Szukaj na blogu

Rolada z ricottą, szpinakiem i suszonymi pomidorami

Rolada z ricottą, szpinakiem i suszonymi pomidorami

Wymyśliłam ją sobie wczoraj wieczorem jako dzisiejszy obiad, a przy okazji zużyłam to i owo zalegające w lodówce. Czyli standardowe moje gotowanie - patrzę co mam, i z tego coś powstaje.

Rolada, przyznasz, jest dość nietypowa, prawda? Zewnętrzną część stanowią liście sałaty rzymskiej, które moim zdaniem świetnie się sprawdzają jako opakowanie. Wnętrze jest bardzo delikatne i serowe, z dodatkiem szpinaku i trochę podkręcających smak suszonych pomidorów. Naprawdę fajna rzecz!

Myślę też, że można sobie trochę ułatwić zadanie zwijania rolady - pod liśćmi sałaty można najpierw rozłożyć cienkie plastry boczku. Po upieczeniu będzie bardziej rumiana i zwarta, tyle że mięsna :)

Podaję składniki na sycący obiad dla 2 osób.




Składniki:
1 (duża) główka sałaty rzymskiej (12-15 liści)
250 g. sera typu ricotta
200 g. liści szpinaku
1 ząbek czosnku
1 płaska łyżka masła
50 g. kaszy kuskus (suchej)
suszone pomidory w oleju - 10-12 sztuk
ok. 50 g. tartej mozzarelli
sól i pieprz do smaku
Dodatkowo:
1 jajko
bułka tarta
tarta mozzarella
Przygotowanie:
Rozgrzewam patelnię - bez tłuszczu. 
Ostrożnie odrywam po kolei liście z sałaty, i układam płasko na dnie patelni, przyciskając drewnianą łopatką podgrzewam przez 3-4 minuty - muszą zwiotczeć i zrobić się miękkie. 
Odkładam liście na talerz, przykrywam drugim i odstawiam do przestudzenia.
Na patelnię wrzucam masło i liście szpinaku, odrobinę wszystko solę, dodaję przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. 
Smażę 5 minut, mieszając. 
Gotowy szpinak odkładam do przestudzenia.
Kaszę wsypuję do miseczki. 
Zalewam ją taką ilością wrzącej wody, by ta sięgała pół centymetra nad kaszę. Przykrywam miseczkę i odstawiam na 5 minut, by kasza napęczniała.
Do miski przekładam ricottę, przestudzony szpinak, kaszę, ser mozzarella i drobno posiekane 3-4 suszone pomidory. 
Dokładnie mieszam masę, doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Na blacie kuchennym rozkładam prostokąt folii spożywczej. Na niej układam wcześniej przygotowane liście sałaty. 
Rozkładam je płasko, układając by zachodziły jeden na drugi i by utworzyły jednolity prostokąt. 
Na liście sałaty wykładam masę serowo - szpinakową, a na jej środek wzdłuż - pozostałe suszone pomidory.
Pomagając sobie folią spożywczą ściśle zwijam roladę (wzdłuż dłuższego boku prostokąta). 
Dodatkowo roladę zabezpieczam ściśle folią aluminiową i schładzam w lodówce minimum godzinę (u mnie całą noc).
Dno naczynia do pieczenia wykładam papierem, ostrożnie przekładam roladę zwinięciem do dołu (oczywiście zdejmuję obie folie). 
Całą roladę smarują rozmąconym jajkiem, posypuję bułką tartą i startym serem. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (góra- dół, środkowy poziom) na ok. 30 minut. 
Pod koniec można włączyć termoobieg lub funkcję grilla, by rolada się zarumieniła. Podaję na gorąco. 
Do krojenia potrzebny jest nóż z ząbkami.


                            

                             

                              

                              

                              

                              

Surówki idealne na zimę - 7 propozycji

Surówki idealne na zimę - 7 propozycji

W moim domu surówki, niezależnie od pory roku, są dopełnieniem obiadu, i staram się robić je jak najczęściej. Jednak zimą to szczególnie ważne, bo jedząc je pomagamy naszych organizmom w ciężkich bojach o brak przeziębień i grypy.

Poniżej zebrałam kilka pomysłów na "zimowe surówki". Tak je nazwę, bo w ich składzie są warzywa idealne do wzmocnienia odporności.

Por, cebula, czosnek, szczypiorek - wszystkie należą do jednej rodziny liliowatych. Wszystkie zawierają związki siatki, odpowiedzialne za mocny, wyrazisty i ostry smak, ale jednocześnie z silnymi właściwościami leczniczymi. Warzywa te wzmacniają nasz układ immunologiczny, mają działanie antybakteryjne i przeciw pasożytnicze, i bardzo, ale to bardzo są wskazane własnie w okresie jesiennym i zimowym.

Rzepa - również charakterystyczna w smaku, lekko ostra, wprost doskonale nadaje się na surówki! Zawsze łagodzę jej smak, dodając do surówki słodkie jabłko czy marchew; pamiętajmy też że doskonale poradzi sobie z tym problemem dodatek jogurtu naturalnego.
O rzepie można powiedzieć mnóstwo dobrego, bo to prawdziwa bomba witaminowa. Zawiera też fitonacydy, związki podobne do antybiotyków, hamujące rozwój chorób.

Rzodkiew, rzodkiewka, chrzan - należące do kapustowatych, oczywiście też charakterystycznie ostre i wyraziste w smaku. Białą rzodkiew zimą wprost uwielbiam. To prawdziwe bogactwo witaminy C  - bardzo pożądanej, gdy walczymy z przeziębieniami. Wiedzieliście, że pomaga na suchość skóry? to też mój zimowy problem.

Po kliknięciu na nazwę zostaniesz przeniesiona/ny na stronę z przepisem.

Surówka z czerwonej kapusty z szalotką i czosnkiem















Boczniaki z cebulką w śmietance

Boczniaki z cebulką w śmietance

Chyba najprostszy sposób na przygotowanie tych grzybów - tak jak grzyby leśne, podduszone ze sporą ilością cebuli, z dodatkiem słodkiej śmietanki i masła. Bardzo dobry dodatek do obiadu.



Składniki na 2 porcje:
250 g. boczników
2 średniej wielkości cebule
2 łyżki oleju
100 ml słodkiej śmietanki (użyłam 30%)
1 łyżka zimnego masła
do smaku: sól, pieprz
natka pietruszki do posypania
Przygotowanie:
Obrane cebule kroję w piórka, a umyte dokładnie grzyby w paseczki. 
Rozgrzewam olej na patelni, wrzucam nań cebulę - odrobinę ją solę. 
Przykrywam patelnię i smażę na średnim ogniu 5 minut, do zeszklenia i lekkiego zarumienienia. 
Dorzucam pokrojone boczniaki, mieszam, smażę na małym ogniu, dalej pod przykryciem, ok. 10 minut. 
Kilka razy mieszam, uważając żeby nic nie przypalić. 
Dolewam śmietankę, doprawiam wszystko do smaku solą i pieprzem, duszę 5 minut. 
Na koniec dodaję zimne masło i mieszam aż się rozpuści. 
Podaję na gorąco, z posiekaną natką pietruszki.


                             

                             



Surówka z pora

Surówka z pora

Klasyczna, jedna z moich ulubionych - surówka z pora. Nie jest ostra, bo smak łagodzi jabłko. Smakuje najlepiej ze smażonym mięsem, nam chyba najbardziej ze schabowym i mielonym :)



Składniki:
2 pory (białe i jasnozielone części, bez ciemnozielonych, twardych zielonych liści)
1 duże jabłko
1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki
1-2 łyżki soku z cytryny
3-4 łyżki oleju (oliwa ma moim zdaniem zbyt charakterystyczny smak do tej surówki)
do smaku: sól, pieprz, ewentualnie szczypta cukru
Przygotowanie:
Pory dokładnie myję, po czym przekrajam wzdłuż na pół, i kroję na bardzo drobne plasterki. Przekładam je do miski. Obieram jabłko i ścieram je na tarce z grubymi oczkami, dodaję do pokrojonego pora. Dodaję sok z cytryny, dokładnie mieszam. Dodaję natkę pietruszki, olej, do smaku ewentualnie odrobinę cukru, oraz sól i pieprz. Surówkę warto doprawić na ok. 15 minut przed podaniem.



Indyk z warzywami (wszystko gotowane na parze)

Indyk z warzywami (wszystko gotowane na parze)

Wszystko co jest na tym talerzu, z wyjątkiem jogurtowego sosu z oliwą truflową, ugotowałam na parze. Warzywa, mięso, szpinak i pieczarki. Pełnowartościowy, dietetyczny obiad gotowy w niecałą godzinę.


Składniki:
2 polędwiczki z indyka (filet z piersi indyka) , ok. 200-220 g. każda
4-5 pieczarek, pokrojonych w grube plastry
1 mała cebula
1 średniej wielkości cukinia
pół czerwonej papryczki chili
garść świeżych liści szpinaku
świeże:  natka pietruszki i koperek
sól i pieprz (u mnie sól ziołowa)
Przygotowanie:
Polędwiczki oczyszczam z białych błonek, po czym ostrym nożem nacinam gęsto na głębokość kilku milimetrów. 
Oprószam nacięte mięso solą i pieprzem (solą ziołową lub dowolną ulubioną mieszanką przypraw). 
Umyte warzywa kroję: cebulę i cukinię w plasterki, papryczkę dowolnie. 
Myję szpinak. 
Używam 2 poziomów naczyń do gotowania na parze: w pierwszym na dnie układam plastry cukinii, oprószam je przyprawami, a na nich kładę polędwiczki. Na mięsie układam gałązki ziół i posiekaną papryczkę. 
W drugim naczyniu układam warzywa (również lekko oprószone przyprawami) - na dnie w połowie naczynia cukinię, cebulę i szpinak, w drugiej pieczarki. Wszystko gotuję na parze 35-40 minut. 
Podaję na gorąco, np. z sosem jogurtowym z warzywami i oliwą truflową.


                        

                          

                           

                           





Jogurtowy sos z warzywami i oliwą truflową

Jogurtowy sos z warzywami i oliwą truflową

Często do gotowanych warzyw robię szybki sos jogurtowy, w różnych wersjach. Dzisiejszy smakuje wyjątkowo dzięki dodatkowi oliwy truflowej, i różnorodności warzyw. Możesz podać go zarówno do warzyw, jak i mięs czy ryby, ale posmakuje też na kanapce.


Składniki:
200 g. jogurtu naturalnego
2 rzodkiewki, drobno pokrojone
kawałek żółtej papryki (po pokrojeniu 2 łyżki)
1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
1 łyżka posiekanego szczypiorku
pół łyżeczki posiekanej drobno czerwonej papryczki chili (bez pestek)
2 łyżki oliwy z dodatkiem białej trufli
1 łyżeczka soku z cytryny
szczypta ksylitolu/cukru
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Jogurt przekładam do miseczki, dodaję wszystkie pokrojone drobno warzywa, oliwę i sok z cytryny. 
Dokładnie mieszam, doprawiam szczyptą ksylitolu/cukru, solą i pieprzem. Odstawiam na 15 minut.




Pstrąg łososiowy duszony na sałacie rzymskiej

Pstrąg łososiowy duszony na sałacie rzymskiej

Ryba z patelni, z pyszną sałatą w śmietanie. Łatwa do zrobienia i bardzo smaczna.




Składniki na 2 osoby:
2 kawałki pstrąga łososiowego (u mnie filety ze skórą o wadze trochę ponad 450 g. łącznie)
1 sałata rzymska
2 szalotki
1 duży ząbek czosnku
kawałek czerwonej papryczki chili
posiekany koperek
3-4 łyżki śmietany 18%
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczka masła 
2-3 łyżki oleju
Przygotowanie:
Rozgrzewam na patelni olej z masłem. 
Rybę oprószam z obu stron solą i pieprzem (lub solą ziołową), szybko obsmażam z obu stron zaczynając od strony ze skórą. 
Zdejmuję rybę z patelni, a na pozostał tłuszcz wrzucam pokrojoną w cienkie plasterki szalotkę oraz posiekaną sałatę. 
Odrobinę je solę, dodaję przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, mieszam. Przykrywam patelnię i na małym ogniu smażę 3-5 minut. 
Dodaję śmietanę i posiekaną papryczkę chili (ilość wg uznania), mieszam, na sałacie układam podsmażoną rybę. 
Przykrywam patelnię i na małym ogniu duszę 10 minut. 
Przed podaniem posypuję posiekanym koperkiem. 
Można pod koniec duszenia dodać jeszcze trochę masła - zimnego, co spowoduje, że sos stanie się bardziej emulsyjny.

                           

                           



Klopsiki brokułowe z łososiem i szalotką (fit, gotowane na parze)

Klopsiki brokułowe z łososiem i szalotką (fit, gotowane na parze)

Tak jak przeczytałaś/łeś w tytule - z tego (z małym dodatkiem) się klopsiki składają. To bardzo łatwe i szybkie danie odpowiednie na moje noworoczne postanowienia dietetyczne :) Leciutkie, bardzo smaczne, idealne na lekki obiad, również dla diabetyków, a na zimno świetne jako przekąska. Serdecznie polecam!





Składniki na 8 sztuk:
ok. 350-400 g. ugotowanego brokuła - al dente (z całego brokuła ugotowałam same różyczki)
100 g. wędzonego łososia
1 cebulka szalotka 
świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
1 jajko
1 łyżeczka mąki pszennej
Przygotowanie:
Ugotowanego, przestudzonego brokuła siekam dość drobno i przekładam do miski. Równie drobno kroję łososia. 
Szalotkę siekam możliwie najdrobniej, razem z łososiem przekładam do miski. Wbijam jajko, dokładnie mieszam. 
Doprawiam świeżo zmielonym pieprzem - soli nie użyłam, bo moim zdaniem wystarczy ta z łososia. 
Masę oprószam mąką, jeszcze raz mieszam. 
Masa będzie luźna, ale bez obaw, po ugotowaniu stężeje. 
W dłoniach delikatnie formuję 8 kulek, układam je w naczyniu do gotowania na parze - gotuję 20 minut. 
Podaję na gorąco z jogurtem naturalnym, lub po całkowitym przestygnięciu np. z jajkiem na twardo. 




Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger