Szukaj na blogu

TOP 15 przepisów 2020 na blogu

TOP 15 przepisów 2020 na blogu

Naszło mnie wczoraj na podsumowania. Sprawdziłam, które przepisy z 2020 roku najbardziej przypadły Wam do gustu., które najczęściej oglądaliście, i mam nadzieję - gotowaliście z nich pyszne dania.

Poniższe podsumowanie dotyczy tylko przepisów z ubiegłego roku.

Jak zawsze, po kliknięciu na nazwę zostaniesz przeniesiona/przeniesiony na stronę z przepisem.


Najbardziej spodobały Wam się te oto, tak proste, a naprawdę wspaniałe:

Ziemniaki ze skorupką


Tuż za nimi znalazł się przepis na pyszny obiad z kurczaka:


Pokochaliście też moje:

Kolejne, najczęściej oglądane danie to:


Nie zabrakło też sałatek, oto dwie po kolei w rankingu:
Pierwsza:

I druga: 


Prawdziwą furorę zrobiła:


Bardzo chętnie oglądaliście też przepis na:


Pokochaliście też ten kolorowy obiad:


Do obiadu musi być surówka! Wybraliście jako najciekawszą:


Sałatka gyros oczywiście też jest w tej zaszczytnej piętnastce!


Jest jeszcze jeden obiad ze schabu:


Na liście są też moje szaszłykokebaby:


Przedostatnie, zaszczytne czternaste miejsce zajęły:


Listę zamykają:
Frittata z ziemniakami, boczkiem i pieczarkami (zapiekanka z patelni)

Frittata z ziemniakami, boczkiem i pieczarkami (zapiekanka z patelni)

Niezmiernie rzadko zdarza mi się w ciągu tygodnia robić tę samą potrawę aż 3 razy, ale z tą zapiekanką z patelni tak właśnie było. Jest naprawdę wyjątkowo smaczna, i sprawdziła się u nas na każdy posiłek, bo najpierw zrobiłam ją na kolację, potem na śniadanie do pracy, a dziś przygotowałam ją na obiad. Jest sycąca, ale lekka, i pełna wyjątkowego smaku! 



Składniki (patelnia 28 cm):
4-5 średniej wielkości ziemniaków, ugotowanych w całości 
10 średniej wielkości pieczarek
150 g. wędzonego boczku lub szynki (jeśli użyjesz szynki, będziesz potrzebować troszkę więcej oleju do smażenia)
1 duża cebula
1 lub 2 łyżki oleju
6 jajek
200 ml. śmietanki 30 lub 36% (jeśli chcesz zrobić wersję odchudzoną, użyj jogurtu naturalnego)
garść świeżej rukoli, lub szczypiorku, posiekanej sałaty lodowej - używam tego, co akurat mam w lodówce
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ziemniaki kroję na grube plastry (ok. pół cm).
Boczek (albo szynkę) kroję drobniutko, wrzucam na patelnię i podsmażam do wytopienia się tłuszczu - w przypadku szynki podsmażam ją na łyżce oleju. 
Do podsmażonej wędliny dokładam pokrojoną w drobną kostkę cebulę, przykrywam patelnię, zmniejszam moc palnika i smażę 7-10 minut, aż cebula się ładnie zeszkli. 
Wtedy dodaję pokrojone na plasterki pieczarki (każda pieczarka na 4 plasterki; nigdy nie myję ich przed użyciem, ani nie obieram, jedynie oczyszczam). Oprószam wszystko solą i pieprzem. 
Pod przykryciem smażę ok. 5 minut, zdejmuję pokrywkę i smażę jeszcze minutę -dwie, by odparowała woda. 
Wszystko zdejmuję z patelni, wlewam na nią łyżkę oleju, i na dnie rozkładam plastry ziemniaków. 
Oprószam je solą. 
Następnie wykładam równomiernie na całej powierzchni wcześniej podsmażony boczek z cebulą i pieczarkami.
W misce rózgą dokładnie mieszam jajka ze śmietanką, a gdy masa jest jednolita, doprawiam ją solą i pieprzem. 
Powinna być dobrze doprawiona. 
Masę wlewam na patelnię. 
Na całej powierzchni rozkładam rukolę. 
Przykrywam patelnię, i na niewielkiej mocy palnika smażę 15-17 minut, bez odkrywania. 
Masa musi się całkiem ściąć.
Od razu po usmażeniu podaję, choć zapiekanka nadaje się także do podgrzewania.









Curry z kurczakiem, cukinią i zielonym groszkiem

Curry z kurczakiem, cukinią i zielonym groszkiem

Tego typu potrawkę najczęściej podaję z oddzielnie ugotowanym ryżem. Jest pyszna, i szybko się ją robi. Wyrazisty smak przypraw i warzyw, aksamitny sos, soczysty kurczak - to wszystko gwarantuje, że obiad będzie bardzo smaczny!

                                                      


Składniki na 2-3 osoby:
500 g. fileta z piersi kurczaka
1 średniej wielkości cukinia
1 puszka zielonego groszku
1 małą czerwona papryczka chili (bez pestek)
10 pomidorków koktajlowych
2 garście świeżej rukoli (lub szpinaku)
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
1,5 szklanki śmietanki 30%
2 łyżki oleju
1 płaska łyżeczka mieszanki curry
0,5 łyżeczki mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
1 płaska łyżeczka kurkumy
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie: 
Mięso kroję na kilkucentymetrowe kawałki, oprószam lekko solą i pieprzem. Rozgrzewam olej na głębokiej patelni, wkładam kurczaka i smażę go krótko, do lekkiego zrumienienia. Dodaję pokrojoną w grubą kostkę cebulę, smażę mieszając 3-4 minuty, a następnie dorzucam również pokrojoną w kostkę (spore kawałki) cukinię (ze skórką). Przykrywam, smażę 5-6 minut. Dolewam śmietankę, dodaję odsączony groszek i przeciśnięty przez praskę czosnek, a także pomidorki koktajlowe - każdy kroję na 2 albo 3 części. Dodaję curry, mielony kumin i kurkumę, dorzucam rukolę (lub szpinak). Na minimalnym ogniu duszę wszystko pod przykryciem 7-10 minut (cukinia powinna pozostać jędrna). Doprawiam do smaku solą i pieprzem, dodaję natkę pietruszki. 
Kapuśniak (zupa ziemniaczana z kiszoną kapustą)

Kapuśniak (zupa ziemniaczana z kiszoną kapustą)

Ta zupa nasyci Cię i rozgrzeje! Jest bardzo gęsta, dość kwaśna, lekko pikantna, pachnie wędzonką i czosnkiem. Składniki które podaję wystarczą na duży garnek; to spora ilość, ale może zrobisz tak jak ja - zupę tuż po ugotowaniu, bardzo gorącą, przelewam do słoików, zakręcam je i zostawiam do przestudzenia, a potem trzymam w lodówce. Nawet po tygodniu zupa jest dalej pyszna i świeża - w ten sposób mi łatwiej jest zorganizować obiady w tygodniu pracy.

Zupę w słoikach robię już od ponad roku i jest to niezwykle wygodny sposób na szybki obiad przy braku czasu. 

Składniki (ok. 3,5 litry zupy):
2 litry zimnej wody
3 liście laurowe

kilka ziaren ziela angielskiego
400 g. surowych żeberek wieprzowych
200 g. wędzonych żeberek wieprzowych (może być chudy boczek)
1 średniej wielkości marchewka

1 średniej wielkości pietruszka
1,5 kg ziemniaków
0,7 kg kiszonej kapusty
3 duże ząbki czosnku
200 g. dobrej jakości, wędzonej cienkiej kiełbasy
1 niewielka czerwona papryczka chili bez pestek 
1 średniej wielkości cebula
5-6 łyżek sosu sojowego
2 łyżki oleju
1 płaska łyżka mąki pszennej
2 pełne łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka suszonego majeranku
2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Do dużego garnka wlewam wodę, dodaję ziele angielskie i liście laurowe, a także  żeberka - surowe i wędzone. Wszystko zagotowuję, a w międzyczasie obieram i kroję w drobną kostkę marchew, pietruszkę i ziemniaki - pokrojone warzywa dodaję do gotującego się wywaru. Wsypuję łyżkę soli, i pod przykryciem gotuję ok. 30 minut. Gdy zupa się gotuje, drobno siekam kiszoną kapustę, i po tych ok. 30 minutach dokładam do garnka. Dodaję też pokrojoną w półplasterki kiełbasę i posiekaną papryczkę chili. Gotuję na wolnym ogniu ok. 40-50 minut. Dodaję koncentrat pomidorowy, majeranek i sos sojowy.
Rozgrzewam olej na patelni i podsmażam do zrumienienia drobno pokrojoną cebulę, a potem na cebulę wsypuję mąkę i podsmażam jeszcze kilka minut, mieszając. Wszystko przekładam do zupy, dodaję natkę pietruszki, przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek; doprawiam do smaku solą i pieprzem. Na koniec wyjmuję o obieram z mięsa żeberka; rozdrobnione mięso z powrotem przekładam do garnka.
Zupa jest smaczniejsza przy każdym podgrzewaniu - zupełnie jak bigos.
Do każdej porcji można dodatkowo dołożyć kawałek podgrzanej kiełbasy.


Zanim odłożysz fartuch i usiądziesz do stołu... 🌿💗
Wierzę, że dobra, domowa kuchnia daje nam najlepszą strawę dla ciała. Chcę Ci jednak podarować coś więcej. Moje nowe uniwersum powstało po to, by dawać bezpieczną i kojącą strawę dla duszy.
Z całego serca zapraszam Cię do mojego nowego, baśniowego świata: Las z Mchu i Paproci.
To cichy i przytulny azyl, w którym możesz schować się przed głośnym, pędzącym światem. Czekają tam na Ciebie nastrojowe opowieści do poduszki, zapach starego boru i leśna magia. Co ciekawe, zapachy z kuchni i domowe smaki też tam są – ukryte w leśnych zapiskach i opowieściach z przepisem babci Etty.
Chodź ze mną na spacer po zupełnie nowych, zielonych ścieżkach i po prostu odpocznij.
Przejdź przez wrota czarodziejskiego Lasu:
➡ www.laszmchuipaproci.pl
Do zobaczenia na zielonych szlakach!
Monika / Elena z Lasu 🌿💗
Potrawy wigilijne 12/12: Marynowany surowy łosoś ze słodko-pikantnym sosem (gravlax)

Potrawy wigilijne 12/12: Marynowany surowy łosoś ze słodko-pikantnym sosem (gravlax)

Nasza tegoroczna wigilijna ryba nie jest tradycyjna, wiem. Należę do tych osób, które nie kochają karpia, więc w tym roku postanowiłam przygotować coś całkiem nowego. To surowy łosoś - zamarynowałam go kilka dni wcześniej, i przygotowałam jeszcze do niego aksamitny, pyszny słodko-pikantny sos. Tak łososia jedzą Szwedzi, i muszę im przyznać rację, że wiedzą co dobre.

Wszystkie moje propozycje na tradycyjne, wigilijne potrawy znajdziesz TUTAJ.


Składniki:
ładny płat surowego łososia ze skórą (ok. 500 g)
Marynata:
1 szklanka niegazowanej wody mineralnej
0,5 szklanki brandy lub koniaku
2 łyżki cukru
1 łyżka soli
1 pęczek koperku (chodzi o łodyżki)
Sos:
0,5 szklanki lekko gazowanej wody mineralnej
sok z połowy cytryny
2 łyżki cukru
2 pełne łyżeczki musztardy miodowej
2 pełne łyżeczki musztardy sarepskiej
1/5 szklanki sosu sojowego
1/5 oleju
2 ząbki czosnku
pół pęczka koperku (bez łodyżek)
świeżo mielony czarny pieprz do smaku
Przygotowanie:
Ryba powinna marynować się 2-3 dni.
Marynata: do miski wlewam wodę, dodaję sól i cukier, dokładnie mieszam do ich rozpuszczenia. Dolewam brandy i dodaję posiekane łodyżki koperku. Do marynaty przekładam łososia (w płaskim naczyniu, by ryba leżała płasko). Szczelnie zamknięty pojemnik wkładam do lodówki, raz lub dwa dziennie przewracam rybę na drugą stronę.
Sos: do miseczki wlewam sok z cytryny i wodę, dodaję cukier i mieszam do jego rozpuszczenia. Dodaję obie musztardy i sos sojowy, mieszam do połączenia, a potem stopniowo dolewam olej, mieszając najlepiej rózgą. Dodaję koperek i przeciśnięty przez praskę czosnek, mieszam, doprawiam do smaku świeżo mielonym czarnym pieprzem.
Łososia wycieram z marynaty, a potem kroję w cienkie plasterki; układam na talerzu i polewam sosem.


Potrawy wigilijne 11/12: Prawdziwki w panierce

Potrawy wigilijne 11/12: Prawdziwki w panierce

Smażone, panierowane prawdziwki to prawdziwy rarytas, który doskonale wpasowuje się w klimat wigilijnej wieczerzy.
Wszystkie moje propozycje na tradycyjne, wigilijne potrawy znajdziesz TUTAJ.



Składniki:
suszone kapelusze prawdziwków (mogą być też podgrzybki), ważne żeby były suszone w całości
mleko
sól i pieprz
mąka pszenna
jajko
bułka tarta 
olej do smażenia
Przygotowanie:
Ważne: grzyby należy zalać mlekiem na co najmniej 3-4 godziny przed smażeniem, można to zrobić poprzedniego wieczora, i zostawić je na noc  w lodówce.
Namoczone grzyby odsączam i osuszam papierowym ręcznikiem, rozkładam płasko na talerzu i oprószam solą i pieprzem. Następnie panieruję kolejno w: mące, roztrzepanym jajku i bułce tartej. 
Smażę na złoto na dość mocno rozgrzanym oleju po kilka minut z każdej strony. Przekładam na chwilę na papier do odsączenia nadmiaru tłuszczu.
Potrawy wigilijne 10/12: Kutia

Potrawy wigilijne 10/12: Kutia

Pochodzę z Podlasia, gdzie kutia jest jednym z 12 dań wigilijnej wieczerzy. 
Moja wersja jest dość szybka, bo używam maku z puszki, choć oczywiście w wersji oryginalnej to był mak ucierany w makutrze. Do kutii w zasadzie można dodać wszystkie bakalie, jakie się lubi, powinna być bogata i słodka, więc oczywiście ważnym składnikiem jest też naturalny miód.
Kutię należy przygotować dzień przed Wigilią, podaje się ją schłodzoną.

Wszystkie moje propozycje na tradycyjne, wigilijne potrawy znajdziesz TUTAJ.


Składniki:
2 szklanki pszenicy na kutię
woda do gotowania (mniej więcej dwa razy więcej niż pszenicy)
1 łyżka masła 
1 puszka (800 g)masy makowej dobrej jakości
łącznie 2 szklanki bakalii: rodzynek, płatków migdałowych, posiekanych orzechów włoskich, orzechów pekan, suszonych daktyli, moreli i śliwek, kandyzowanej skórki pomarańczowej; 
skórka starta z 2 pomarańczy
miód do smaku - co najmniej 1 szklanka płynnego, naturalnego miodu
do konsystencji: przegotowana woda lub słodka śmietanka
Przygotowanie:
Pszenicę gotuję wg przepisu na opakowaniu do momentu, gdy jest miękka, ale nie rozgotowana (powinna pozostać jędrna). Pod koniec gotowania dodaję masło. Pszenicę odsączam na sicie.
Rodzynki moczę w ciepłej wodzie przez 15 minut, po czym dokładnie odsączam na sicie. 
Łączę ugotowaną (przestudzoną) pszenicę, startą skórę z pomarańczy, masę makową i bakalie, dosładzam do smaku miodem, a konsystencję reguluję wodą lub śmietanką (kutia z wodą jest trwalsza i dłużej postoi w lodówce.)
Potrawy wigilijne 9/12: Sałatka jarzynowa ze śledziem

Potrawy wigilijne 9/12: Sałatka jarzynowa ze śledziem

Dobrze znaną nam wszystkim sałatkę jarzynową trochę odmieniłam, dodając do niej śledzie, dużo czerwonej cebulki; doprawiłam ją słodko-pikantnym sosem musztardowo-jogurtowym z miętą. Tak, mięta! Nie bój się tego smaku, bo idealnie się tu komponuje. Sałatka jest wyrazista i naprawdę godna polecenia.

Wszystkie moje propozycje na tradycyjne, wigilijne potrawy znajdziesz TUTAJ.


Składniki:
2 marchewki średniej wielkości
2 pietruszki średniej wielkości 
nieduży kawałek selera 
2 ziemniaki średniej wielkości
1 duża czerwona cebula + mała do posypania
3 łyżki zielonego groszku z puszki
1 spory kiszony ogórek
200 g. śledzi (w oleju, odsączonych)
Sos:
2 pełne łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka musztardy miodowej
1 łyżeczka musztardy sarepskiej
1 pełna łyżka drobno posiekanej świeżej mięty + trochę do posypania
sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
Warzywa gotuję i obieram, a następnie kroję w drobną kostkę. Wszystkie przekładam do miski, dodaję pokrojone w kostkę śledzie, odsączony groszek i posiekanego ogórka (jeśli ten ma twardą skórkę, warto ją obrać).
Mieszam w oddzielnej miseczce wszystkie składniki sosu, doprawiam do do smaku i łączę z sałatką. Posypuję cebulką i miętą.
Przed podaniem sałatka powinna stać 12 godzin w lodówce.


Panierowane roladki schabowe z pieczarkami i serem

Panierowane roladki schabowe z pieczarkami i serem

Roladki są bardzo soczyste i smaczne. Dzięki temu, że w środku mają farsz z pieczarek, cebulki i sera, i że są owinięte plastrami boczku, który zabezpiecza mięso przez wysuszeniem w czasie smażenia, są wyjątkowo delikatne.




Składniki:
6 cienko pokrojonych (ok. pół centymetra) kotletów ze schabu wieprzowego
12 cienkich plasterków wędzonego, surowego boczku
majonez do posmarowania mięsa 
10-12 pieczarek
1 średniej wielkości cebula
60 g. dobrze topiącego się żółtego sera, startego na tarce lub drobno pokrojonego
sól i pieprz do smaku
jajko 
bułka tarta
olej do smażenia
Przygotowanie:
Cebulę i pieczarki kroję w drobną kostkę, a potem podsmażam na niewielkiej ilości oleju (zaczynam od cebuli, smażę  do jej zeszklenia, potem dodaję pieczarki, wszystko odrobinę posypuję solą i pieprzem. Smażę do 10 minut). Do przestudzonych dodaję ser, doprawiam ewentualnie solą i pieprzem.
Plastry mięsa rozbijam tłuczkiem jak najcieniej, uważając żeby się nie przerwały. Mięso oprószam lekko solą i pieprzem, a potem cienko smaruję z jednej strony majonezem. Na każdym plastrze rozkładam (na całości) farsz, a potem zwijam roladkę (staram się cały farsz zamknąć w środku). Następnie każdą roladkę owijam dwoma plastrami boczku, co zabezpieczy ją przez rozwinięciem się.
Roladki panieruję w jajku i bułce tartej. Smażę na rumiano po kilka minut z każdej strony.


Zanim odłożysz fartuch i usiądziesz do stołu... 🌿💗
Wierzę, że dobra, domowa kuchnia daje nam najlepszą strawę dla ciała. Chcę Ci jednak podarować coś więcej. Moje nowe uniwersum powstało po to, by dawać bezpieczną i kojącą strawę dla duszy.
Z całego serca zapraszam Cię do mojego nowego, baśniowego świata: Las z Mchu i Paproci.
To cichy i przytulny azyl, w którym możesz schować się przed głośnym, pędzącym światem. Czekają tam na Ciebie nastrojowe opowieści do poduszki, zapach starego boru i leśna magia. Co ciekawe, zapachy z kuchni i domowe smaki też tam są – ukryte w leśnych zapiskach i opowieściach z przepisem babci Etty.
Chodź ze mną na spacer po zupełnie nowych, zielonych ścieżkach i po prostu odpocznij.
Przejdź przez wrota czarodziejskiego Lasu:
➡ www.laszmchuipaproci.pl
Do zobaczenia na zielonych szlakach!
Monika / Elena z Lasu 🌿💗
Potrawy wigilijne 8/12:  Czerwony barszcz (czysty, na zakwasie)

Potrawy wigilijne 8/12: Czerwony barszcz (czysty, na zakwasie)

Głęboki smak, piękny kolor, wspaniały zapach - czerwony barszcz to coś, co bez dwóch zdań kojarzy mi się z Wigilią. Do barszczu zazwyczaj przygotowuję albo uszka z pieczarkami KLIK!, albo paszteciki KLIK!

Zakwas trzeba przygotować minimum 6-7 dni przed gotowaniem barszczu (może dojrzewać nawet do dwóch tygodni). Jak go przygotować, opisałam w tym poście: KLIK!

Wszystkie moje propozycje na tradycyjne, wigilijne potrawy znajdziesz TUTAJ.



Składniki:
1,5 litra zakwasu (po przepis kliknij wyżej)
1,5 kg buraków
1-2 kapelusze suszonych prawdziwków lub podgrzybków
2 średniej wielkości marchewki
2 średniej wielkości pietruszki
niewielki kawałek selera
1 niewielkie jabłko
kilka ząbków czosnku
kilka ziaren ziela angielskiego
kilka liści laurowych
sól i pieprz do smaku
suszony majeranek do smaku
Przygotowanie:
Do dużego garnka wlewam wodę, dodaję ziele angielskie i liście laurowe, a także obrane i umyte warzywa oraz jabłko ze skórką. Dodaję łyżeczkę soli, obrany i grubo posiekany czosnek i suszone grzyby. Przykrywam i gotuję około godziny, do miękkości warzyw. Dolewam zakwas (wcześniej odcedzony), dodaję majeranek, podgrzewam ok. 10 minut (nie zagotowuję, żeby barszcz nie stracił koloru). Doprawiam do smaku solą i pieprzem. 
Przed podaniem przecedzam przez sito.


Copyright © 2016 sio-smutki-od-kuchni , Blogger