Szukaj na blogu

Makaron penne z warzywami w sosie serowym

Makaron penne z warzywami w sosie serowym

Dobrze zrobiony makaron to zawsze pyszny, niedrogi i sycący posiłek, nawet jeśli składa się z niewielu składników. Musi być tylko dobrze doprawiony. Moja dzisiejsza propozycja na obiad to makaron penne w gęstym, serowym sosie, z delikatnymi warzywami. Wszystko kremowe i aksamitne, po prostu - pyszne! Bardzo polecam!


Składniki (porcja na 2 osoby):

1 szklanka makaronu penne

2 łyżki oleju

1 średniej wielkości cebula

1 mała marchewka

1/3 małego brokuła (różyczki)

1 mała puszka kukurydzy

2 lub 3 ząbki czosnku

1 szklanka mleka 3,2%

1 łyżka mascarpone lub innego gładkiego śmietankowego serka (może być kanapkowy)

2-3 plastry sera cheddar, gouda lub mozzarella

1 płaska łyżeczka curry

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Makaron gotuję w osolonej wodzie wg przepisu na opakowaniu.

Szykuję warzywa:

- obieram cebulę i kroję ją w drobną kostkę

- podobnie postępuję z marchewką

- różyczki brokuła (surowe) dzielę na drobne cząstki

- obieram czosnek i przeciskam go przez praskę 

- odcedzam kukurydzę

Dalej:

Rozgrzewam olej na patelni, wrzucam pokrojoną cebulę i smażę ją przez 3-4 minuty, do zeszklenia.

Dodaję pokrojoną marchewkę, odrobinę wszystko solę i smażę kolejne 3-4 minuty.

Dodaję różyczki brokuła i czosnek, smażę przez chwilę.

Dolewam mleko i wrzucam ugotowany wcześniej makaron, przykrywam patelnię, duszę 7-8 minut.

Zdejmuję pokrywkę (już nie będzie potrzebna), dodaję plastry sera, porwane na kawałki (szybciej się rozpuszczą), mieszam.

Podgrzewam jeszcze kilka minut na małym ogniu, mieszając.

Na końcu dodaję mascarpone, mieszam do połączenia.

Wszystko doprawiam do smaku: curry, solą i pieprzem.

Podaję na gorąco.

Bardzo pasuje do tego makaronu drobno posiekana, świeża bazylia.


Indyk z ananasem i czerwoną papryką

Indyk z ananasem i czerwoną papryką

Taki indyk jest idealny do ryżu. Miękkie i delikatne mięso w lekkim, słodko-pikantnym  sosie, z ryżem komponuje się po prostu cudownie. 

Możesz również użyć fileta z kurczaka, i przygotować go w ten sam sposób.



Składniki:

500 g fileta z indyka (u mnie 2 polędwiczki)

1 cebula, średniej wielkości

1 czerwona papryka, średniej wielkości

5-6 plastrów ananasa (z puszki)

2 ząbki czosnku

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

3 łyżki oleju 

1 łyżka mąki ziemniaczanej

3/4 szklanki gorącej wody

sól i pieprz do smaku

szczypta czerwonej ostrej papryki 

ok. pół łyżeczki kurkumy

Przygotowanie:

Mięso kroję na niewielkie kawałki, oprószam solą i pieprzem, oraz posypuję mąką ziemniaczaną.

Dokładnie mieszam.

Rozgrzewam olej na patelni, wrzucam mięso i podsmażam je z obu stron na jasnozłoty kolor.

Zsuwam mięso na bok patelni, w wolne miejsce wrzucam cebulę, chwilę smażę razem, do jej zeszklenia.

Dodaję paprykę (pokrojoną w niewielkie, cienkie paseczki), smażę razem 5 minut (średni ogień).

Dodaję drobno pokrojonego ananasa i posiekany czosnek, znowu smażę kilka minut.

Dolewam wodę, przykrywam patelnię, duszę 3-4 minuty.

Dodaję kurkumę i doprawiam wszystko do smaku.

Sos powienien zrobić się szklisty i powinien zgęstnieć; jeśli ciągle jest rzadki, odlewam 2-3 łyżki płynu z patelni, troszkę go studzę i mieszam jeszcze z łyżeczką mąki ziemniaczanej.

Wlewam zawiesinę na patelnię i mieszam do zgęstnienia.

Dodaję kurkumę i posiekaną natkę pietruszki, mieszam.

Podaję z ugotowanym na sypko ryżem.









Klopsiki w pieczarkach

Klopsiki w pieczarkach

Soczyste klosiki i mnóstwo pieczarek - to jest pyszne! A to danie robi się bardzo łatwo. Klopsiki pasują w sumie do wszystkiego: do ziemniaków, makaronu, kaszy czy ryżu.


 

Składniki:

Klopsiki:

0,5 kg mięsa mielonego (może być dowolne, u mnie z łopatki wieprzowej)

1 spora cebula

2 łyżki oleju

1 duży ząbek czosnku

1 jajko

do smaku: sól lub sól ziołowa, pieprz ziołowy, mielony czarny pieprz

Dodatkowo:

ok. 400 g pieczarek

1 spora cebula

3-4 łyżki oleju

do smaku: sól, mielony czarny pieprz, słodka mielona papryka

natka pietruszki, posiekana

Przygotowanie: 

Klopsiki:

Mięso mielone przekłądam do miski.

Cebulę obieram i kroję w małą kostkę, po czym podsmażam do zeszklenia na oleju.

Podsmażoną przekładam do mięsa, dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, jajko, oraz przyprawy do smaku.

Bardzo dokładnie wyrabiam masę, najlepiej ręką.

Formuję niewielkie klopsiki i podsmażam je na złoto , odwracając by usmażyły się z każdej strony.

Nie trzeba ich smażyć długo, bo nawet jeśli będą na tym etapie surowe w środku, uduszą się już razem z pieczarkami.

Gdy klopsiki są już podsmażone, zsuwam je na jedną część patelni, a w wolne miejsce wrzucam pokrojoną drobno cebulę. 

Podsmażam do lekkiego zarumienienia się cebuli.

W międzyczasie kroję pieczarki na plasterki (jeśli są większe, wcześniej przekrajam je na pół).

Gdy cebula się podsmaży, mieszam ją razem z klopsikami, wszystko znowu zsuwam na bok patelni, i w wolne miejsce dokładam pieczarki.

Oprószam je solą i pieprzem. 

Jeśli na patelni jest bardzo mało tłuszczu, odrobinę dolewam na pieczarki, by się ładnie smażyły. 

Przez chwilę smażę wszyskto na średnim ogniu, a potem mieszam, przykrywam patelnię, zmniejszam moc palnika do minimum, i duszę od czasu do czasu mieszając, ok. 20 minut.

Na końcu doprawiam danie solą, pieprzem, słodką mieloną papryką (nie za dużo, raczej dla koloru).

Przed podaniem dodaję posiekaną natkę pietruszki, mieszam.




Placki z czerwonej kapusty

Placki z czerwonej kapusty

Po raz pierwszy zrobiłam placki z czerwonej kapusty. Przywiozłam ze wsi bardzo dużo warzyw, a nie lubię marnować jedzenia. Część przerobię na sałatki na zimę, ale pomimo to sporo mi jeszcze zostanie. Już dawno przekonałam się, że placki można zrobić praktycznie z każdego warzywa 😀- i te, jak wszystkie do tej pory, również wyszły bardzo smaczne. Zjedliśmy je z gulaszem, trochę jak placki po węgiersku.


Składniki:

250 g kapusty

50 g cebuli

50 g startej mozzarelli

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

1 łyżka posiekanego koperku 

0,5 płaskiej łyżeczki soli (do smaku)

mielony czarny pieprz do smaku 

1 jajko

70 g gotowanego buraka (1 niewielki burak)

50 g mąki pszennej

olej do smażenia

Przygotowanie:

Kapustę drobno siekam, drobniutko kroję cebulę.

Przekładam je do miski, oprószam solą i wygniatam przez  minutę-dwie dłońmi, żeby zmiękły  i puściły sok.

Buraka ścieram na tarce z grubymi oczkami, dodaję do warzyw w misce.

Dodaję: starty ser, natkę pietruszki i koperek, oraz jajko.

Dokładnie wszystko mieszam.

Na końcu dodaję mąkę, mieszam  i doprawiam wszystko do smaku solą i pieprzem.

Rozgrzewam olej na patelni i wykładam po solidnej łyżce masy.

Placki smażę na złoto z obu stron, na nie za mocnym ogniu.


Zapiekanka z paluszkami rybnymi, brokułem i ziemniakami

Zapiekanka z paluszkami rybnymi, brokułem i ziemniakami

Prościutka a taka pyszna!  To w zasadzie trzy składniki: paluszki rybne, brokuł, ziemniaki. Do nich sos beszamelowy i żółty ser na górę do zapieczenia. Nic skomplikowanego, a jaki efekt!

Składniki:

wcześniej usmażone paluszki rybne (u mnie było 10, 2 zjadłam 😁 a pozostałe są w zapiekance. Śmiało możesz wyłożyć nimi choćby całe dno formy)

kilka niewielkich ziemniaków

1 średniej wielkości brokuł

sól i pieprz do smaku

olej do smażenia

Sos beszamelowy:

1 szklanka mleka

1 pełna łyżeczka masła

1 czubata łyżeczka mąki pszennej

sól i pieprz do smaku

świezo mielona gałka muszkatołowa do smaku

Dodatkowo:

kilka plasterków żóltego sera

olej do posmarowania formy

bułka tarta do posypania formy

Przygotowanie:

Brokuła dzielę na różyczki i gotuję je w osolonej wodzie przez kilka minut.

Powinny pozostać jędrne.

Ziemniaki gotuję do miękkości w osolonej wodzie.

Formę w której będzie się piekłą zapiekanka smaruję olejem i posypuję bułką tartą.

Na dnie rozkładam usmażone paluszki rybne.

W zasadzie sposób ułożenia jest dowolny, zależy ile masz składników.

Ja obok paluszków rozłożyłam przekrojone ziemniaki, a na górze - brokuł.

Wszystko w międzyczasie jeszcze lekko posoliłam i posypałąm mielonym czarnym pieprzem.

Sos beszamelowy:

W 1/3 szklanki mleka rozprowadzam mąkę (bardzo dokładnie , nie może być żadnych grudek), a resztę podgrzewam w fgarnku razem z masłem.

Wlewam zawiesinę z mąką do gorącego mleka i podgrzewam mieszająć np. rózgą kuchenną do uzyskania gładkiego, niezbyt gęstego budyniu.

Doprawiam go solą, pieprzem i gałką muszkatołową (powinna być wyraźnie wyczuwalna).

Gorącym sosem polewam zapiekankę, na górze rozkładam plastry sera.

Zapiekankę piekę ok. 35-40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C.








Naleśniki meksykańskie z kurczakiem

Naleśniki meksykańskie z kurczakiem

Naleśniki z wytrawnym farszem to zawsze pyszny obiad, naprawdę nie zdarzyło mi się jeść niedobrych 🙂 Soczyste, wyraziste, pysznie przyrumienione na patelni lub w piekarniku. To świetny posiłek, do tego oszczędny (prawda, że w farszu często lądują te składniki, które proszą się już o zużycie?) 

Przy okazji zajrzyj po moje inne "naleśnikowe" pomysły: 

naleśniki z cukinią, szynką i serem

naleśniki z soczewicą

naleśniki zapiekane z mięsem mielonym i serem

naleśniki zapiekane z mięsem i szpinakiem 

naleśniki z pieczarkami 

naleśniki maślankowe z warzywami 






Składniki:

Ciasto na naleśniki (6-7 sztuk, patelnia o średnicy 22 cm):

1 szklanka mąki pszennej

1 szklanka lekko gazowanej wody mineralnej (może być oczywiście zwykła)

0,5 szklanki maślanki naturalnej

2 jajka

 szczypta soli

4 łyżki oleju 

Farsz:

200 g fileta z piersi kurczaka

2 łyżki oleju

1 cebula, średniej wielkości 

1 duży ząbek czosnku

1 czerwona papryka średniej wielkości 

pół puszki kukurydzy

1 średni miąższysty pomidor

1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki

pół łyżeczki ostrej mielonej papryki (lub do smaku)

pół łyżeczki suszonego tymianku

pół łyżeczki suszonego czombru

sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:

po 2-3 plastry sera cheddar na 1 naleśnik 

Przygotowanie:

Ciasto na naleśniki:

Wszystkie składniki umieszczam w misce i bardzo dokładnie mieszam rózgą lub miksuję.

Ciasto powinno być bardzo gładkie.

Wymieszane ostawiam na 15-20 minut.

Po tym czasie smażę cienkie naleśniki.

Po usmażeniu, ułożone jeden na drugim, przykrywam np. drugim talerzem, wtedy nabiorą dodatkowo sprężystości. 

Farsz:

Obieram cebulę i kroję ją w kostkę.

Z papryki wycinam gniazdo nasienne, resztę kroję w kostkę lub małe, cienkie paseczki.

Mięso również kroję w niewielką kostkę.

Rozgrzewam olej na patelni, wrzucma kurczaka, oprószam solą i pieprzem, przez chwilę smażę.

Dorzucam cebulę i smażę razem do jej zeszklenia.

Dodaję surową paprykę, doprawiam wszystko papryką mieloną i ziołami, dodaję posiekany drobno czosnek.

Smażę ok. 5 minut.

Dodaję pokrojonego w kostkę pomidora oraz odsączoną kukurydzę, mieszam, przykrywam patelnię i na małym ogniu duszę ok. 20 minut.

Na koniec dodaję posiekaną natkę pietruszki, doprawiam wszystko do smaku.

Złożenie:

Na połowie każdego naleśnika rozkładam dwa plastry sera, na nie wykładam po 2-3 łyżki farszu.

Składam naleśnika na pół, ponownie układam plaster sera i ostatecznie składam każdego naleśnika w kopertę.

Tak przygotowane można przez 1 albo 2 dni przechować w lodówce.

Przed podaniem podsmażam je na małym ogniu na patelni z niewielką ilością oleju - najpierw jedną stronę, a po odwróceniu układam na górze jeszcze dodatkowo ser i przykrywam patelnię, by ten się rozpuścił.

Można je też, zamiast smażyć, podpiec w piekarniku (ok. 15 minut w 180 stopniach C.)






Słodko-pikantny kalafior z papryką i czosnkiem

Słodko-pikantny kalafior z papryką i czosnkiem

Oczywiście, że lubię kalafior z rumianą bułką tartą, na masełku! To klasyk i niezaprzeczalnie jedno z najlepszych letnich dań, jednak uważam, że zawsze warto szukać nowych smaków.

Bardzo lubię połączenie słodkiej papryki z masłem i czosnkiem. Dawno temu, jakieś 30 lat wstecz, po raz pierwszy jadłam kurczaka przygotowanego z tymi przyprawami, i od tej pory wracam do tych smaków. 

Kalafior jest pyszny, wyrazisty i aromatyczny. Będzie pasował do mięs z grilla, lub do makaronu z warzywami.

Polecam:

Polędwiczki wieprzowe z papryką i czosnkiem

Pieczarki z patelni z papryką i czosnkiem



Składniki:

niewielki kalafior, podzielony na małe różyczki, ugotowany w osolonej wodzie (prawie do miękkości, choć powinien zostać jędrny)

1 łyżeczka masła

1 łyżka syropu klonowego lub ok. pół łyżeczki płynnego miodu

1 duży lub 2 mniejsze ząbki czosnku

1-2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki

mielona ostra papryka do smaku

sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Rozgrzewam masło na patelni, wrzucam różyczki kalafiora, odrobinę je solę i posypuję słodką papryką.

Dodaję też od razu przeciśnięty przez praskę czosnek.

Smażę przez kilka minut, delikatnie mieszając, po czym dolewam syrop klonowy, i na trochę większym ogniu smażę wszystko, również mieszając.

W czasie smażenia doprawiam do smaku solą, pieprzem i szczyptą ostrej papryki.







Rolowany omlet z cukinią

Rolowany omlet z cukinią

Omlet z soczystą cukinią, z dodatkiem papryki, z aromatem curry, ze szczypiorkiem i natką pietruszki! Pyszne jedzonko, idealne właściwie na każdy posiłek, również na lekki obiad.

Sprawdź też: rolowany omlet z szynką, pomidorem i czerwoną cebulą



Składniki (2 omlety):

Farsz:

1/3 małej zielonej cukinii

1/3 żółtej zielonej cukinii

pół niewielkiej cebuli

1/3 małej czerwonej papryki

1 łyżeczka posiekanej natki pietruszki 

2 łyżki oleju

sól i pieprz do smaku

szczypta curry

Dodatkowo:

po 3 jajka na omlet (łącznie 6)

do smaku: sól i pieprz

1 łyżeczka masła na omlet

pokrojony szczypiorek do posypania

Przygotowanie:

Zaczynam od przygotowania farszu:

Dokładnie myję cukinie i paprykę, obieram cebulę, wszystko kroję w małą kostkę.

Rozgrzewam olej na patelni, wrzucam cebulę i podsmażam ją do zeszklenia.

Dodaję pozostałe składniki: cukinię i paprykę, wszystko lekko solę i posypuję szczyptą curry oraz pieprzem.

Smażę na małm ogniu pod przykryciem, pod czasu do czasu mieszając, ok. 8 minut, aż warzywą będą miękkie.

Dodaję posiekaną natkę pietruszki, mieszam.

Omlety:

Wbijam 3 jajka do mieseczki i bardzo dokładnie je mieszam, np. rózgą, do powstania jednolitej masy.

Doprawiam jajka odrobiną soli i pieprzu.

Rozpuszczam masło na patelni, wlewam połowę masy, rozprowadzam ją jak ciasto na naleśniki.

Na połowie rozkładam połowę podsmażonych warzyw i smażę chwilkę do lekkiego ścięcia jajek, po czym pomagając sobie drewnianą łopatką zwijam rulon z warzywami w środku.

Zsuwam rulon na bok patelni i w wolne miejsce wlewam resztę masy jajecznej, jak na zdjęciu.

Ponownie chwilę smażę, i jeszcze raz zwijam omleta w rulon.

Zsuwam na talerz, posypuję szczypiorkiem.




Drobiowe kotleciki z brokułem

Drobiowe kotleciki z brokułem

Zszokowała mnie dziś cena fileta z kurczaka 😕 Jak żyć ja się pytam, no jak? Ja gotuję dla dwóch osób, a kiedy patrzę na te kosmiczne ceny żywności, mam w głowie duże rodziny, z dziećmi, z dorastającymi nastolatkami, z mężczyznami pracującymi fizycznie - aż boli, kiedy wyobrażam sobie koszty jedzenia w takiej sytuacji.

Trochę w związku z tym postanowiłam przysiąść nad przepisami na tanie jedzenie.

Zresztą już od dawna na blogu jest taka zakładka KLIK, gdzie znajdziesz pomysły na niedrogie posiłki. Staram się w nich wykorzystywać resztki, wiele posiłków powstaje tylko z warzyw, albo łączę je z mięsem, przez co obiady wychodzą taniej.  Zajrzyj, mam nadzieję że znajdziesz coś ciekawego! 

Wracając do ceny kurczaka - kupiłam dziś niecałe pół kilograma polęwiczek, i postanowiłam zrobić z nich nie jeden, a dwa obiady. Większa część czeka w lodówce, a z mniejszej zrobiłam naprawdę dobre, oszczędne kotleciki. Posiekane mięso wymieszałam z surowym brokułem i cebulką (warzywa z działki), przez co kotlety zyskały wyjątkowy smak, i przy wykorzystaniu niewielkiej ilości mięsa porcją która mi wyszła, mogłyby najeść się 3 osoby.


Składniki:

ok. 150 g mięsa z fileta kurczaka

1 mała cebula

1 duży ząbek czosnku

5-6 średnich różyczek brokuła

1 łyżeczka majonezu

1 jajko

1 pełna łyżka mąki pszennej

do smaku: sól i pieprz

u mnie dodatkowo 1 posiekana papryczka piri piri (możesz dodać szczyptę mielonej ostrej papryki)

olej do smażenia

Przygotowanie:

Mięso kroję w niewielką kostkę (ok. pół centymetra), przekładam do miski.

Drobniutko siekam czosnek i cebulę, kroję drobno różyczki brokuła, wszystko dodaję do mięsa.

Wbijam jajko, dodaję majonez, wstępnie doprawiam wszystko do smaku solą i pieprzem.

Dokładnie mieszam masę, po czym wsypuję mąkę, jeszcze raz mieszam i odstawiam na 5 minut.

Jeśli jest taka potrzeba, doprawiam  masę jeszcze raz.

Rozgrzewam olej na patelni i wykładam po łyżce masy.

Smażę kotleciki na średnim ogniu, po 3-4 minuty z każdej strony.

Na koniec zmniejszam moc palnika do minimum (lub nawet zupełnie wyłączam) i przykrywam patelnię na kilka minut, by kotleciki doszły w środku.





Książki: "Łańcuch" Adrian McKinty

Książki: "Łańcuch" Adrian McKinty

Z książkami jestem już trochę w trybie wakacyjnym 😁 Tzn. z nastrojem - ma być ciekawie i relaksująco. Najlepiej żeby tak się czytało, że człowiek zapomina o świecie. 

Na te wymagania polecam "Łańcuch" Adriana McKinty (podobnie jak "Wyspę" Jego autorstwa, którą niedawno przeczytałam ; jeśli chcesz przeczytać recenzję moją tej powieści kliknij tu: KLIK)

Styl Autora zdążyłam już poznać, więc kiedy znalazłam na półce bibliotecznej ten tytuł, wzięłam książkę bez wahania. Tego samego popołudnia zaczęłam ją czytać, następnego dnia skończyłam. Jak poprzednio - powieść, niczym sprint na stumetrówkę, od pierwszej do ostatniej strony trzyma człowieka w napięciu. 

Historia zaczyna się porwaniem Kylie.

Kylie ma trzynaście lat, i siedzi na przystanku autobusowym. Zajęta przeglądaniem instagrama, dostrzega mężczyznę z bronią dopiero wtedy, kiedy ten staje tuż przed nią. 

W tym samym czasie mama Kylie, Rachel, jedzie na wizytę u onkologa. To rutynowa copółroczna kontrola, żeby się upewnić, że rak piersi wciąż pozostaje w remisji. 

Z zamyślenia wyrywa ją dźwięk telefonu - kiedy kobieta zerka na wyświetlacz, widzi że połączenie jest z zastrzeżonego numeru. Odbiera na zestawie głośnomówiącym:

"- Słucham? 

(głos po drugiej stronie słuchawki został przefiltrowany przez jakieś urządzenie zniekształcające)

- Musisz zapamiętać dwie rzeczy (...) Punkt numer jeden: nie jesteś pierwsza i na pewno nie będziesz ostatnia. Punkt numer dwa: tu nie chodzi o pieniądze. Chodzi o łańcuch"

Wyobraź sobie: ktoś porwał Twoje dziecko.

Ktoś mówi Ci, że jeśli chcesz Je odzyskać, musisz porwać kolejne dziecko. 

Bo tak właśnie działa łańcuch.

I jesteś zmuszona przekonać się, do czego jesteś zdolna.

Świetnie mi się tę książkę czytało. 

Kochani, to lektura idealna na wakacje - wciągająca, emocjonująca, dobrze napisana historia, która przyprawia chwilami o szybsze bicie serca. 

W mojej ocenie daję jej 8 na 10 punktów.

W górnej części bloga widzisz stronę: książki na smutki. To właśnie tam znajdziesz wszystkie moje recenzje. 

 


Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger