Szukaj na blogu

Szynka wieprzowa w sosie z grzybami i kiszonym ogórkiem

Podziębiłam się troszkę  i siedzę w domu, i oczywiście gotuję. Coś na dzisiejszy obiad, coś na zapas na kolejne dni... Dziś na obiad mieliśmy pyszne mięsko w pieczeniowo-grzybowym sosie. Rozpływało się w ustach, po prostu wspaniałe! 



Składniki:
ok. 1 kg szynki wieprzowej, pokrojonej w plastry grubości ok. 1 cm
3 łyżki oleju 
1 średniej wielkości cebula
1 średniej wielkości kiszony ogórek
8-10 suszonych kapeluszy grzybów leśnych, pokruszonych na kawałki
kilka ziaren ziela angielskiego
2 liście laurowe
gałązka świeżego tymianku
gałązka świeżego rozmarynu
(można oczywiście użyć suszonych ziół - dodajemy po 1 łyżeczce)
1 płaska łyżka mąki pszennej
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1-1,5 szklanki wrzątku
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Mięso nakłuwam (mam do tego specjalne urządzenie, polecam, świetne) lub delikatnie rozbijam tłuczkiem. 
Posypuję solą i pieprzem, oraz mąką, po czym smażę na dość mocnym ogniu na patelni z olejem, do zrumienienia. 
Do podsmażonego mięsa dodaję liście laurowe, ziele angielskie, cebulę pokrojoną w kostkę i pokruszone grzyby, mieszam i podsmażam przez kilka minut, a potem dolewam wrzątek i dodaję zioła. 
Przykrywam patelnię, zmniejszam ogień i duszę do miękkości mięsa (30-40 minut). 
W międzyczasie uzupełniam wodę tak, by cały czas mięso dusiło się w sosie. 
Gdy mięso jest miękkie, dodaję starty na tarce z grubymi oczkami ogórek. 
Pod pokrywką duszę jeszcze 10-15 minut. 
Odlewam kilka łyżek sosu i w przestudzonym rozprowadzam mąkę ziemniaczaną. Zawiesinę wlewam do sosu i podgrzewam do zgęstnienia. 
Doprawiam ostatecznie do smaku solą i pieprzem (warto to robić także w międzyczasie).






Zanim odłożysz fartuch i usiądziesz do stołu... 🌿💗
Wierzę, że dobra, domowa kuchnia daje nam najlepszą strawę dla ciała. Chcę Ci jednak podarować coś więcej. Moje nowe uniwersum powstało po to, by dawać bezpieczną i kojącą strawę dla duszy.
Z całego serca zapraszam Cię do mojego nowego, baśniowego świata: Las z Mchu i Paproci.
To cichy i przytulny azyl, w którym możesz schować się przed głośnym, pędzącym światem. Czekają tam na Ciebie nastrojowe opowieści do poduszki, zapach starego boru i leśna magia. Co ciekawe, zapachy z kuchni i domowe smaki też tam są – ukryte w leśnych zapiskach i opowieściach z przepisem babci Etty.
Chodź ze mną na spacer po zupełnie nowych, zielonych ścieżkach i po prostu odpocznij.
Przejdź przez wrota czarodziejskiego Lasu:
➡ www.laszmchuipaproci.pl
Do zobaczenia na zielonych szlakach!
Monika / Elena z Lasu 🌿💗

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger