Ciasto z gotowanych cytryn
To mięciutkie, wilgotne ciasto ucierane, na bazie masła i pulpy cytrynowej z ugotowanych cytryn. Jest bardzo cytrynowe, niczym najlepsza cytrynowa babka. Uwaga, ma charakterystyczną cechę - lekką goryczkę, która moim zdaniem idealnie do niego pasuje, zwłaszcza gdy jest polane słodkim lukrem.

Składniki (blacha 20 na 20 cm):
4 średniej wielkości cytryny (w całości, ze skórką)
300 g miękkiego masła
300 g cukru pudru
50 g cukru waniliowego
6 jajek (oddzielnie żółtka i białka)
400 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
15 g proszku do pieczenia
skórka starta z 2 cytryn
Lukier:
sok z 1 cytryny
cukier puder do konsystencji
Dodatkowo:
masło do posmarowania formy
płatki migdałowe do wysypania formy
posiekane pistacje do posypania ciasta
Przygotowanie:
Cytryny szoruję szczoteczką w gorącej wodzie, po czym przekładam je do rondelka i zalewam je wodą. Gotuję je ok. godziny - powinny zupełnie zmięknąć.
Ugotowane pozostawiam do całkowitego ostudzenia (można je ugotować dzień wcześniej).
Zimne cytryny rozdrabniam, jednocześnie usuwając pestki, a potem blenduję (powinna powstać w miarę gładka masa).
Miękkie masło przekładam do misy miksera razem z cukrem waniliowym i cukrem pudrem. Miksuję na najwyższych obrotach, aż masło stanie się białe i puszyste. Wtedy nie przerywając miksowania dodaję kolejno żółtka, a gdy te się połączą z masłem, dodaję pulpę z cytryny.
Miksuję do połączenia, dodaję obie mąki z proszkiem do pieczenia.
Miksuję do uzyskania gładkiego, jednolitego ciasta.
Dodaję startą skórkę cytrynową, i mieszam łopatką.
Ciasto wykładam do dokładnie posmarowanej masłem, i wysypanej płatkami migdałowymi formy.
Wygładzam i wstawiam formę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (góra-dół, bez termoobiegu, środkowy poziom) na ok. 60 minut (do suchego patyczka).
Przestudzone ciasto smaruję lukrem z soku cytrynowego pomieszanego z cukrem pudrem (do konsystencji gęstej śmietany), i posypuję posiekanymi pistacjami.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz