Tofu smażone z kapustą pekińską i makaronem naleśnikowym
Moja dzisiejsza propozycja na obiad jest lekka, bezmięsna, ale zapewniam Was że bardzo sycąca i pyszna. tu w sumie trzy podstawowe składniki: kapusta pekińska, tofu i makaron naleśnikowy, który sama wcześniej zrobiłam. Proste, pyszne danie.
200 g tofu
3 łyżki jasnego sosu sojowego
3 łyżki sosu Mirin
1/2 małej kapusty pekińskiej
1 łyżka białego sezamu
2 ząbki czosnku
2,5 łyżki oleju rzepakowego
kilka kropli oleju arachidowego
Makaron:
2 żółtka
1 łyżka mąki pszennej
kilka łyżek mleka sojowego lub zwykłego
szczypta soli
1 łyżeczka czarnego sezamu
odrobina oleju do posmarowania patelni
Przygotowanie:
Tofu kroję w kostkę i marynuję w jasnym sosie sojowym.
Ze składników na makaron robię ciasto naleśnikowe o dość gęstej konsystencji. Dużą patelnię smaruję olejem, smażę cienkiego naleśnika.
Zwijam go w rulon i kroję na cienkie plastry.
Rozwijam plastry, by powstał długi makaron.
Na dno rozgrzanej patelni wlewam 2 łyżki oleju, wrzucam pokrojoną w słupki kapustę, pokrojony w plasterki czosnek i biały sezam, smażę kilka minut mieszając, aż kapusta zmięknie.
Na dno rozgrzanej patelni wlewam 2 łyżki oleju, wrzucam pokrojoną w słupki kapustę, pokrojony w plasterki czosnek i biały sezam, smażę kilka minut mieszając, aż kapusta zmięknie.
Zdejmuję ją w patelni, wycieram patelnię ręcznikiem, wlewam łyżeczkę oleju i wrzucam odsączone tofu. Smażę je kilka minut, aż się zrumieni, po czym dolewam odlaną marynatę razem z sosem Mirin.
Smażę jeszcze chwilę do odparowania płynów.
Dokładam kapustę i makaron, posypuję czarnym sezamem.
Podaję gorące z sosem słodko-kwaśnym.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz