia. Potem coś się stało i nie miałam już ani siły, ani motywacji. Jednak czas mija, i znowu dojrzałam do zadbania o zdrowsze życie. Na blogu wobec tego będą przepisy na lekkie dania, choć od razu mówię, że na pewno zdarzy się i coś słodkiego, i bardzo kalorycznego, bo jestem zdania, że musi być równowaga. Oprócz zmiany w diecie, a może nawet przede wszystkim, chcę dużo się ruszać.

To tyle słowem wstępu, i zapraszam na przepyszną sałatkę!

Składniki (2 osoby):

dowolna mieszanka sałat

zielony ogórek

ok. 40 g sera długodojrzewającego

12-15 białych krewetek, użyłam mrożonych

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka masła

1 łyżka oliwy z oliwek

8-10 pomidorków koktajlowych

sól i świeżo mielony czarny pieprz

Sos:

3 pełne łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżeczka musztardy miodowej

1 łyżeczka musztardy sarepskiej

1 ząbek czosnku

2 łyżki balsamico

2 łyżki soku z cytryny

szczypta ostrej papryki

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Zaczynam od sosu: 

Dokładnie łączę jogurt z obiema musztardami, sokiem z cytryny i balsamico, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek.

Doprawiam do smaku ostrą papryką, solą i pieprzem.

Sałatka:

Na talerzach układam po porcji sałaty.

Ogórka kroję w cienkie plasterki, rozkładam na sałacie, a na nim cieniutko pokrojone wiórki z sera.

Następnie w kilku miejscach  polewam wszystko sosem.

Krewetki:

Rozgrzewam masło i oliwę na patelni, wrzucam przeciśnięty przez praskę czosnek oraz oczyszczone krewetki (jeśli był mrożone, należy je wcześniej rozmrozić). 

Wszystko oprószam solą i pieprzem, i mieszając smażę 2-3 minuty na średnim ogniu.

Dodaję przekrojone na pół pomidorki, zwiększam ogień i smażę kolejne 2-3 minuty.

Krewetki wykładam na sałaty, od razu podaję.





Łazanki z kurczakiem i pieczarkami

Łazanki z kurczakiem i pieczarkami

Prosty i smaczny przepis na obiad z makaronem i kurczakiem. 



Składniki (2-3 porcje)

1 szklanka makaronu łazanki

300 g fileta z piersi kurczaka

2 średniej wielkości cebule

10-12 niewielkich pieczarek

niewielki kawałek słodkiej czerwonej pap ryki

2 spore ząbki czosnku

po 1 łyżce posiekanych: natki pietruszki i koperku

3-4 łyżki śmietanki 30% (możesz też użyć mleka)

1 łyżeczka mąki pszennej

do przyprawienia: sól, pieprz, słodka mielona papryka, curry

3 łyżki oleju

gorąca woda do podlewania w trakcie duszenia

Przygotowanie: 

Makaron gotuję do miękkości w osolonej wodzie, odcedzam.

Obrane cebule kroję w niewielką kostkę i podsmażam do zeszklenia na oleju.

Cienko kroję mięso, w niewielkie kawałki, a następnie oprószam je solą, pieprzem i mąką.

Zwiększam ogień pod patelnią z cebulą, dodaję kurczaka i mieszając podsmażam 5-6 minut.

Pieczarki kroję w plasterki, dorzucam na patelnię razem z drobno pokrojoną papryką.

Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawiam wszystko wstępnie solą, pieprzem, papryką (ok. 1 łyżki) i curry (ok. pół łyżeczki).

Smażę na średnim ogniu przez chwilę, potem wlewam śmietankę, przykrywam i na minimalnym ogniu duszę 15-20 minut, dolewając po odrobinie wody w trakcie.

Pod koniec duszenia dodaję posiekane zioła, ostatecznie doprawiam do smaku.


Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger